Sukcesja i abdykacja w Japonii. Ustawa o Domu Cesarskim przed i po wojnie

455

23 stycznia b.r. zespół ekspercki powołany przez premiera Shinzō Abe zaprezentował raport, w którym proponuje zmianę ustalającą wiek emerytalny dla władców. Pozwoliłoby to cesarzowi zejść ze stanowiska, jednocześnie nie czyniąc abdykacji regułą.

W ostatnich latach abdykowali papież Benedykt XVI oraz królowa Niderlandów Beatrix. Zachód dziwi się, czemu 83-letni cesarz o słabnącym zdrowiu nie może po prostu zejść ze stanowiska, zwłaszcza, że niemalże połowa z jego 124 poprzedników uczyniła to w podobnych okolicznościach. Życzenie Akihito zostało zaakceptowane przez cesarzową, następcę tronu Naruhito oraz księcia Akishino.

Ostatnim cesarzem, który opuścił Chryzantemowy Tron, był Kōkaku, który uczynił to w 1817 r. Od 200 lat w japońskiej historii nie było podobnego przypadku. Prawo regulujące sukcesję cesarską nie przewiduje abdykacji, co może być przyczyną wielu innych problemów współczesnego domu cesarskiego w Japonii, w tym kwestii dzietności.

Aby zrozumieć złożoność tego problemu, należy powrócić do okresu okupacji amerykańskiej po II wojnie światowej. Postanowiono wtedy przekształcić wizerunek cesarski, „uczłowieczyć” władcę i uczynić go symbolem nowej, reformowanej Japonii. Tego rodzaju zmiany zostały zawarte w treści nowej konstytucji. W tym samym czasie na nowo opracowano Ustawę o Domu Cesarskim z 1947 r., która skupiała się na szczegółach dotyczących życia cesarza i jego rodziny. Art. 2 konstytucji japońskiej mówi, że to właśnie ten dokument zajmuje się sprawami sukcesji tronu. Od momentu ustanowienia wprowadzono do niego wyłącznie jedną techniczną poprawkę w 1949 r. Aby dobrze zrozumieć charakter zmian wprowadzonych przez Amerykanów, przeanalizujmy sytuację cesarską w okresie Meiji.

Ustawa o Domu Cesarskim z 1889 (Meiji)

Ten dokument składa się z 12 rozdziałów dotyczących odpowiednio sukcesji do tronu, obejmowania go, pełnoletności, tytułów, regencji, instytucji cesarskiego gubernatora, rodziny cesarskiej, dziedziczenia, wydatków domu cesarskiego, działań sądowych, rady rodziny cesarskiej oraz przepisów uzupełniających. Był ustanowiony oddzielnie od konstytucji Meiji z 1889 r. Można więc powiedzieć, że Japonia tego okresu miała dwie konstytucje – jedną związaną ze społeczeństwem, oraz drugą, odpowiadającą za zasady związane z Chryzantemowym Tronem. Z tego względu parlament nie miał wpływu na treść Ustawy o Domu Cesarskim.

Zgodnie z ustawą obowiązywała męska linia dziedziczenia. W teorii tron mógł być objęty przez kobietę, pod warunkiem wymarcia wszystkich męskich potomków. W tym przypadku pierwszeństwo miałaby nie najstarsza członkini rodu, ale najbliższa krewna ostatniego męskiego władcy. Taki rodzaj dziedziczenia, popularny również w średniowiecznej Europie, nazywamy sukcesją agnatyczną. Zgodnie z treścią I rozdziału art. 4 Ustawy, pierwszeństwo sukcesji przysługiwało prawowitym dziedzicom, a dopiero w dalszej kolejności dzieciom konkubin (półkrwi). Ten zabieg pozwalał uniknąć sytuacji, w której nie ma następcy tronu. Inną ważną kwestią jest fakt, że cesarski syn konkubiny nadal był wyżej w kolejności do tronu niż bracia i dalsi krewni władcy.

