Atak chemiczny w Chan Szajchun i reakcja USA

187

Co najmniej 70 osób nie żyje na skutek użycia bojowych środków trujących użytych w Chan Szajchun we wtorek 4 kwietnia. Co najmniej 100 osób zostało hospitalizowanych w szpitalach w prowincji Idlib, a wielu innych, wśród których są osoby w stanie krytycznym, jest leczona w Turcji. Według ocalałych gaz został zrzucony z samolotów.

Atak chemiczny został potępiony przez społeczność międzynarodową. Trzy dni później, 7 kwietnia z rozkazu  Donald Trumpa USA zbombardowało syryjskie lotnisko wojskowe w Szajrat przy użyciu pocisków rakietowych Tomahawk. Amerykańskie bombardowanie poparła Turcja oraz przywódcy państw Zachodu, w tym prezydent RP Andrzej Duda. Działania Amerykanów zostały potępione przez Władimira Putina, który uważa że „jest to akt agresji przeciwko suwerennemu państwu”. Również Iran potępił atak USA twierdząc, że „takie działania wzmocnią terrorystów i skomplikują sytuację zarówno w tym kraju jak i regionie”. Rząd syryjski zaprzecza oskarżeniom twierdząc, że gaz pochodził z będącego celem nalotu składu rebeliantów.

Broń chemiczna jest stosowana w syryjskim konflikcie od roku 2013. Po niesławnym ataku chemicznym na Ghoutę 21 sierpnia 2013, Syria na skutek presji międzynarodowej podpisała Konwencję o zakazie broni chemicznej oraz zobowiązała się zniszczyć posiadane zapasy tej broni.

(MSZ)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here