Kobieta poseł to wciąż rzadkość w japońskim parlamencie

1662

Jak podaje The Japan Times, w 2016 roku Japonia spadła na 163. miejsce, spośród 193 krajów, w rankingu dotyczącym obecności kobiet w parlamencie. Choć pozornie liczba parlamentarzystek wzrasta z roku na rok, to jest to niewielka ilość w porównaniu z innymi państwami. Dlatego też Japonia systematycznie zajmuje coraz niższe miejsca w klasyfikacji, a Japonka w roli posła to wciąż rzadki widok.

Według danych przedstawionych 1 stycznia 2017 roku przez Unię Międzyparlamentarną, organizację międzynarodową, skupiająca parlamentarzystów z całego świata, zajmują one tylko 44 na 475 miejsc w Izbie Reprezentantów i 50 na 242 miejsca w Izbie Radców. Jeszcze rok temu Japonia znajdowała się na 156. miejscu na 191 zakwalifikowanych do rankingu państw. Dane zebrane przez międzynarodową organizację, mającą na celu poprawę dialogu parlamentarnego, obrazują iż sytuacja równouprawnienia w Japonii nie polepsza się, mimo rosnącej liczby kobiet, decydujących się na robienie kariery. Japonia pozostaje daleko w tyle za innymi państwami, jeśli chodzi o pozycję i prawa kobiet. Od typowej Japonki oczekuje się założenia rodziny i dbania o dom, natomiast poświęcenie się pracy wciąż nie jest mile widziane.

Japonia znajduje się na szarym końcu wśród państw należących do G7 (grupy siedmiu najbardziej rozwiniętych państw). Unia Międzyparlamentarna zebrała dane dotyczące proporcji udziału kobiet i mężczyzn w Izbie Wyższej i Niższej. Wynika z nich, że Japonię wyprzedzają takie państwa jak Niemcy, znajdujące się na 23. miejscu, Kanada będąca na 62 miejscu oraz Stany Zjednoczone na 104 miejscu. Według raportu Women in Parliament in 2016: The year in review, sporządzonego przez Unię Międzyparlamentarną, średni procentowy udział kobiet w parlamentach na świecie wzrósł pod koniec 2016 roku z 22,6 % (dane z 2015) do 23,3%. W skali ostatnich 10 lat wzrost ten wynosi 6,5 punktu procentowego.

W grudniu 2006 roku kobiety zajmowały 16,8% miejsc w parlamentach na świecie. Jak wynika z rankingu, znajdującego się na stronie Unii Międzyparlamentarnej, najlepiej sytuacja kobiet przedstawia się w Rwandzie, gdzie aż 49 spośród 80 miejsc w parlamencie jest przez nie zajmowanych. Na drugim miejscu plasuje się Boliwia, gdzie 69 na 130 miejsc zajmują kobiety, natomiast na Kubie jest to 299 na 612 miejsc. Raport wskazuje również, że wzrost udziału kobiet w polityce uległ stagnacji, co sugeruje konieczność prowadzenia dalszych działań, mających na celu wprowadzenie równowagi płci na polu polityki.

W lipcu 2016 roku do Izby Radców, czyli Izby Wyższej parlamentu japońskiego, na 242 miejsca wybrano tylko 28 kobiet. Jednak w tym samym roku Partia Demokratyczna na swojego lidera wybrała Renhō Muratę, a gubernatorem Tokio, po raz pierwszy w historii, została kobieta, Yuriko Koike, była minister obrony. Choć konserwatywna Japonia powoli przekonuje się do zmian, wciąż wiele wyzwań stoi przed feministkami i osobami walczącymi o równouprawnienie w tym kraju.

(aż)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here