Doroczna sesja chińskiego parlamentu – spekulacje i oczekiwania

969

W Wielkiej Hali Ludowej w Pekinie zebrało się
3 000 deputowanych chińskiego parlamentu, czyli Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych (OZPL). Zainaugurowana dzisiaj sesja potrwa aż do 15 marca, ale dyskusje na temat jej przewidywanych rezultatów prowadzone są przez analityków i ekspertów już od dłuższego czasu.

Jakie plany?

Jednym z tematów, któremu przyglądają się szczególnie światowi ekonomiści i inwestorzy, jest planowany wzrost gospodarczy Chin. Eksperci zakładają, że w tym roku cel wyznaczony przez OZPL będzie wynosił około 6,5 proc., czyli mniej niż w latach ubiegłych. Kluczowy wpływ na plany względem PKB będzie miał złożony dziś przez premiera Li Keqianga raport z prac rządu, dotyczący realizacji planu rozwoju gospodarki i społeczeństwa oraz wykonania budżetu w 2016 roku. W poprzednim roku Chiny odnotowały bowiem najniższy wzrost PKB w perspektywie ostatnich trzech dekad. Wynik na poziomie 6,7 proc. był jednak spójny z założeniami obranymi na zeszłorocznej sesji OZPL, które oscylowały między 6,5-7 proc. Dlatego cele wyznaczone w tym roku szczególnie interesują międzynarodową opinię publiczną.

W ubiegłym roku Chiny zaskoczyły niskim wzrostem wydatków na kwestie wojskowe. Jednak w obliczu prezydentury Donalda Trumpa i ogłoszonego kilka dni temu w Waszyngtonie powiększenia budżetu wojskowego USA aż o 10 proc. wielu analityków podkreślało, że posunięcie Chin może w tym roku zaskoczyć. Tymczasem rzecznik prasowa parlamentu, Fu Ying, na wczorajszej konferencji prasowej ogłosiła, że planowane wydatki na kwestie wojskowe pozostaną na niezmienionym od kilku lat poziomie około 1,3 proc. PKB. W swojej wypowiedzi dodała, że potencjał wojskowy Chin nie powinien budzić zaniepokojenia w regionie.

O czym się mówi?

Obrady deputowanych dają obraz postępowania Chin nie tylko w kwestiach finansowych i politycznych, ale także w panujących nastrojach społecznych. Liczne konferencje prasowe z udziałem parlamentarzystów, a także bieżące relacje medialne, rokrocznie angażują rzesze obserwatorów w publiczne rozważania i dyskusje.

Jak podaje Xinhua, w tym roku nośnym tematem jest kwestia stosunków Chin z Hong Kongiem i Tajwanem. Obrady deputowanych w ChRL niemal zbiegają się z wyborami w Hong Kongu. Obserwatorzy spodziewają się, że przedstawiciele OZPL mogą wyrażać pewne preferencje co do kandydatów na szefa administracji byłej brytyjskiej kolonii. Chińska agencja informacyjna sugeruje także pojawienie się podczas sesji pewnych sygnałów dotyczących relacji Pekin-Tajpej, szczególnie w obliczu postawy prezydent Tajwanu Tsai Ing-wen, która zdecydowanie odrzuca koncepcję Chin i Tajwanu jako poszczególnych części jednego narodu chińskiego.

W tym kontekście istotne będzie także stanowisko Chin względem prowokacyjnych zachowań Donalda Trumpa, który po objęciu urzędu prezydenta Stanów Zjednoczonych rozmawiał telefonicznie z prezydent Tsai, co mogło sugerować odnowienie relacji dyplomatycznych między USA a Tajwanem. Negatywne wypowiedzi prezydenta Trumpa w kwestiach sporu na Morzu Południowochińskim lub chińskiej polityki handlowej są powodem do spekulacji, jaką postawę względem stosunków amerykańsko-chińskich zaprezentuje Minister Spraw Zagranicznych Chin, Wang Yi, podczas konferencji prasowej.

Szybki wzrost… zarobków

Szczególną dyskusję w mediach wywołała agencja prasowa Reuters, która zainteresowała się statusem majątkowym chińskich parlamentarzystów oraz członków równolegle obradującej Ludowej Politycznej Rady Konsultatywnej Chin. Analizując dane zebrane w Hurun Report stwierdzono, że zamożność najbogatszych deputowanych oraz delegatów odnotowuje większy wzrost niż chińska gospodarka. Podsumowano, że wśród tegorocznych uczestników obu zgromadzeń około 4 proc., czyli ponad 200 osób, posiada majątek rzędu 2 mld juanów (1,2 mld złotych) lub znacznie więcej. W czołówce zestawienia umieszczono sześciu posiadaczy dóbr i oszczędności wycenianych na ponad 100 mld juanów (60 mld złotych). Zestawiając majątek chińskich parlamentarzystów uzyskano równowartość PKB Belgii, przy czym najgłośniej omawianą kwestią jest tempo jego wzrostu, wynoszące aż 64% w porównaniu do wartości z 2013 roku. Obecność tak zamożnych biznesmenów daje pole do dyskusji na temat wpływu wielkich firm i korporacji np. na prawa podatkowe w Państwie Środka lub możliwości korupcji.

Spekulacje i domysły już od dawna towarzyszą rozpoczynającej się sesji Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych. Jak widać, w obrębie tego wydarzenia pojawiają się nawet pewne kontrowersje. Kolejne dni i konferencje prasowe z pewnością wyjaśnią wiele interesujących kwestii, jednocześnie skutkując pojawieniem się kolejnych tematów do omawiania na międzynarodowej arenie.

Adrianna Gajczak

PODZIEL SIĘ
Zajmuje się kwestiami gospodarczymi, w szczególności wymianą handlową pomiędzy Polską a Chinami. Marketing Assistant w firmie East Analytics doradzającej w zakresie zagranicznej ekspansji na rynki wschodnie. Specjalizuje się w analizie rynków oraz w zagadnieniach takich jak e-commerce czy eksport do Państwa Środka.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here