Liczba japońskich „singli pasożytów” rośnie

972

W Japonii liczba singli w wieku 35-54 lat, mieszkających wciąż z rodzicami, wyniosła aż 4,5 miliona w 2016 roku. Określani są oni mianem „pasożytów”, co na stałe wpisało się do japońskiego słownictwa jako parasaito shinguru.

Zwykle są to osoby bez większych oszczędności, często nie pracujące, utrzymywane całe dorosłe życie przez rodziców. Jak podaje The Japan Times, są oni dużym obciążeniem dla państwa, którego system opieki społecznej jest coraz trudniejszy do prowadzenia, głównie z powodu starzejącego się społeczeństwa oraz kurczącej się siły roboczej.

Rośnie również liczba tzw. „life-time singles„, czyli osób nie będących nigdy i nie planujących żadnego poważnego związku. Rekordowe liczby przyniósł rok 2015, kiedy to okazało się, że pośród 50-latków, 1 na 4 mężczyzn było nieżonatych. Z kolei jeśli chodzi o kobiety, 1 na 7 była niezamężna.

Masahiro Yamada, socjolog z Uniwersytetu Chuo tłumaczy to zjawisko: ” W czasie nagłego wzrostu gospodarczego w latach 90., ówcześni dwudziestolatkowie bardzo dobrze się bawili. Sądzili, że zdążą wziąć ślub gdy będą mieli ponad 30 lat. Niestety 1/3 z nich nigdy nie wzięła ślubu i dziś mają już 50 lat”.

Problem zacznie się, gdy ich rodzice odejdą. To tykająca bomba zegarowa” – stwierdza Fuminobu Ohashi, który przez długi czas był hikikomori. Nie opuszczał swojego pokoju przez ponad 6 miesięcy, a kontakt ze światem ograniczył do internetowych znajomości. Obecnie prowadzi on grupę wsparcia dla rodziców, którzy martwią się o przyszłość swoich dorosłych, niesamodzielnych dzieci.

(mo)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here