Oficjalna propozycja dialogu z Koreą Północną

103

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Korei Południowej przedstawiło propozycję nawiązania dialogu z Koreą Północną. Rozmowy miałyby odbyć się 21 lipca w północnokoreańskim budynku Tongilgak.

Jeśli spotkanie pomiędzy przedstawicielami Seulu i Pyongyangu dojdzie do skutku, będzie to pierwszy sukces w rozpoczęciu dialogu z Koreą Północną od blisko 3 lat. Ostatnie rozmowy mające miejsce w październiku 2014 roku zakończyły się fiaskiem. Lider KRLD za porażkę w osiągnięciu porozumienia obarczył ówczesne władze Korei Południowej.
Eksperci przewidują, że szanse na akceptację propozycji przez Północ są wysokie. W zeszłym roku to Pyongyang zwrócił się do Seulu z podobnym pomysłem. Próby nawiązania dialogu z Koreą Północną zostały jednak zatrzymane przez rząd ówczesnej prezydent Park Geunhye.
Jednym z tematów jakie w rozmowach chcieliby poruszyć przedstawiciele Korei Północnej może być zatrzymanie działań propagandowych z Południa. Problemem dla rządu Kim Dzonguna stają się coraz częstsze audycje mające na celu dostarczenie Koreańczykom z Północy informacji ze świata. Również działania aktywistów licznie wysyłających antykomunistyczne ulotki, mogą stać się się przedmiotem rozmów.
Jednak większym problemem dla Seulu mogą okazać się żądania, jakie chętnie wystosowałby Pyongyang. Spekuluje się, że przedstawiciele Północy będą chcieli, aby Korea Południowa zrezygnowała z większych przedsięwzięć. Największe kontrowersje budzą amerykańscy żołnierze biorący wraz z wojskami Południa udział w ćwiczeniach militarnych.
Rząd Kim Dzonguna jest również niezadowolony z obecności na półwyspie amerykańskiej broni, w tym tarczy antyrakietowej. Jeśli jednak Seul chce pozostać sojusznikiem USA, nie może sobie pozwolić na rezygnację z tego projektu.
Nie tylko rząd Moona pragnie dialogu z Koreą Północną, Czerwony Krzyż wystąpił z propozycją połączenia rozdzielonych wojną koreańską rodzin. Spotkanie proponowane jest na 1 sierpnia, w południowokoreańskim budynku leżącym w strefie zdemilitaryzowanej. Byłoby to pierwsze spotkanie rozdzielonych rodzin od 2015 roku.
Pomino rosnącego napięcia na półwyspie, południowokoreański minister do spraw Zjednoczenia, Cho Myounggyun liczy na szybką i pozytywną odpowiedź z Pyongyangu. Przekonuje on, że rząd Korei Południowej ma nadzieję na wspólne zrozumienie, i owocną współpracę. 
(ks)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here