Prezydent Korei Południowej wzywa do renegocjacji umowy w sprawie kobiet pocieszycielek

1530

Prezydent Korei Południowej Moon Jae-in wezwał do renegocjowania umowy zawartej z Japonią w sprawie kobiet pocieszycielek. Jak podaje Mainichi, według Ministerstwa Spraw Zagranicznych Japonii Sekretarz Generalny ONZ, Antonio Guterres podczas rozmowy z premierem Japonii, poparł porozumienie w formie jakiej zostało podpisane w 2015 roku. Jak wynika jednak z oświadczenia wydanego przez biuro Sekretarza Generalnego nie wypowiedział się on w tej sprawie.

Porozumienie to miało raz na zawsze zakończyć dyskusję na temat kobiet pocieszycielek i unormować relacje między Japonią i Koreą Południową.  W czasie szczytu G7 pojawiła się jednak kwestia modyfikacji umowy, która miałaby zapewnić zadośćuczynienie dla żyjących jeszcze kobiet, które były wykorzystywane jako seksualne niewolnice przez Japonię w czasie II wojny światowej.

Jak podaje The Japan Times w rozmowie z Shinzō Abe, Moon mówił o istniejących w społeczeństwie koreańskim obiekcjach związanych z podpisaniem umowy, także z powodu braku kompletnego wsparcia dla ocalałych kobiet. Zgodnie z porozumieniem Japonia przekazała 8,9 milionów dolarów południowokoreańskiej fundacji, która zajmuje się wspieraniem tych kobiet i ich rodzin. Nie odbyły się jednak z nimi wcześniejsze konsultacje w tej sprawie. Rząd Korei Południowej wyraził jednak nadzieję, że pomimo dezaprobaty dużej części społeczeństwa, uda się rozwiązać tę sprawę dzięki połączonym wysiłkom.

Rząd Japonii ma nadzieję na przezwyciężenie długotrwałego problemu istniejącego między państwami i wzmocnienie wzajemnej współpracy w sprawie Korei Północnej i rosnącego zagrożenia ze strony tego kraju. W rozmowie z Antonio Gutterresem Abe poruszył także sprawę ratyfikacji konwencji przeciwko międzynarodowej przestępczości zorganizowanej, która ma pomóc w walce z terroryzmem. Problemem jednak jest wdrożenie tzw. Ustawy o spiskach, która według japońskiego rządu jest niezbędna do ratyfikacji dokumentu. Japońskie społeczeństwo protestuje przeciwko ustawie, która  może doprowadzić do naruszenia prawa do prywatności, a także wolności słowa. Według partii opozycyjnych doprowadzi to do nadużyć władzy nie spotykanych od czasów wojny.

(aż)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here