Skutki gospodarcze blokady Kataru

605

Nałożona przez Arabię Saudyjską i jej sojuszników blokada Kataru zaczyna przynosić wielorakie skutki. Na płaszczyźnie politycznej doszło do usztywnienia stanowisk obu stron konfliktu i prowadzone są zakulisowe negocjacje, w których pośredniczy emir Kuwejtu. W wymiarze gospodarczym wiele wskazuje na to, że doszło do stabilizacji sytuacji najbogatszego kraju świata w ujęciu per capita.

Jedną z długofalowych konsekwencji blokady lądowej Kataru jest zwiększone zainteresowanie zabezpieczeniem dostaw żywności, które widać nie tylko w odciętym od komunikacji drogą lądową emiracie, ale także w innych państwach regionu. W przypadku Kataru, minister handlu szejk Ahmed bin Jassim Al Thani zapewnił, że rząd był przygotowany na taką ewentualność i już w kilka godzin po ogłoszeniu blokady był w stanie uruchomić alternatywne szlaki dostaw produktów żywnościowych z Turcji.

Dostawy żywności odbywają się drogą morską i powietrzną. W ciągu weekendu do Kataru odbyło się pięć lotów cargo z turecką żywnością (w szczególności z produktami mlecznymi, owocami i warzywami). W wyniku kryzysu, katarscy przedsiębiorcy rozpoczęli import żywności z krajów nawet tak odległych jak Brazylia. W przypadku transportów morskich zapewniona jest swoboda przepływu zarówno przez cieśninę Ormuz, jak i Kanał Sueski. Sytuację komplikuje brak możliwości wykorzystania terminali portowych w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (w szczególności wielkiego terminala w Jebel Ali) do przeładunków. W dotychczasowym modelu logistycznym towary przeznaczone dla Kataru trafiały do terminali w Emiratach, gdzie przeładowywane były na mniejsze statki. W nowej sytuacji cargo do i z Kataru przeładowywane będzie w Omanie, który nie przyłączył się do blokady. Władze morskie Kataru przekazały informację, że transport odbywał się będzie przez omańskie terminale Sohar i Salalah. Największe firmy logistyczne, takie jak Maersk Line, zareagowały pozytywnie na tę deklarację, ogłaszając ponowne otwarcie rezerwacji na cargo do Kataru.

Transport powietrzny odbywa się bez przeszkód, choć samoloty Qatar Airways nie mogą korzystać z przestrzeni powietrznej nad Arabią Saudyjską. Wydłuża to czas lotu do wielu destynacji. To prawdopodobnie narodowa linia lotnicza będzie tym przedsiębiorstwem, które najbardziej odczuje skutki blokady.

Stabilizacja dostaw do Kataru sprawiła, że rynki stosunkowo łagodnie przyjęły nowy kryzys polityczny w Zatoce Perskiej. Zarówno katarska giełda, jak i narodowa waluta zanotowały jedynie umiarkowane spadki. Ostatnie wydarzenia wskazują na to, że o ile nie dojdzie do zaburzeń w eksporcie katarskiej ropy i gazu, to niewielki emirat będzie w stanie przetrwać nawet długotrwały okres blokady bez dużych szkód gospodarczych.

PODZIEL SIĘ
mm
Politolog, badacz polityki wewnętrznej i spraw międzynarodowych, zazwyczaj rozgrywających się gdzieś pomiędzy Bejrutem a Brunei. Jest adiunktem w Instytucie Bliskiego i Dalekiego Wschodu UJ. Analizuje ryzyka polityczne i doradza w ekspansji zagranicznej przedsiębiorstw. Stara się trzymać rękę na pulsie Bliskiego Wschodu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here