Szlachcic z epoki Heian odpowiedzialny za 16 sposobów czytania znaku kanji

619

Najnowsze badania ujawniły dowody wskazujące na powiązanie pewnego arystokraty, żyjącego w okresie Heian (794-1185 r.) z ustaleniem 16 czytań dla jednego znaku kanji 生. Naukowcy odkryli, że szlachcic czerpał przyjemność z niedoli innych osób oraz lubował się w czarnych strojach, wierząc, że miały one efekt wyszczuplający.

W czytania tego niepozornego znaku wliczają się sho, sei, i(kiru), u(mareru), o(u), ka(eru), ki, nama, na(ru), mu(su) i jeszcze kilka innych, które rzadko są używane w życiu codziennym. Badacze odnaleźli rycinę, na której przedstawiono pomysłowego arystokratę z okresu Heian, siedzącego na macie tatami i rozważającego, jakie jeszcze szokujące kombinacje czytań jest w stanie wymyślić.

Naukowcy zastanawiają się nad stanem zdrowia psychicznego tego szlachetnie urodzonego mężczyzny, który był w stanie wymyślić takie czytania jak sei, nama czy ki dla jednego prostego znaku kanji. Odkryte przedstawienie nazwane zostało ”Wymyślając Czytania dla Przyjemności”. Portret będzie można podziwiać w Muzeum Narodowym w Tokio już pod koniec lipca tego roku.

Epoka Heian była bardzo znaczącym okresem dla japońskiego pisma, ponieważ wtedy narodziła się również hiragana, jeden z sylabariuszy, czyli system pisma używany do zapisu dźwięków w mowie japońskiej. Na początku używana była głównie przez kobiety lub też dla celów czysto prywatnych. Mężczyźni musieli nauczyć się nią posługiwać, by móc pisać pełne listy miłosne do swych wybranek serca. Hiragana nazywana była najpierw on’na-de, czyli “kobiecym pismem”. Używana była nie tylko przez pisarki, ale też przez osoby tworzące waka, czyli 31-sylabowe poematy.

(wt)

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here