Korea ostrzega Koreę

1619

Rzecznik Narodowego Komitetu na Rzecz Pokoju (NPCK) Korei Północnej potępił w czwartek działania „południowokoreańskiej, marionetkowej grupy zdrajców” za „bezustanne dążenie do zamontowania THAADu, pomimo silnych oporów i protestów tak w kraju, jak i poza nim”.

Skrytykował parcie południowokoreańskiego rządu na instalację systemu obronnego, określając je jako poddanie się bandyckiemu, amerykańskiemu żądaniu, które przekształci kraj w:

  • bazę wojskową w trakcie nieskończonej wojny nuklearnej, która ma umożliwić Stanom Zjednoczonym opanowanie całego rejonu Azji i Pacyfiku,
  • scenę, na której walczyć będą wielkie mocarstwa,
  • miejsce do zabijania swoich pobratymców oraz twór, który będzie zagrażać pokojowi i bezpieczeństwu tak na Półwyspie, jak i w całym regionie.

Jednocześnie podkreślił, jak bezsensowne są słowa Seulu, iż system ma być metodą radzenia sobie z zagrożeniem z północy, ponieważ „nie tylko THAAD, ale także każdy inny system przechwytywania (rakiet) będzie bezużyteczny w obliczu ultranowoczesnych pocisków balistycznych Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej”. Zdaniem rzecznika, montując wyrzutnie, Stany Zjednoczone chcą nakłonić Koreę Południową, aby dołączyła do ich światowego systemu obrony przeciwrakietowej, który ma być wycelowany w potężne państwa w sąsiedztwie.

W związku z tym, twierdzi, zupełnie naturalnym jest, iż kraje w otoczeniu Korei Południowej protestują przeciwko zamontowaniu amerykańskiego systemu antyrakietowego.

W samej Korei od dawna toczy się dyskusja w kwestii powstania systemu obrony przeciwrakietowej. Chiny i Rosja wyraziły swoje niezadowolenie z perspektywy stacjonowania takiego sprzętu w sąsiedztwie ich krajów. Chińska Republika Ludowa nawet ograniczyła sposobami administracyjnymi dostęp do swojego rynku niektórym południowokoreańskim firmom.

Strona południowokoreańska nie była do końca przekonana co do instalacji, jednak po ostatnich prowokacjach ze strony Korei Północnej wydaje się, że podjęła decyzję w kwestii powstania amerykańskiego systemu antyrakietowego. Nie wiadomo jednak, jak sytuacja będzie się przedstawiać w obliczu usunięcia z urzędu prezydent Park i konieczności wybrania nowego przywódcy w przeciągu kolejnych 60 dni.

(so)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here