Moon Jae-in w drodze po władzę

727

W zeszłą środę azjatyckie wydanie magazynu Time opublikowało na okładce tytułowej zdjęcie Moon Jae-ina, zapowiadając tym jego triumf w zbliżających się wyborach w Korei. Kandydat Partii Demokratycznej przegrał w wyścigu po władze w 2012 roku z obecnie odwołaną ze stanowiska Park Gyun-hee. Moon był również więźniem politycznym w 1975 roku, gdy Koreą twardą ręką rządził ojciec Park. Wyborcy Moona mówią wręcz o dziejowej sprawiedliwości. Pomimo licznych zarzutów wobec kandydata Partii Demokratycznej, wiele wskazuje na to, że przy obecnych nastrojach społecznych nikt nie jest w stanie mu zagrozić. Wszystkie argumenty, które miały go pogrążyć, okazywały się w zaskakujący sposób działać na jego korzyść.

Ze względu na znaczną przewagę Moon Jae-ina, ostatnie pięć debat prezydenckich przypominało w dużym stopniu zmasowany atak na 64-letniego polityka. Stałym tematem była jego przeszłość. Moon Jae-in był szefem sztabu administracji Roh Moo Hyuna, który urząd prezydenta sprawował w latach 2003-2008. Jego polityka składała się z serii porażek.

Roh, który sięgnął po prezydenturę dzięki postulatom walki z korupcją, już w 2004 roku, z powodu złamania zasady bezstronności prezydenta poprzez agitacje wyborczą i odmowę przeprosin, jako pierwszy prezydent w historii kraju został odwołany ze swojego stanowiska. Impeachment został zatwierdzony, ale po 63 dniach Trybunał Konstytucyjny nie podtrzymał wyroku. Większość społeczeństwa wciąż popierała Roha, a sprawa był stosunkowo błaha. Dla porównania, według badań Real Meter, aż 86% społeczeństwa popiera impeachment Park Gyun-hee. Ostateczną porażką Roha okazała się również „słoneczna polityka”, polegająca na ocieplaniu stosunków z KRLD, którą w dużej mierze sterował właśnie Moon Jae-in. Gdy w 2006 roku KRLD przeprowadziła swój pierwszy test nuklearny, stało się jasne, na co Kim Dzong-il przekazał pomoc z Południa. Ostatecznym ciosem dla Roha była fala aresztowań i wyroków dla członków jego administracji i bliskich z powodów oskarżeń o korupcje w 2009 roku. W tym samym roku popełnił samobójstwo.

Paradoksalnie, tak bliski związek Moon Jae-ina z Rohem zamiast go pogrążyć, zwiększa sympatię do jego osoby. Samobójstwo prezydenta poruszyło masy do tego stopnia, że dziś jest on najbardziej pozytywnie ocenianym prezydentem w historii – o czym nieustannie przypominała koreańska telewizja YTN w ostatnich dniach. Na popularność byłego prezydenta i nowego kandydata wpłynął również kinowy hit pt. Adwokat (r. Yang Woo-suk, 2013). Dramat przedstawiał sfabularyzowaną historię prawniczej walki Roha i jego zespołu, (do którego należał też Moon,) z autorytarnym rządem Chun Doo-hwana.

W społeczeństwie zniechęconym do wszystkiego, co reprezentowała Park, powracają narracje w duchu słonecznej polityki. Moon Jae-in, którego rodzice pochodzili z Korei Północnej, nie zamierza rezygnować z raz obranego frontu wobec KRLD. Chce rozmawiać z Kim Dzong-unem i zamierza otworzyć „krainę zatrzaśniętych drzwi”. Straszenie dyktatorem przez kontrkandydatów nie obniżyło jego poparcia, a wywołało zgoła odmienne skutki. Kandydat Partii Ludowej, Ahn Cheol-soo, który zajmuje obecnie drugie miejsce w sondażach, zaczął stawiać Moon Jae-inowi zarzuty zbytniej łatwowierności wobec KRLD. Po tych atakach jego słupki poparcia niebezpiecznie zadrżały. Moon podkreśla, że choć nie darzy sympatią komunizmu, to chce pomóc Koreańczykom na Północy. Zamierza wznowić wymianę kulturową oraz chce umożliwić południowokoreańskim inwestorom rozpoczęcie działalność w KRLD. Rozważa również sojusz militarny pomiędzy oboma krajami. W konsekwencji chciałby zjednoczenia na zasadach konfederacji. Moon nie jest najbardziej radykalnym kandydatem w sprawie polityki zagranicznej w tych wyborach. Znana z aktywności podczas strajków robotniczych w 1985 roku, Sim Sang-jung, reprezentująca Partię Sprawiedliwości, jednoznacznie sprzeciwia się systemowi THAAD, jak i jednoznacznie postuluje dialog i współpracę z KRLD. Jej poparcie waha się w sondażach pomiędzy 6 a 9%.

Popularność Moon Jae-ina wyjątkowo zbiegła się z rosnącym resentymentem antyamerykańskim, który wypłynął w Korei na fali co tygodniowych demonstracji, proamerykańskich manifestacji popleczników Park oraz po licznych wpadkach Trumpa odnośnie Korei. Moon, krytykując zbyt duże wpływy Ameryki na półwyspie i zapowiadając, że amerykańska instalacji THAAD zostanie przedyskutowana ponownie przez nową administrację, zbierał punkty u protestujących i koreańskich nacjonalistów. Na korzyść kandydata Partii Demokratycznej działa nawet jego religia. Kościół katolicki, który w skali całego społeczeństwa stanowi zaledwie 7%, zyskał w oczach społeczeństwa, będąc być może najbardziej widoczną grupą religijną na placu Gwanghwamun.

Poparcia Moon Jae-ina nie osłabiło również oskarżenie o homofobię. Podczas telewizyjnej debaty powiedział, że jest przeciwko homoseksualizmowi. W dalszej części doprecyzował swoje zdanie stwierdzając, że jest przeciwko dyskryminowaniu kogoś ze względu na orientacje, ale sprzeciwia się legalizacji małżeństw osób homoseksualnych. Pomimo krytyki ze strony lewicowych mediów i publicznych protestów niektórych grup LGBT, Moon Jae-in może czuć się spokojny, gdyż jego zdanie popiera zdecydowana większość Koreańczyków.

Moon nie kryje już, że czuje smak zwycięstwa i zapowiada, że będzie politykiem, który „otworzy bramę nowej erze, nowej polityce i nowej generacji”. Co oznacza, że Koreę czekają znaczne zmiany, zarówno w polityce wewnętrznej, jak i przede wszystkim zewnętrznej. Jeden z amerykańskich dyplomatów, komentując nadchodzące zwycięstwo Moon Jae-ina w Asia Sentinel, powiedział: – „Zbliżają się poważne kłopoty. To nieuniknione”.

Roman Husarski

Roman Husarski – Absolwent filmoznawstwa i student kulturoznawstwa dalekowschodniego. W latach 2013-2015 przewodniczący Dalekowschodniego Koła Naukowego UJ. W latach 2015-2016 przewodniczący Rady Kół Naukowych UJ. Obecnie w ramach stypendium UJ studiuje w Hankuk University w Seulu. Interesuje się kinem, religią i kulturą Korei oraz Azją P-W. Współautor internetowego przewodnika po Pjongjangu i Birmie. Prowadzi bloga wloczykij.org.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here