Turcja uznała interwencję w Syrii za sukces

1341

Turecka Rada Bezpieczeństwa Narodowego ogłosiła sukces i zakończenie operacji „Tarcza Eufratu”.

Decyzję Rady potwierdził w mediach turecki premier Binali Yildirim. Stwierdził on, że interwencja turecka w północnej Syrii znana pod kryptonimem „Tarcza Eufratu” zakończyła się sukcesem. Polityk nie wyklucza jednak rozpoczęcia nowych operacji wojskowych.

Turcja rozpoczęła interwencję w północnej Syrii w sierpniu 2016 roku. Operacja była wymierzona w Państwo Islamskie (ISIS) i kurdyjskie Powszechne Jednostki Obrony (YPG), uznawane przez Turcję za organizacje terrorystyczne. Celem działań wojskowych było zabezpieczenie granicy poprzez likwidację ISIS i niedopuszczenie do połączenia terenów kontrolowanych przez YPG w północno-wschodniej Syrii z kurdyjskim kantorem Afrin na zachodzie kraju. W późniejszej fazie Turcy rozważali możliwość ataku na Rakkę.

Trzon sił bojowych stanowili protureccy rebelianci z syryjskiej prowincji Idlib. Byli oni wspierani przez regularną armię turecką. Pomimo znaczącej przewagi, siły operacji „Tarcza Eufratu” przez długi czas nie były w stanie zająć strategicznego miasta Al-Bab. Ostatecznie wojska tureckie weszły do miejscowości 23 lutego 2017 roku. Możliwość tureckiej ekspansji w głąb Syrii została powstrzymana przez udaną operację syryjskich wojsk rządowych, które odcięły siły tureckie od Państwa Islamskiego. Od 28 lutego do 6 marca trwały starcia tureckich rebeliantów z YPG w rejonie miasta Manbij.

Tymczasem wsparcie Rosji i USA dla kurdyjskich bojowników zmusiło Turcję do zaprzestania działań wymierzonych w YPG. Do kontrolowanego przez prokurdyjskie oddziały Manbij wjechały wojska amerykańskie. Na mocy umowy między radą wojskową miasta, a syryjskim rządem tereny kurdyjskie graniczące z siłami „Tarczy Eufratu” zostały przekazane Rosjanom i wojskom syryjskim, które utworzyły strefę buforową rozdzielającą walczące strony.

W wyniku operacji Turcji udało się zablokować możliwość połączenia kurdyjskich terenów. Z drugiej strony nie stłumiono autonomii kurdyjskiej Rożawy w północnej Syrii. Umocnił się także sojusz między Kurdami, a USA i Rosją.

(JS)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here