Japonia planuje zmniejszyć liczbę samobójstw o 30%

490

Rząd japoński planuje doprowadzić do zmniejszenia liczby samobójstw o 30% w ciągu najbliższych 10 lat.

Zaakceptowany we wtorek plan ma między innymi ograniczyć ilość godzin pracy. Nadgodziny oraz presja w miejscu zatrudnienia uważane są za jedne z najczęstszych powodów samobójstw w Japonii. Warto wspomnieć, że samobójstwo to statystycznie główny powód śmierci w grupie wiekowej 15–39 lat. Można więc wywnioskować, że praca ma duży związek z tym problemem społecznym.

Współczynnik samobójstw w Kraju Kwitnącej Wiśni jest najwyższy wśród państw Grupy Siedmiu. W tym kraju ponad 20 000 osób rocznie odbiera sobie życie, zadaniem rządu jest więc zrobić wszystko, by ta liczba się zmniejszyła.

Współczynnik samobójstw (liczba przypadków na 100 000 osób) w 2015 roku wyniósł 18,5. Rząd japoński planuje zredukować go poniżej 13,0 do 2025 roku.

Liczba samobójstw w Japonii sukcesywnie maleje od czasu rekordowego wyniku 34 427 w 2003 roku. W 2016 wyniosła dokładnie 21 897 przypadków. Wciąż jednak tak zatrważająca liczba przypadków młodych ludzi odbierających sobie życie stanowi wielkie wyzwanie dla rządu. Plan walki z tym problemem jest już trzecim z kolei – w 2007 roku ustalony został pierwszy projekt, który odnawiany jest co pięć lat.

W kampanii przewiduje się między innymi podjęcie działań przeciwko samobójstwom związanym z pracą – zredukowanie nadgodzin, zapobieganie przemocy w miejscu zatrudnienia, mobbingowi. Ważne jest także skupienie się na problemie depresji poporodowej, który jest coraz częstszy wśród japońskich kobiet, a także na uprzedzeniach skierowanych wobec mniejszości seksualnych.

Problem karoshi

Władze Tokio starają się ograniczyć także przypadki karoshi, czyli śmierci z przepracowania. W ostatnim czasie pracownik jednej z największych japońskich agencji reklamowych, Dentsu, popełnił samobójstwo, co uznane zostało za kolejny przypadek karoshi. Młody człowiek regularnie brał ponad 100 nadgodzin na miesiąc.

Śmierć Matsuriego Takahashi w 2015 roku trafiła na pierwsze strony gazet, nakłaniając rząd do podjęcia kroków w kierunku zredukowania liczby nadgodzin do maksymalnie 100 na miesiąc. Krytycy uważają jednak, że to wciąż za dużo.

Ministerstwo Pracy w maju tego roku opublikowało listę firm, które wyzyskują pracowników. Znalazło się na niej ponad 300 korporacji, w których warunki pracy były niewystarczająco dobre, między innymi Dentsu. Lista, nazywana w mediach „listą wstydu”, to kolejna próba walki z karoshi, a także problemem samobójstw.

PODZIEL SIĘ
mm
Zafascynowana kulturą Azji studentka języka japońskiego w Instytucie Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Szczególnie interesuje mnie problem chorób cywilizacyjnych Japonii, a także popkultura oraz literatura japońska. W wolnym czasie zajmuję się muzyką, pisaniem i kuchnią azjatycką.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here