Wietnamscy wieśniacy uwolnili zakładników

141

Mieszkańcy wioski w Wietnamie uwolnili 19 zakładników, których przetrzymywali przez tydzień w związku ze sprawą odstąpienia od praw do gruntów.

Uwolnienie to nastąpiło po spotkaniu z szefem policji w Hanoi, który obiecał, że nie będzie ścigać mieszkańców wioski i nakaże ponowne zbadanie lokalnego wykorzystania gruntów.

W 2015 r. ziemia została przydzielona do użytku wietnamskiemu wojsku.  Mieszkańcy sprzeciwili się temu, twierdząc, że otrzymali nieadekwatne odszkodowanie.

W sobotę (15.04) mieszkańcy gminy Dong Tam, pojmali 38 osób w ramach protestu. Zakładnikami byli funkcjonariusze policji i miejscowi urzędnicy. Ostatnie 19 osób zostało uwolnionych w sobotę po tym, jak urzędnik Hanoi Nguyen Duc Chung zapowiedział rozpoczęcie dochodzenia, które ma zakończyć się w ciągu 45 dni.

W czasie sporu mieszkańcy zbudowali barykady i zablokowali drogi aby zatrzymać policję. Władze lokalne wcześniej uciekły z wioski zostawiając kontrolę mieszkańcom.

Teren, o powierzchni 50 hektarów, o który toczy się spór, ministerstwo obronności w 2015 r. oddało wojskowej firmie Viettel Group.

Władze lokalne stwierdziły, że teren został przeznaczony na projekt obronny. Jednak napięcie zaczęło rosnąć, gdy Viettel zaczął przygotowanie terenu pod budowę.

Spory dotyczące praw do gruntów są powszechne w Wietnamie, ponieważ rząd nie uznaje własności prywatnej gruntów.

Agencje rządowe zastrzegają sobie prawo do wykorzystania gruntów rolnych pod budowę i inwestycję. Rzadko jednak zdarza się, aby protestujący pojmali tak dużą liczbę urzędników.

Źródło: http://www.bbc.com/news/world-asia-39682124

opracowała: mk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here