Wizyta Dalajlamy w spornych regionach

1607

Jak donoszą indyjskie media, rząd stanu Arunachal Pradesh zaprosił Dalajlamę na wizytę na spornych terytoriach przy wschodniej części granicy chińsko-indyjskiej. Przyjazd ma mieć miejsce w przyszłym miesiącu. Zapowiedź przybycia tybetańskiego przywódcy duchowego do regionu sprawiła duże zamieszanie w obu krajach. Chiny wyraziły głębokie zaniepokojenie sytuacją, tłumacząc, że pobyt ten może mieć poważny wpływ na relacje z Indiami.

Według chińskiego rzecznika ministerstwa spraw zagranicznych, Geng Shuanga, wizyta zniszczy spokój i stabilność w przygranicznych regionach, a także relacje między oboma państwami. Dodaje również, że Chiny stanowczo sprzeciwiają się wizycie i wielokrotnie wyraziły w kierunku rządu indyjskiego swoje głębokie zaniepokojenie sytuacją.

Jak powiedział rzecznik w rozmowie z mediami – Klika Dalajlamy od dłuższego czasu prowadzi anty-chińskie działania separatystyczne w kwestii granicy Chin i Indii.

Ekspert Studiów Azji Południowej Chińskiego Instytutu Współczesnych Stosunków Międzynarodowych, Fu Xiaoqiang, twierdzi, że poprzez wizytę Dalajlamy Indie próbują wzmocnić swoją kontrolę nad spornymi terytoriami, co nie pomoże w rozwiązaniu konfliktu między Chinami i Indiami. Według jego oceny Indie powinny zaprzestać podobnych ruchów i uszanować postanowienia, które oba państwa osiągnęły dzięki wspólnym negocjacjom w sprawie granicy.

Zaakceptowanie zaproszenia przez Dalajlamę pokazuje, że nie jest on tylko, jak sam twierdzi, postacią religijną, ale także politycznym emigrantem zaangażowanym w ruchy separatystyczne – dodaje Fu.

Mimo ostrzeżenia ze strony Chin, reprezentanci indyjskiego rządu federalnego zamierzają spotkać się z Dalajlamą podczas jego pobytu w przygranicznym regionie. Rząd indyjski twierdzi, iż jest to religijna wyprawa do regionu Arunachal Pradesh i, że jako świecka demokracja, nie zamierzają zabraniać mu wizyty w żadnej części kraju.

Jak powiedział Kiren Rijiju, indyjski minister spraw wewnętrznych, w rozmowie z Reuters – On (Dalajlama) jedzie tam jako przywódca religijny, więc nie ma powodu, by go powstrzymywać. Jego wielbiciele domagają się tej wizyty, co złego może zrobić? W końcu jest lamą.

(sz)

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here