Korea rezygnuje z obowiązkowych badań wykrywających HIV

143

Rząd Korei Południowej postanowił zrezygnować z przeprowadzania obowiązkowych badań wykrywających HIV wśród obcokrajowców chcących uczyć w Korei. Ten kontrowersyjny wymóg poddawany był wielokrotnie krytyce ze względu na swój dyskryminujący charakter.

Testy na obecność narkotyków i nosicielstwo wirusa HIV wśród obcokrajowców zostały wprowadzone w 2007 roku. Przyczyną było niezadowolenie społeczeństwa w związku z podejrzeniem nauczycieli o rozwiązłość. Również informacja o obecności pedofila wśród nauczycieli angielskiego przyczyniła się do wprowadzenia obowiązkowych badań wykrywających HIV.
Już kilka lat później pojawiły się głosy za zniesieniem przepisu. Zmiany w prawie domagano się już od 2012 roku, kiedy to pracujący w Korei Nowozelandczyk zwrócił się do Komitetu ONZ ds. Dyskryminacji Rasowej. W 2015 roku ONZ poleciło Korei rezygnację z badań wykrywających HIV. Również pozarządowa organizacja zajmująca się prawami człowieka w Korei poparła decyzję ONZ.
Ministerstwo Sprawiedliwości potwierdziło, że do otrzymania wizy E-2 zezwalającej na podjęcie pracy nauczyciela w Korei nie będzie już wymagane przeprowadzanie testów na obecność wirusa HIV.
W sprawie zniesienia badań wypowiedział się Eamonn Murphy, prezes UNAIDS Asia-Pacific Regional Support Team. Twierdzi on, że nowo wprowadzone prawo jest dużym krokiem ku zapewnieniu zerowej dyskryminacji ludzi będących nosicielami wirusa HIV na terenie Korei Południowej. Zapewnia, że w pełni popiera to wspaniałe osiągnięcie w kierunku równouprawnienia.
Jak powiedział Choi Wonseok, sekretarz ds. praw człowieka w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, zmiany były wymagane również w wielu organach rządowych. Jednym z nich było Ministerstwo Edukacji, które zniosło obowiązkowe testy wykrywające HIV dla starających się o wyższe posady w szkołach publicznych. Potwierdził on również, że zmiany nastąpiły w wyniku odpowiedzi na liczne zastrzeżenia ze strony między innymi ONZ i NHRCK (National Human Rights Commission of Korea).
Nowa ustawa przewiduje, że jedyne badania, jakie będą teraz wymagane od obcokrajowców chcących nauczać angielskiego, dotyczyć będą obecności narkotyków. Sprawdzane będzie także nosicielstwo wirusa kiły. Z pewnością jest to duży krok ku równouprawnieniu i zniesieniu dyskryminacji wobec obcokrajowców chcących podjąć pracę w Korei Południowej.

(ks)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here