Pekińskie rozmowy o rurociągu z Mjanmy do Junnanu zakończone sukcesem

308

Odbyta przed świętami wielkanocnymi wizyta prezydenta Mjanmy, Htin Kyawa, w Pekinie zaowocowała podpisaniem 9 umów o współpracy pomiędzy Chińską Republiką Ludową (ChRL) a Republiką Związku Mjanmy. Najważniejszą z nich była umowa w sprawie rurociągu naftowego, który doprowadzi ropę naftową z położonego nad Zatoką Bengalską portu w Kyaukpyu do chińskiej prowincji Junnan.

Realizacja tego projektu jest kluczowym elementem tak zwanej strategii „dwóch oceanów”, której celem jest dywersyfikacja dostaw zasobów energetycznych do Chin. Rurociąg pozwoli na dostawy ropy naftowej z pominięciem Cieśniny Malakka oraz wrażliwych geopolitycznie szlaków morskich na Morzu Południowochińskim. Gdy rurociąg będzie w pełni operacyjny, będzie w stanie dostarczać prawie 6% całego chińskiego importu ropy naftowej.

Du Jifeng, ekspert zajmujący się Azją Południowo-Wschodnią w Chińskiej Akademii Nauk Społecznych, w komentarzu dla Financial Times stwierdził, że: – „Otwarcie długo opóźnionego rurociągu naftowego służy ukryciu niezdolności dwóch państw do wynegocjowania poważniejszych koncesji, które Chiny promują w ramach projektu «Pasa i Szlaku»”. W opinii eksperta ChRL używa inicjatywy do wywarcia nacisku wobec innych państw do realizacji większej ilości projektów energetycznych i infrastrukturalnych, które z kolei Mjanma uznaje za mniej potrzebne niż programy z sektora rolniczego czy przemysłu lekkiego.

Podając za China Daily, Xi Jinping powiedział, że Chiny są chętne do ”wzmocnienia chińsko-mjanmarskiej współpracy, tak, aby skupić się na dobrobycie Birmańczyków, choćby w zakresie edukacji i rozwoju obszarów wiejskich”.

Xi Jinping dodał, że „Chiny doceniają zaangażowanie Mjanmy w projekcie „Pasa i Szlaku” oraz, że Pekin dogłębnie przeanalizuje strategię rozwojowe obu państw, tak, aby wzmocnić współpracę na polu handlu i inwestycji, infrastruktury, energii, hydroenergii oraz granicznych stref współpracy gospodarczej”.

Początkowe zyski z rurociągu dla Birmy, w opinii Suresha Sivanandama, eksperta do spraw Azji w międzynarodowej korporacji z sektora energetycznego Wood Mackenzie, będą minimalne. – „Podczas gdy Mjanma może uzyskać niewielką ilość ropy, pewien dochód za magazynowanie surowca oraz opłaty tranzytowe, to wiedza uzyskana od Chińczyków z zakresu budowy infrastruktury energetycznej będzie skarbem dla tego państwa w przyszłości” – stwierdził Suresh Sivanandam.

Ekspert zauważył, że: – „Mjanma rozwija się bardzo szybko oraz, że raczej wcześniej niż później może ona potrzebować większej ilości rafinerii. Proces budowy infrastruktury energetycznej powinien pomóc Mjanmie w dłuższej perspektywie zaspokoić rosnący popyt wewnętrzny”.

Prezydent Birmy, podczas spotkanie w Pekinie, miał powiedzieć, że: – „Jego kraj nigdy nie zapomni o chińskiej pomocy w rozwoju państwa oraz wsparciu udzielonego na arenie międzynarodowej”.

(js)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here