Korea Północna wystrzeliła 4 pociski w kierunku Japonii

377

Jak donoszą japońscy i południowokoreańscy urzędnicy, na których powołuje się Asian Correspondent, w poniedziałek w godzinach porannych Korea Północna wystrzeliła 4 pociski balistyczne w kierunku północno-zachodniego wybrzeża Japonii. Minister Obrony Narodowej Japonii, Tomomi Inada, potwierdziła, iż niektóre z nich wylądowały w odległości 300 km od linii brzegowej, w obrębie wewnętrznej strefy ekonomicznej kraju. Korea Południowa stwierdziła, że jest mało prawdopodobne, aby były to pociski o zasięgu międzykontynentalnym, które mogłyby dosięgnąć Stanów Zjednoczonych  przeleciały one średnio 1000 km oraz osiągnęły wysokość 260 km.

Korea Północna zagroziła podjęciem „zdecydowanych działań odwetowych” po tym, jak Waszyngton i Seul rozpoczęły w środę (01.03) swoje coroczne, wspólne ćwiczenia wojskowe, które mają na celu usprawnić działanie w razie agresji z północy. Pjongjang krytykuje te ćwiczenia, twierdząc, że są one przygotowaniem do wojny. Pociski wyruszyły z regionu Tongchang-ri, znajdującego się w pobliżu granicy z Chinami.

– Wystrzelenie rakiet jest pogwałceniem postanowień Rady Bezpieczeństwa ONZ. To bardzo niebezpieczne działanie – powiedział premier Japonii Shinzo Abe w parlamencie.

Pełniący obowiązki prezydenta Korei Południowej, Hwang Kyo-ahn, potępił działania sąsiada z północy, jako bezpośrednie wyzwanie dla społeczności międzynarodowej i zaapelował, aby możliwie jak najszybciej w jego kraju powstał amerykański system obrony antyrakietowej THAAD, odnośnie którego pojawienia się bardzo mocno protestuje Pekin.

W zeszłym roku Korea Północna wystrzeliła rakietę dalekiego zasięgu, która miała za zadanie umieścić satelitę na orbicie. Zostało to potępione przez ONZ, jako naruszające postanowienia o niestosowaniu technologii pocisków balistycznych.

W zeszłym miesiącu z kolei Korea Północna przeprowadziła pierwszy od czasu objęcia urzędu prezydenta Stanów Zjednoczonych przez Donalda Trumpa test rakietowy, stwierdzając jednocześnie, iż będzie ten proceder kontynuowała. Do morza wystrzeliła wówczas Pukguksong-2, nowy pocisk średniego zasięgu, który, według reżimu, jest w stanie przenosić głowicę nuklearną.

USA w odpowiedzi na prowokację Pjongjangu stwierdziło, iż rozpoczyna procedurę rozmieszczania THAAD-u na Półwyspie, systemowi zajmie kilka miesięcy aż uzyska pełną sprawność operacyjną. Będzie to kolejny element amerykańskiej strategii obronnej tego obszaru, obok stacjonujących tam 28 500 żołnierzy.

Japonia, razem ze Stanami Zjednoczonymi oraz Koreą Południową, zaapelowała w poniedziałek o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ.

(so)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here