Hu Chunhua – następca Xi Jinpinga?

401

Mimo że spodziewany koniec rządów Xi Jinpinga w Chinach nastąpi na przełomie 2022/23 roku, to już podczas XIX zjazdu krajowego KPCh spodziewane jest wskazanie jego sukcesora. Wydarzenia z ostatnich tygodni sygnalizują, że rosną szanse Hu Chunhua, sekretarza partii w prowincji Guangdong. Publiczne spotkanie z byłym przewodniczącym Chin i pochwała ze strony samego Xi sprawiają, że w obecnej chwili Hu wydaje się być najbardziej prawdopodobnym liderem tzw. szóstej generacji przywódców ChRL.  

Hu Chunhua jest bardzo dobrze znany uważnym obserwatorom chińskiej polityki. Wstąpił do KPCh w 1983 roku i ponad 20 lat spędził w Tybecie, gdzie systematycznie piął się w hierarchii aż do pozycji zastępcy sekretarza partii w regionie. W międzyczasie rozwijał karierę w Chińskiej Lidze Młodzieży Komunistycznej. Pod koniec 2006 roku został pierwszym sekretarzem tej organizacji. Wszystko wskazuje na to, że głównym promotorem Hu Chunhua był ówczesny przewodniczący Chin i sekretarz generalny KPCh, Hu Jintao, który poznał młodego działacza podczas szefowania strukturom partii w Tybecie w latach 1988-1992. Co ciekawe, Hu Jintao również pełnił funkcję pierwszego sekretarza Ligi Młodzieży Komunistycznej. Bliskie relacje i podobne początki kariery (praca w słabo rozwiniętej prowincji, związki z Tybetem i szefowanie lidze) dowodzą, że Hu Chunhua jest faworytem Hu Jintao wśród polityków z tzw. frakcji tuanpai – działaczy KPCh, którzy aktywnie działali w Lidze Młodzieży Komunistycznej. W tej grupie wymienia się również m.in. obecnego premiera Chin, Li Keqianga.

Dotychczasowe osiągnięcia, zdobyte w relatywnie młodym wieku, i poparcie partyjnej starszyzny mogło zapowiadać łatwą drogę Hu Chunhua na szczyt KPCh, jednak nic w Chinach nie jest proste.

Po niespełna półtorarocznym okresie na stanowisku szefa ligi, Hu Chunhua sprawował kolejno funkcje gubernatora prowincji Hebei (2008-2009) oraz sekretarza partii w Mongolii Wewnętrznej (2009-2012). W trakcie XVIII zjazdu krajowego KPCh został włączony do Biura Politycznego jako jeden z dwudziestu pięciu czołowych członków partii, a zarazem jeden z dwóch przedstawicieli szóstego pokolenia przywódców Chin, którzy zdominują aparat państwowy w następnej dekadzie. Otrzymał również jedno z najważniejszych stanowisk w Chinach – sekretarza partii w Guangdongu, jednej z najbardziej rozwiniętych gospodarczo i najludniejszych prowincji Chin. Dotychczasowe osiągnięcia, zdobyte w relatywnie młodym wieku, i poparcie partyjnej starszyzny mogło zapowiadać łatwą drogę na szczyt KPCh, jednak nic w Chinach nie jest proste.

W ostatnich miesiącach  pojawiły się spekulacje o możliwości pozostania Xi Jinpinga na stanowisku sekretarza generalnego KPCh po 2022 roku.

