Imperialiści i marionetki, strzeżcie się! Korea Północna znów przemawia

559

Zgodnie z doniesieniami Koreańskiej Centralnej Agencji Prasowej (KCNA), amerykański magazyn wojskowy Stars and Stripes ujawnił, iż ponad 100 MRAP (Mine Resistant Ambush Protected, samochody opancerzone o zwiększonej odporności na miny oraz ataki z zaskoczenia) zostało wysłanych do Korei Południowej, aby wzmocnić znajdującą się tam armię imperialistów.

Pojazdy te już wcześniej zostały rozmieszczone na południowej części półwyspu w 2012 roku, jednak potem wycofano je, ponieważ rzekomo nie spełniały wymagań topograficznych. W grudniu zeszłego roku okazało się, że ukształtowanie terenu nie jest już kłopotliwe, a uzbrojenie potrzebne jest w kontekście ewentualnych walk z północnym sąsiadem.

Problemem, zdaniem strony północnokoreańskiej, jest fakt, iż działanie to zostało podjęte na chwilę przed wspólnymi ćwiczeniami wojskowymi Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych, które uważane są za preludium do ataku. Komentator dla Rodong Sinmun (jednej z gazet w Korei Północnej) powiedział, że manewry w każdym momencie mogą przeistoczyć się w regularną wojnę. Dodał też:

– „Stany Zjednoczone nie chcą pokoju na Półwyspie Koreańskim, poszukują jedynie przeciwwagi i wojny z KRLD (Koreańską Republiką Ludowo-Demokratyczną). Sytuacja zmusza KRLD do podjęcia działań, w celu wzmocnienia swoich zdolności obronnych, aby móc poradzić sobie z prawdopodobną agresją USA. Dopóki nie przestaną oni zagrażać KRLD oraz nie porzucą wrogiej polityki, to KRLD będzie podejmowało kroki, żeby zwiększyć swój potencjał nuklearny tak ilościowo, jak i jakościowo. Stany Zjednoczone muszą jasno zrozumieć nastawienie KRLD, zaprzestać zuchwale kierować sytuacją na Półwyspie Koreańskim w kierunku wojny i wycofać swoją anachroniczną, wrogą politykę w stosunku do KRLD. Jeśli jednak USA będą mieć czelność prowokować KRLD, upierając się przy wrogiej polityce, KRLD zniszczy amerykańskie wojska w Korei Południowej i na ich kontynencie zdecydowanym atakiem prewencyjnym i w ten sposób wyeliminuje podstawową przyczynę agresji i wojny”.

Z podobnym przesłaniem, jednak w mniej wyważonym stylu, wypowiedział się rzecznik Sztabu Generalnego Koreańskiej Armii Ludowej, którego komentarz przytoczyła inna z północnokoreańskich gazet, Minju Joson. Ostrzegł w nim „amerykańskich imperialistów i południowokoreańskie marionetki”, iż całkowicie wyeliminuje „specjalną operację” (niestety, nie sprecyzował, o którą specjalną operację chodzi, prawdopodobnie o wszystkie) dzięki specjalnym działanom, przeprowadzanym w stylu koreańskim.

– „Ostrzeżenie to jest deklaracją odzwierciedlającą wolę armii i ludu KRLD, aby bezlitośnie unicestwić oraz ukarać amerykańskich imperialistów i marionetkowych podżegaczy do wojny, szalejących bez dyskrecji. Amerykańscy imperialiści i marionetkowi podżegacze do wojny, przeżywający kryzys całkowitego załamania ich wrogiej polityki w stosunku do KRLD i polityki konfrontacji z rodakami z północy, podejmują rozpaczliwe wysiłki, aby znaleźć rozwiązanie w postaci prowokacji wojną nuklearną przeciwko KRLD, której celem jest zaszkodzenie godności Najwyższego Przywództwa KRLD, jednak będzie to głupi akt, którym przyspieszą swoją samozagładę”.

Rzecznik zaznaczył również, iż ostrzeżenie nie jest jedynie pustymi słowami, jeszcze raz wyrażając ducha armii i ludności Korei Północnej, których pragnieniem jest pokonanie Stanów Zjednoczonych.

Swój wywód zakończył stwierdzeniem: – „Prawo do ataku prewencyjnego nie jest monopolem amerykańskich imperialistów i ich wasali. Lepiej, aby ci maniacy wojenni mieli to na uwadze.”

(so)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here