Spadek liczby członków yakuzy

764

Japońska Narodowa Agencja Policyjna ogłosiła 16 marca, że pod koniec ub. r. liczba członków yakuzy wyniosła 39,100 osób. To pierwszy spadek poniżej 40 tys. od 1958 r., kiedy rząd zaczął prowadzić tego rodzaju statystyki.

Yakuza odnotowuje spadek liczby członków już 12. rok z rzędu. W porównaniu z 2015 r. jest ich o 7,800 mniej. Asahi Shimbun stawia tezę, że sprawniejsza praca policyjna oraz ostrzejsze przepisy sprawiają gangsterom coraz większe trudności. Urzędnik reprezentujący japońską policję zaznaczył, że „grupy gangsterskie tracą siłę, ponieważ wraz z rozwojem ruchów przeciwko zorganizowanej przestępczości oraz sukcesów akcji policyjnych coraz trudniej jest im zarabiać”.

Istnieje także kategoria tak zwanych „zarejestrowanych w połowie”, którzy nie wchodzą w skład poszczególnych grup, ale działają na ich korzyść z zewnątrz. Jest ich teraz o prawie 6 tys. mniej niż w 2015 r.

Spadek liczby członków jest wynikiem wprowadzenia nowelizacji prawa przeciwko zorganizowanej przestępczości w 2011 r. Zgodnie z nowymi przepisami zarejestrowanym członkom mafii trudniej jest zakładać konta bankowe i kupować mieszkania.

Z 9 tys. osób, które opuściły yakuzę w latach 2011-2015, ponad 2,5 tys. zostało złapanych na popełnianiu przestępstw, głównie kradzieży. Oficjalne oświadczenie Narodowej Agencji Policyjnej zaznacza, że „byli członkowie yakuzy skłaniają się ku przestępstwom kiedy nie są w stanie na siebie zarabiać. Musimy ich wspierać m.in. poprzez programy dotyczące zatrudnienia”.

O wewnętrznych problemach yakuzy świadczy fakt, że w 2015 r. największa japońska grupa mafijna Yamaguchi-gumi z Kobe rozpadła się na dwie części i straciła ok. 40 proc. członków.

W okresie największej świetności yakuza liczyła 4 razy więcej członków niż obecnie. Największa liczba została zarejestrowana w 1963 r.

(ap)

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here