Japończycy znowu kupują w McDonald’s

301

Władze spółki zdecydowały się nie sprzedawać udziałów japońskiego oddziału koncernu. Po 3 latach strat wreszcie zarejestrowano zyski.

Dyrektor finansowy McDonalda Kevin M. Ozan zmienił decyzję po 17 proc. wzroście sprzedaży w marcu b. r. Stało się to po przywróceniu najbardziej popularnych pozycji w menu. W ten sposób utrzymano tendencję z lata 2016 r., kiedy spółka podjęła współpracę z Nintendo Co., twórcą słynnej gry mobilnej Pokemon Go. W restauracjach można było wtedy dostać figurki postaci.

Jak podaje Puls Biznesu, celem Ozana jest odbudowa zaufania do firmy po serii skandali związanych z jakością żywności. Japońska opinia publiczna była zbulwersowana doniesieniami o wpadkach giganta, np. ludzkim zębie znalezionym w porcji frytek.

Japoński oddział szacuje, że w 2017 r. zyski wzrosną rok do roku o 30 proc. i wyniosą 9 mld. jenów.

Amerykański oddział spółki ma 50 proc. udziałów w japońskiej sieci McDonald’s. Po problemach z zeszłego roku był jednak zmuszony zamknąć ponad 3 000 restauracji. Zarejestrowano wtedy także pierwszą stratę w czasie ostatniej dekady.

Dobre wyniki finansowe fast-foodowego giganta w Japonii wpisują się w lepszą passę firmy w skali globalnej. Dzięki ożywieniu na rynkach azjatyckich i amerykańskim firma pochwaliła się wzrostami sprzedaży, za I kwartał b.r. zysk wyniósł 1.21 mld dolarów, czyli 1.47 dol. za akcję.

(ap)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here