Śmigłowcowiec JS Kaga dołącza do japońskiej marynarki – krytyka ze strony Chin

224

Drugi przedstawiciel największych japońskich jednostek został włączony do czynnego udziału w marynarce sił samoobrony w środę, 22 marca. JS Kaga znacznie zwiększy zdolność projekcji sił na wodach międzynarodowych.

Konstrukcja śmigłowcowca rozpoczęła się w 2013 roku w stoczni Japan Marine United, zgodnie z 23 Planem Modernizacji Zdolności Obronnych. Podobnie jak w przypadku drugiego okrętu tej klasy, JS Izumo, nosi tę samą nazwę co jednostka służąca w przeszłości pod japońską banderą.

Wiceminister Obrony Takayuki Kobayashi podsumował ceremonię włączenia do służby, odwołując się do rosnącej potęgi Chin: „Chiny próbują dokonać zmian na Morzu Południowochińskim. Bazami [wojskowymi] i przez swe zachowanie wywierają presję, narażając status quo oraz wzbudzając niepokój na arenie międzynarodowej”.

Następnego dnia, w czwartek, rzecznik prasowa Ministerstwa Spraw Zagranicznych Chińskiej Republiki Ludowej skrytykowała włączenie JS Kagi do Marynarki Japońskich Sił Samoobrony. W oficjalnym oświadczeniu Hua Chunying twierdziła, że rząd Shinzō Abe wyolbrzymia zagrożenie ze strony Chin, aby uzasadnić rozwój swej armii.

W trakcie codziennego spotkania informacyjnego dla prasy, w ostrych słowach potępiła oddanie do użytku śmigłowcowca, ostrzegając: „Chcę również powiedzieć, że lotniskowiec Kaga został zatopiony przez wojsko Stanów Zjednoczonych w trakcie drugiej wojny światowej. Japonia powinna wyciągać lekcje z historii”. Równie krytyczne nastawienie obrazuje jej kolejna wypowiedź: „Mamy nadzieję, że powrót Kagi nie jest próbą ponownego rozpalenia popiołów Japońskiego militaryzmu”.

Relacje między tymi krajami są nieustannie nękane przez kwestię przynależności terytorialnej wysp Senkaku oraz wspomnienia wojny na Pacyfiku.

Polityka chińskiego rządu, roszczącego sobie prawa do całego obszaru Morza Południowochińskiego, dodatkowo napędza niepewność Japonii oraz Stanów Zjednoczonych. Wody przez które rocznie transportowane są dobra o wartości ok. 5 bilionów dolarów, są spornym terytorium Tajwanu, Wietnamu, Malezji, Filipin, Brunei, oraz ChRL.

Wysłanie JS Izumo na trzymiesięczną misję w tym obszarze to największa od czasów drugiej wojny światowej projekcja japońskiej potęgi. Mające się wtedy odbyć wspólne ćwiczenia z marynarką Stanów Zjednoczonych mają na celu uspokojenie pretensji terytorialnych Pekinu.

Dwa okręty klasy Izumo są wyrazem przeprowadzanej przez Abe zmiany w polityce. To za jego rządów, w 2013 roku, odwrócony został trwający 11 lat trend obniżania wydatków na armię. Zaprojektowanie śmigłowcowców jako służące do obrony niszczyciele pozwoliło ominąć pacyfistyczny artykuł 9 konstytucji.

Włączenie Kagi do służby pozwoli na częstsze przeprowadzanie operacji na wodach międzynarodowych. Ma on stacjonować w będącej niegdyś bazą dla najsławniejszego japońskiego pancernika, Yamato, w Yokosuce, niedaleko Tokio.

(rz)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here