Porozumienie w sprawie Turkish Stream

277

Osiągnięto porozumienie o budowie gazociągu Turkish Stream – poinformował w poniedziałek Burhan Özcan, dyrektor generalny firmy BOTAŞ – tureckiego operatora rurociągów.

Özcan poinformował także, że osiągnięto konsensus co do warunków finansowania drugiej nitki gazociągu. W trakcie spotkania z dziennikarzami dyrektor BOTAŞ potwierdził także lokalizację, w której znajdzie się punkt wejścia gazociągu na tureckim wybrzeżu – w europejskiej części Turcji, w okolicach miejscowości Kıyıköy. Po stronie rosyjskiej, punkt wejścia gazociągu zlokalizowany będzie natomiast w Kraju Krasnodarskim, na północno-wschodnim wybrzeżu Morza Czarnego.

Wedle informacji rosyjskich, budowa gazociągu Turkish Stream już się rozpoczęła. Projekt przewiduje zbudowanie dwóch nitek podmorskiego gazociągu o przepustowości 15,75 mld m3 każda. Paliwo przesyłane pierwszą nitką, trafiać będzie w całości na rynek turecki, natomiast gaz z drugiej nitki przeznaczony będzie na eksport do odbiorców europejskich. Pośród nich zainteresowanie surowcem płynącym przez Turkish Stream wyraziły Serbia, Bułgaria i Węgry.

Znaczenie Turkish Stream

Komunikat o osiągnięciu porozumienia w sprawie Turkish Stream jest ważnym krokiem w kierunku realizacji strategicznego, rosyjsko-tureckiego projektu energetycznego, który był negocjowany od 2015 roku. Rosji umożliwi on zwiększenie wolumenu gazu eksportowanego na rynki europejskie i ułatwi rezygnację z przesyłania tego surowca przez terytorium Ukrainy lub Polski.

Dla Turcji natomiast, Turkish Stream jest okazją do umocnienia własnej pozycji jako hubu gazowego – kraju przez terytorium którego przebiegają kluczowe magistrale gazowe zaopatrujące Europę. Przez Turcję płynie gaz ziemny z trzech kierunków: bliskowschodniego, kaspijskiego i rosyjskiego. Na terytorium kraju znajdują się już bowiem gazociągi: Blue Stream – dostarczający rosyjski surowiec do wschodniej Anatolii, Gazociąg Wschodnioanatolijski, łączący Turcję z Iranem oraz gazociąg Baku-Tbilisi-Erzurum, którym pompowane jest paliwo z Azerbejdżanu. W trakcie budowy są gazociągi z irackiego Kurdystanu oraz Gazociąg Transanatolijski (TANAP) którym transportowane będzie dodatkowe paliwo z Azerbejdżanu.

Turcja, sama nie posiadając istotnych zasobów gazu ziemnego stara się wykorzystać swoje położenie dla zbudowania wielokierunkowej sieci połączeń gazowych. Połączenia te budowane są nie tylko na potrzeby krajowe ale także na eksport do odbiorców europejskich. Strategia ta, realizowana z dużą konsekwencją wpływa korzystnie na poprawę bezpieczeństwa energetycznego kraju. Zachodzące na rynku gazowym dynamiczne zmiany sprawiają jednak, że część komentatorów wyraża wątpliwości co do długofalowej opłacalności tak licznych połączeń.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here