Ustawa o Domu Cesarskim z 1947 (Shōwa)

Ta ustawa na nowo zdefiniowała status rodziny cesarskiej ograniczając ją do następujących członków: „Cesarzowej, Wielkiej Cesarzowej Wdowy, Cesarzowej Wdowy, syna Cesarza, który jest następcą tronu wraz ze swoja małżonką, wnuka Cesarza będącego następcą oraz jego żony, męskich potomków oraz wnuków Cesarza w linii męskiej wraz ze swymi żonami, córek i wnuczek Cesarza w męskiej linii, męskich potomków Cesarza w trzecim i późniejszym pokoleniu wraz z żonami, a także potomkiń Cesarza w trzecim i późniejszym pokoleniu w męskiej linii” (Roz. 2 Art. 5). W praktyce oznaczało to ograniczenie domu cesarskiego wyłącznie do potomków cesarza Taisho.

To spowodowało odcięcie 11 gałęzi rodu cesarskiego, tak zwanej „Starej Rodziny Cesarskiej”, która praktycznie w całości wywodziła się z linii księcia Fushimi Kuniye (1802-1875), ojca 4 córek i 17 synów. Jego dzieci pochodziły ze związków z różnymi konkubinami.

Problem abdykacji cesarza Akihito jest związany z faktem, że Ustawa z 1947 r. przewiduje wyłącznie sukcesję po śmierci poprzedniego władcy. Zespół ekspertów rozważał ograniczenie lub scedowanie części obowiązków. W treści dokumentu istnieje klauzula pozwalająca na zmianę porządku sukcesji w przypadku, kiedy cesarz cierpi na „nieuleczalną chorobę duszy lub ciała, lub istnieją inne poważne powody” (Roz. 1 Art. 3). Najbardziej znanym przykładem regencji było panowanie Hirohito w latach 1919-1925, kiedy cesarz Taishō cierpiał z powodu problemów zdrowotnych. Japońska historia nie odnotowuje jednak wielu przypadków, w których to następca tronu obejmuje obowiązki poprzedniego władcy. The Japan Times stawia tezę, że obowiązująca ustawa, ustanawiająca taki porządek regencji, różni się od tradycyjnej praktyki.

Problemy z sukcesją

Zgodnie z treścią Ustawy z 1947 r. w tej chwili żyje 19 członków rodziny cesarskiej, z czego 7 księżniczek zostanie z niej wykreślonych w momencie zamążpójścia. Zgodnie z Roz. 1 sukcesja do tronu prezentuje się teraz w następujący sposób: następca tronu książę Naruhito, jego młodszy brat książę Akishino, bratanek następcy tronu książę Hisahito oraz 82-letni książę Hitachi.

Następca tronu książę Naruhito i jego żona Masako przez 8 lat starali się o dziecko, co było okupione poronieniem oraz załamaniem psychicznym księżniczki. Kiedy w 2001 r. urodziła się Aiko, kraj zaczął się zastanawiać nad ponownym udostępnieniem tronu dla kobiet. W historii Japonii było wcześniej 8 cesarzowych.

W 2005 r. Rada Doradców przeprowadziła badania prawa domu cesarskiego i wystosowała raport, w którym rozważała możliwość, by kobieta zasiadała kwestię kobiety zasiadającej na Chryzantemowym Tronie. Zaznaczono, że ogromną zaletą tego rozwiązania byłoby rozszerzenie liczby członków rodziny cesarskiej w linii sukcesyjnej. W tej chwili linia ta obejmuje 4 osoby, po dodaniu do niej księżniczek, Japonia miałaby 11 potencjalnych kandydatów do tronu. W dalszej części raportu postawiono tezę, że być może kobieta na tronie stanowiłaby pewne naruszenie tradycji, jednak sytuacja, w której nie ma następcy, byłaby zagrożeniem dla całego domu cesarskiego.

Temat przestał być uważany za palący po przyjściu na świat księcia Hisahito w 2006 r. Były to pierwsze narodziny męskiego potomka rodziny cesarskiej od 1965 r., kiedy na świat przyszedł książę Akishino.

Kwestia kobiet na Chryzantemowym Tronie powróciła także we wspomnianym wcześniej raporcie zespołu eksperckiego powołanego premiera Shinzō Abe. Eksperci podkreślają, że to rozwiązanie musi zostać wprowadzone dla zabezpieczenia linii cesarskiej. Abdykacja cesarza Akihito będzie mieć najprawdopodobniej miejsce w Nowy Rok 2019 r., czyli w 30 r. ery Heisei.

Agnieszka Pawnik

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here