Hiroszima. 72. rocznica zrzucenia bomby atomowej

233

6 sierpnia 1945 z bombowca B-29 Enola Gay zrzucono pierwszą w historii bombę atomową na japońskie miasto – Hiroszimę. Dziś mija 72. rocznica tej tragedii.

Hiroszima jest jednym z najbardziej znamiennych miejsc w historii relacji japońsko-amerykańskich. Poprzez brzemię historii, jakie ze sobą niesie, stała się charakterystycznym lieu de memoire – miejscem pamięci, w którym z biegiem czasu powstały liczne pomniki i tym podobne miejsca upamiętnienia tej strasznej historii. Co ciekawe, Polacy mogą łatwo zapoznać się z historią Hiroszimy, udając się tuż za naszą granicę do czeskiego Náchodu. To tu, kilka minut drogi od Kudowy Zdrój, znajduje się miejsce urodzenia i grób Jana Letzla, autora projektu m.in. pomnika Kopuły Bomby Atomowej w Hiroszimie (Genbaku Dōmu).

W ostatnim czasie Park Pamięci i Pokoju w Hiroszimie stał się sceną dla działań polityków, biorących udział w tak zwanym ‚teatrze pojednania’, a mianowicie japońskiego premiera Abe i amerykańskiego prezydenta Obamy. Spełniając oczekiwania milionów Japończyków, Obama, jako pierwszy w historii urzędujący prezydent USA złożył wizytę w tym miejscu pamięci. Wydarzenie to można uznać za początek nowego rozdziału w historii relacji japońsko-amerykańskich, który bazuje na pełnym pojednaniu między krajami, których udziałem była tragiczna historia zrzucenia bomb atomowych. Wcześniej Richard Nixon złożył wizytę w tym miejscu pamięci przed objęciem stanowiska prezydenta, a Jimmy Carter po zakończeniu urzędu, ale nie wziął udziału w żadnych oficjalnych uroczystościach ani nie skomentował swojego czynu.

W okresie powojennym, pierwsze lata okupacji amerykańskiej przyniosły ze sobą cenzurę dotyczącą wydarzeń w Hiroszimie i Nagasaki. Udokumentowane zostało, że nad zatajeniem ataku atomowego i jego konsekwencji pracowało dla amerykańskich sił okupacyjnych 8 734 cenzorów. Związane było to z obawą o wybuch nastrojów antyamerykańskich na terytorium Japonii, dlatego do czasu zakończenia okupacji publikacja jakichkolwiek zdjęć z obszaru ataku była zabroniona.

W marcu 1949 r. japoński parlament, po długich negocjacjach z amerykańskimi władzami, ustanowił prawo zezwalające na odbudowę Hiroszimy jako miasta pamięci i pokoju. We wrześniu tego samego roku odbyła się pierwsza wystawa pamiątek po ataku atomowym. Miała ona miejsce w Głównym Ośrodku Kultury w Hiroszimie. Muzeum Pamięci i Pokoju w Hiroszimie zostało otwarte w 1955 r. Aby do tego dopuścić, 6 sierpnia 1949 r. proklamowana została Ustawa o Budowie Miasta Pamięci i Pokoju w Hiroszimie, dzięki udzielonemu 90% wsparciu w pierwszym referendum, które odbyło się w Japonii. Sama nazwa tego obiektu (Hiroshima Heiwa Kinen Shiryōkan) wskazuje, że wypełnia ono rolę miejsca pamięci – słowo shiryōkan oznacza nie tylko muzeum, ale również archiwum, centrum dokumentacji. Pierwotnie miejsce, które pełniło rolę tymczasowej wystawy od 1951 r., nosiło nazwę Muzeum Pamięci Reliktów Ataku Atomowego.

W skład kompleksu poświęconemu pamięci o ataku atomowym wchodzą wspomniany wcześniej Park Pamięci i Pokoju, w którym znajduje się Kopuła Bomby Atomowej, pozostałość po budynku Organizacji Promocji Rozwoju Przemysłu. Jest ona doskonale widoczna przez stojący przy budynku muzeum Cenotaf w kształcie odwróconej litery U. Nawiązuje on do tradycyjnych japońskich chatek, krytych strzechą. Pod nim umieszczono w kamiennej skrzynce nazwiska osób, które zginęły podczas ataku atomowego, a na nim inskrypcję – „Spoczywajcie w pokoju – ten błąd już się nie powtórzy”. To tu prezydent Obama złożył wieniec, oddając hołd poległym.

W linii prostej pomiędzy Cenotafem a Kopułą Bomby Atomowej płonie Ogień Pokoju. Niedaleko znajduje się również Dzwon Pokoju oraz Most Pokoju. W parku odnajdziemy również pomnik ku czci Sadako Sasaki, dziewczynki która wierzyła, że złożenie z papieru tysiąca figurek żurawi pozwoli uzdrowić ją z choroby popromiennej. Dziewczynka zmarła, a turyści codziennie przynoszą pod jej pomnik żurawie z origami.

Gdy w 1991 r. „The New York Times”, CBS News and The Tokyo Broadcasting System przeprowadziły badania dotyczące nastawienia społecznego wobec zrzucenia bomb na Hiroszimę i Nagasaki, aż 83% Japończyków uważało, że zrzucenie bomb atomowych na Japonię było moralnym złem, a 10% mniej uważało, że Amerykanie powinni przeprosić za ten czyn, choć tylko 16% Amerykanów widziało taką potrzebę. Jednocześnie badanie to pokazało, że w przypadku przeprosin ze strony japońskiej za Pearl Harbor aż 50% Amerykanów byłoby skłonnych przeprosić za Hiroszimę i Nagasaki. Co ciekawe, badanie pokazało, że Japończycy w większości nie uważają, że zrzucenie bomb było podyktowane czynnikami rasistowskimi, jednocześnie twierdząc, że łączą ich ze Stanami Zjednoczonymi przyjazne relacje, a ich sojusz jest niezawodny.

Ćwierć wieku później, poparcie dla zrzucenia bomb na Hiroszimę wśród Amerykanów diametralnie spadło – z 85% do 57%. Jednocześnie, niewielki procent Japończyków w XXI wieku twierdzi, że należało zastosować tego rodzaju broń, podczas gdy w 1991 roku prawie 30% mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni przyznawało rację Amerykanom.

72 lata po zrzuceniu bomb atomowych, Hiroszima jest jednym z najbardziej znamiennych miejsc pamięci przypominających o okrucieństwie wojny. Jest miejscem, w którym społeczeństwo japońskie woła o pokój. Jest również miejscem, w którym decydenci polityczni prowadzą działania na rzecz pojednania i budowania wzajemnych relacji. Choć często są to działania odbierane w kontekście budowania politycznego wizerunku i krytykowane przez obywateli, nie tylko Japonii.

 

 

 

PODZIEL SIĘ
mm
doktor nauk społecznych, japonista i politolog. Absolwentka UW, SWPS, UKSW oraz ASP w Łodzi. Stypendystka rządu japońskiego na Uniwersytecie w Tsukubie (kierunek: stosunki międzynarodowe). Adiunkt w Instytucie Bliskiego i Dalekiego Wschodu UJ. W latach 2010-2013 przewodniczyła Klubowi Byłych Studentów Uczelni Japońskich w Polsce, powołanemu przez Ambasadę Japonii w Polsce.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here