Władze lokalne zablokowały media społecznościowe w Kaszmirze

178

W Śrinagarze, stolicy indyjskiej części Kaszmiru, w minioną środę podjęto decyzję o zablokowaniu dostępu do 22 stron mediów społecznościowych. Na liście „cenzurowanych” znalazły się m.in.: Facebook, Twitter i What’s up. Powodami takiego działania lokalnych władz miały być udostępniane filmy i zdjęcia ukazujące nadużycia ze strony wojsk indyjskich. Mieszkańcy objętego konfliktem regionu stracili również możliwość używania internetu mobilnego 4G i 3G. Zgodnie z oficjalnymi oświadczeniami blokada ma potrwać około miesiąca.

Nie jest to pierwszy raz, kiedy działania zwrócone przeciwko obecności Indii w Kaszmirze spowodowały reakcję władz. Niemniej jednak, dotychczas internetowa forma propagowania separatyzmu nie zwracała aż takiej uwagi. Pojedyncze przypadki zrywania połączenia internetowego dotyczyły całych kampanii anty-indyjskich, a nie filmów krążących w sieci. Według doniesień napływających ze strony internetowej BBC India tym razem materiały filmowe były znacznie bardziej trafne. Mówi się o obrazach brutalnych pobić, czy nawet zdjęć żołnierzy używających ostrej amunicji wobec dzieci. Indie podważają prawdziwość wydarzeń, które ukazano w filmikach krążących w sieci. Blokada Facebooka, Snapchata i innych mediów społecznościowych ma więc zapobiec „niewłaściwemu użyciu” tych narzędzi internetowych przez środowiska określane mianem antyspołecznych.

Działania indyjskich oficjeli spotkały się z ostrą krytyką ze strony społeczności dążących do upowszechnienia internetu w Indiach. Praneś Prakaś [Pranesh Prakash] o działaniach władz mówił jako o „uderzeniu w wolność słowa”. Międzynarodowa grupa broniąca praw dziennikarzy zwróciła się do rządu Indii o cofnięcie blokady, która, w ich opinii, nie jest środkiem do zaprowadzenia pokoju. Z drugiej strony, na portalu yahoo.com możemy przeczytać opinię Pawana Duggala [Pavan Duggal], uznanego eksperta w prawie cybernetycznym. Według prawnika władze mogą podjąć kroki o podobnej specyfice, ale blokowanie samych mediów społecznościowych bardziej przypomina naprawę dachu przy użyciu bandaża.

Na subkontynencie, od lat, internet odgrywa ogromną rolę w życiu codziennym, jeszcze większą w polityce. Codziennie największy ruch na serwisach pokroju Twittera odnotowuje się właśnie ze strony Indusów. Premier Narendra Modi udostępnia blisko 20 postów tygodniowo poprzez portal Facebook. Tym bardziej zastanawia kierunek, w którym uda się eskalująca sytuacja w Kaszmirze. (as)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here