Turecka diaspora kończy głosować w referendum konstytucyjnym

    414

    Obywatele Turcji mieszkający poza granicami swojego kraju mogli do niedzieli wziąć udział w referendum konstytucyjnym dotyczącym zmiany systemu parlamentarnego na prezydencki. Do ich dyspozycji od 27 marca było 120 ambasad i konsulatów na całym świecie. Turcy, którzy zamieszkują swoją ojczyznę, będą mogli zagłosować w niedzielę 16 kwietnia.

    Turecka diaspora to trzy miliony osób, które zamieszkują 57 krajów. Większość spośród tej grupy obecna jest w Niemczech, Austrii, Belgii, Francji oraz Holandii. Choć obecnie brakuje danych na temat frekwencji, Turcy z Zachodniej Europy zazwyczaj głosowali kandydatów rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju, której wieloletnim liderem był prezydent Recep Tayyip Erdoğan.

    Wraz z zakończeniem głosowania w Australii, ABC News przyjrzało się nastrojom wśród lokalnych Turków. Według Alana Yildiza z melbournskiej gałęzi Republikańskiej Partii Ludowej, największej tureckiej partii opozycyjnej, wśród australijskich Turków zauważalny wyraźny jest podział na zwolenników i przeciwników referendum. Według Ibrahima Gocola, również zamieszkałego w Melbourne, 2/3 australijskich Turków zagłosuje za zmianą w konstytucji.

    Zachód oraz turecka opozycja postrzegają zmiany zachodzące w Turcji jako próbę ustanowienia przez prezydenta Erdoğana rządów autokratycznych. Relacje pomiędzy Turcją, a krajami zachodu pogarszają jeszcze łamanie praw człowieka w Turcji, zbliżenie rosyjsko-tureckie, a także ostre wypowiedzi strony tureckiej na temat państw Europy oraz Unii Europejskiej. Na sobotnim wiecu w Stambule, prezydent Turcji powiedział, że promowana przez niego zmiana konstytucji oznacza „silną Turcję”.

    (MSZ)

    PODZIEL SIĘ

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here