Problemy Hu Chunhua rzadko dotyczyły bezpośrednio jego osoby, jednak pewne sprawy rzutowały na jego wizerunku. Przede wszystkim w stolicy prowincji Guangdong, Kantonie, wybuchł duży skandal korupcyjny. Zatrzymano, a następnie skazano na dożywocie ówczesnego szefa struktur miejskich partii w latach 2011-2014, Wan Qinglianga – innego przedstawiciela szóstego pokolenia przywódców. Przyjął on ponad 100 mln juanów w łapówkach od początku ubiegłej dekady, czyli od momentu gdy sprawował funkcję… sekretarza Ligi Młodzieży Komunistycznej w prowincji Guangdong. Wan swoją działalność zaczął zanim Hu został pierwszym sekretarzem ligi, jednak pewne negatywne konotacje pozostają. Nie był on zresztą jedynym byłym działaczem młodzieżówki KPCh, który stracił stanowisko w czasie rządów Xi Jinpinga. Nie wszyscy odeszli w niesławie, jednak generalny trend sygnalizował malejący wpływ tuanpai na funkcjonowanie partii. W ostatnich miesiącach pojawiły się również spekulacje o możliwości pozostania Xi Jinpinga na stanowisku sekretarza generalnego KPCh po 2022 roku, kiedy ukończy drugą kadencję. Nawet jeżeli jego „następca” uzyskałby zajmowane przez niego stanowiska państwowe (tj. przewodniczącego Chin i przewodniczącego państwowej Centralnej Komisji Wojskowej), to posiadałby zdecydowanie słabszą pozycję polityczną. Pozostaje jeszcze możliwość awansu do Stałego Komitetu kandydata spoza Biura Politycznego – sam Xi Jinping wraz z Li Keqiangiem dali ku temu precedens dziesięć lat wcześniej. Wśród szóstej generacji przywódców jest kilku, którzy są ideowo bliżej Xi Jinpinga i mogliby zostać przez niego wypromowani.

Mimo sprzyjających dla Hu okoliczności, nie należy przekreślać innych pretendentów z szóstej generacji przywódców.

Niekorzystny dla Hu Chunhua klimat zaczął się zmieniać w połowie ubiegłego roku. Wykazał się on wtedy dużą stanowczością wobec protestów w mieście Wukan, gdzie po raz kolejny w ostatnich latach uzyskały one międzynarodowy rozgłos. Sprzeciw szybko stłumiono, a część z uczestników otrzymała wyroki pozbawienia wolności. Było to twarde rozwiązanie problemu, zgodne jednak z zaostrzającą się linią partii wobec kontestujących obecny kurs. Dodatkowo wydarzenia z ostatnich tygodni wskazują wzrost szans Hu Chunhua na objęcie schedy po Xi. Najpierw dostał publiczne wsparcie od swojego mentora – Hu Jintao. Spotkali się razem na targu w Kantonie w lutym tego roku. Mogłoby się wydawać, że to niewiele. Niemniej w świecie ściśle reżyserowanej chińskiej polityki, gdzie byli przywódcy państwa rzadko pojawiają się publicznie, było to oczywiste wyrażenie poparcia dla awansu Hu Chunhua. Bardziej niespodziewane wsparcie przyszło ze strony samego Xi Jinpinga. Na początku kwietnia wydał on „ważną instrukcję” dotyczącą „pełnego poparcia” dla działań władz prowincji Guangdong, o której poinformował „Nanfang Ribao”. Tak wyraźny sygnał aprobaty na pół roku przez XIX zjazdem krajowym KPCh wzmocnił Hu w rywalizacji o najwyższa stanowiska państwowe.

Mimo sprzyjających dla Hu okoliczności, nie należy przekreślać innych pretendentów z szóstej generacji przywódców. Sun Zhengcai (sekretarz partii w Chongqingu), Zhang Guoqing (burmistrz Chongqingu), Chen Min’er (sekretarz partii w prowincji Guizhou), Zhou Qiang (prezes Ludowego Sądu Najwyższego) czy Zhang Qingwei (sekretarz partii w prowincji Heilongjiang) to inni wyróżniający się kandydaci do awansu podczas XIX zjazdu krajowego KPCh jesienią tego roku. Istnieje w końcu możliwość, że nikt z nich nie zostanie w tym roku wskazany jako sukcesor Xi Jinpinga i przez następne pięć lat będą musieli odpowiednio się wykazywać. Przez ten czasu dużo może się wydarzyć.

PODZIEL SIĘ
mm
Doktorant na Wydziale Studiów Międzynarodowych i Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Dwukrotnie nagrodzony stypendium MNiSW dla studentów za wybitne osiągnięcia. W 2015 roku otrzymał prestiżowy „Diamentowy Grant” na badanie procesu rekrutacji i socjalizacji chińskich elit politycznych. Trzyma rękę na pulsie polityki chińskiej i relacji polsko-chińskich.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here