Seul powołuje oddział specjalny do sprawy „kobiet pocieszycielek”

236

Prezydent Moon Jae-in zatwierdził powołanie specjalnego oddziału do zbadania japońsko-koreańskiego porozumienia, które miało rozwiązać problemy związane z kwestią „kobiet pocieszycielek”.

Na czele oddziału stanął Oh Tai-kyu, który był wcześniej dyrektorem biura redakcyjnego gazety Hankyoreh. Jak podaje Asahi Shimbun, został wybrany ze względu na „doświadczenie bycia korespondentem w Tokio i wiedzę dotyczącą japońsko-koreańskich stosunków”.

Oddział specjalny odpowiada przed ministrem spraw zagranicznych Kang Kyung-wha. Został powołany, żeby zbadać porozumienie ustalone przez byłą prezydent Park Gyeun-hye w 2015 r. Zgodnie z jego postanowieniami, Japonia miała przekazać 9 mln dolarów na rzecz byłych „kobiet pocieszycielek”.

Podczas konferencji prasowej, która miała miejsce pod koniec lipca b.r., Oh przekazał, że jego zespół będzie zwracał szczególną uwagę na ofiary konfliktu.

Oddział będzie się zajmował zarówno urzędnikami związanymi z podpisaniem porozumienia, jak i zarządcami Fundacji Pojednania i Uzdrowienia powołanej dla byłych „kobiet pocieszycielek”. Głównymi obiektami śledztwa będą była prezydent Park Gyeun-hye i Lee Byung-kee, który był odpowiedzialny za nieoficjalne negocjacje z Japonią.

Oh zaznaczył, że oddział specjalny dysponuje ograniczonymi środkami, bo nie ma statusu organizacji śledczej.

Przekazano także, że oddział przeprowadzi wywiady z byłymi „kobietami pocieszycielkami”, żeby przedstawić ich zarówno krytyczne, jak i pozytywne opinie wobec porozumienia.

Zgodnie ze statystykami Fundacji Pojednania i Uzdrowienia w czasie, w którym porozumienie zostało zawarte, żyło jeszcze 47 byłych „kobiet pocieszycielek”. Wśród nich 36 zaakceptowało program Fundacji i przyjęło jej finansowe wsparcie.

Wiele byłych „kobiet pocieszycielek” nie chce rozmawiać o swoich problemach z osobami z zewnątrz, dlatego dokładna liczba wywiadów nie jest jeszcze ustalona.

Gazeta Hanyoreh, w której pracował Oh, była krytycznie nastawiona do porozumienia.

Podsumowanie wyników śledztwa ma się ukazać jeszcze w tym roku.

W czerwcu b.r. prezydent Moon Jae-in przyznał, że kwestie historyczne są znaczącą przeszkodą w budowaniu relacji koreańsko-japońskich.

Premier Shinzō Abe zaproponował rozszerzenie postanowień z 2015 r. Prezydent Moon odpowiedział, że „musimy zmierzyć się z faktem, że większość obywateli nie jest w stanie zaakceptować (tego porozumienia)”.

Rząd Moon Jae-ina planuje ustanowić święto narodowe ku czci „kobiet pocieszycielek”.
„Kobiety pocieszycielki” były zmuszane do świadczenia usług seksualnych japońskim żołnierzom przed i w trakcie trwania II wojny światowej. Problem dotyczy zwłaszcza Koreanek.

Agnieszka Pawnik

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here