Kobiety pocieszycielki nie będą punktem wyjścia w relacjach Korea Moona – Japonia

197

Moon Jae-in – kandydat na prezydenta Korei Południowej, który prowadzi w sondażach, nie uczyni z kwestii „kobiet pocieszycielek” swojego punktu wyjściowego w relacjach z Japonią – powiedział jego doradca ds. dyplomacji oraz bezpieczeństwa, Kim Ki-jung.

Zdaniem Kima, Moon uważa, iż umowa będąca kompromisem w tej sprawie, osiągnięta w 2015 roku, powinna zostać renegocjowana. Jednocześnie jest świadom, że nie jest to jedyny punkt, który będzie trzeba poruszyć w dyskusji z Japonią, dlatego też nie uczyni z niego swojego otwarcia.

Kandydat na prezydenta, jeśli uda mu się objąć stanowisko, będzie podążał ścieżką rozmów dwutorowych, ponieważ jeśli Korea zdecyduje się odmawiać jakiejkolwiek współpracy, zanim kwestia nie zostanie rozwiązana, rozmowy utkną w martwym punkcie. Jeśli Japonia postanowi przyjąć taką postawę, efekt będzie dokładnie ten sam, do kooperacji potrzebna jest dobra wola ze strony wszystkich partycypantów.

Doradca powiedział również, iż rozmowy dwutorowe będą miały na celu znalezienie sposobu na współpracę w dziedzinie bezpieczeństwa, aby wprowadzić pokój i stabilizację w regionie Azji Północno-Wschodniej, jednocześnie wstrzymując dyskurs dotyczący problemów związanych ze wspólną historią Japonii i Korei Południowej.

W opinii Kima, południowokoreańska fundacja, która została utworzona zgodnie z zawartym porozumieniem, a do której rząd Japonii ma wpłacać fundusze będące rekompensatą za ich działania w stosunku do „kobiet pocieszycielek”, zostanie sprawdzona. Nie omawiano jeszcze kwestii zwrotu pieniędzy już wpłaconych (miliard ¥) oraz rozwiązania fundacji.

Doradca przewiduję, iż ciężko będzie potencjalnemu, przyszłemu prezydentowi Moonowi usunąć pomniki upamiętniające „kobiety pocieszycielki”, ponieważ zostały one postawione przez grupy obywatelskie i jedyne, co może zrobić, to próbować przekonać je do ich demontażu. Skutkiem powstania jednej z takich budowli było wycofanie przez Japonię ambasadora z Korei w styczniu roku 2017. Jednak na początku kwietnia powrócił on na swoje stanowisko.

„Kobiety pocieszycielki” jest japońskim eufemizmem określającym kobiety (z których większość była Koreankami), które zostały zmuszone przez armię Cesarstwa Japonii do świadczenia usług seksualnych żołnierzom w czasie okupacji w latach 1910-45 oraz Wojny na Pacyfiku i w Azji Południowo-Wschodniej.

(so)

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here