Łagodniejszy obraz zmian konstytucji Japonii

221

Sekretarz Rządu Yoshinage Suga poinformował, że w przygotowanej przez Shinzō Abe wersji konstytucji Japońska polityka bezpieczeństwa oraz wyłącznie obronna postawa nie zostaną zmienione.

Komentarz wskazuje na wycofanie się przez premiera Japonii z chęci bardziej radykalnej zmiany konstytucji, którą zaproponowała rządząca Partia Liberalno-Demokratyczna w 2012 roku. Wszelakie poprawki oraz łagodniejsza forma reform ma na celu obniżenie politycznego sprzeciwu wobec głoszonego od dawna celu Abe.

Kształt poprzedniej propozycji pozwoliłby Japonii korzystać z jednostek projekcji potęgi w bardziej agresywny sposób. Umożliwiłoby to pełne wykorzystanie prawa do zbiorowej samoobrony i uczestniczenie w zatwierdzonych przez Organizację Narodów Zjednoczonych, zgodnych z Kartą Narodów Zjednoczonych, operacjach wojskowych.

Podczas udzielonego Yomiuri Shimbun wywiadu Abe przyznał, że chce dodać do odrzucającego prawo do prowadzenia wojny artykułu 9. zapis legitymizujący istnienie Japońskich Sił Samoobrony. Suga potwierdzał, iż japońska postawa obronna „właściwie pozostanie taka sama”.

– Perspektywa rządu pozostanie konsekwentnie ta sama – mówił sekretarz rządu.

Jeśli przedstawiony przez niego opis intencji przewodniczącego Partii Liberalno-Demokratycznej jest prawdziwy, oznaczałoby to odejście od drastycznych do bardziej symbolicznych zmian. Abe od dawna postulował konieczność zastąpienia konstytucji narzuconej w trakcie Amerykańskiej okupacji stworzoną w Japonii ustawą. Przedstawione niedawno propozycje są znacznie bliższe idei usprawniania ustawy zasadniczej, pozostawiając oryginalną treść jako podstawę.

Tego typu postawa, nosząca nazwe kaken, była od dawna postulowana przez koalicjanta Partii Liberalno-Demokratycznej, ugrupowanie Komeito. Hajime Funada, jeden z członków niższej izby parlamentu, twierdzi, iż „można to rozważyć jako sygnalizowanie przez Abe zwrócenia szczególnej uwagi” na swego parlamentarnego sojusznika.

Założona przez członków nowego ruchu religijnego Soka Gakai, partia Komeito może okazać się kluczowym graczem w walce o zmianę konstytucji. Podobnie jak w Polsce, japoński parlament potrzebuje większości 2/3, tym razem jednak w obu izbach, by przeprowadzić dotyczące zmian referendum.

Dzięki temu koalicjant „ostrożnie rozważy” dodanie do artykułu 9. zapisu uznającego istnienie Japońskich Sił Samoobrony za „niezbędne minimum” sił zbrojnych.

Prowadzone przez media badania opinii publicznej wskazują, że większość głosujących wierzy w zgodność istnienia tych oddziałów z konstytucją. Podobne zdanie zostało wyrażone w wypadku poparcia ich codziennej działalności. Yoshinage Suga wspomina jednak o licznych badaczach, którzy uznają istnienie Sił Samoobrony za niekonstytucyjne. Zmieniając ustawę zasadniczą, Abe zamierza odnieść się do tego krytycyzmu.

Sam dokument nie posiada zapisu o istnieniu żadnych uzbrojonych jednostek utrzymywania porządku. Głosi on, iż: „Dla osiągnięcia celu określonego w poprzednim ustępie nie będą nigdy utrzymywane siły zbrojne lądowe, morskie i powietrzne ani inne środki mogące służyć wojnie. Nie uznaje się prawa państwa do prowadzenia wojny”. Mimo to, Siły Samoobrony są bezpośrednim spadkobiercą utworzonych w 1950 roku, pod naciskiem amerykańskiego okupanta i głównego twórcy samego dokumentu, oddziałów.  

(rz)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here