Czy Japonia zrezygnuje z broni nuklearnej?

26

Rodzimi eksperci uważają, że nie jest prawdopodobne, aby Japonia pracowała nad bronią jądrową nawet w obliczu zagrożenia nuklearnego ze strony Korei Północnej.

Dyskusja o kierunku, w jakim zmierza japońska polityka wobec broni jądrowej rozgorzała, gdy rząd odmówił przystąpienia do traktatu o zakazie broni nuklearnej. Traktat został przyjęty przez 122 państwa ONZ, podczas gdy Japonia nie uczestniczyła nawet w negocjacjach. Czy decyzja rządu Shinzō Abe była spowodowana zamiarem prac nad bronią jądrową?

Yuki Tatsumi, dyrektor Japan Program w waszyngtońskim Stimson Center, wypowiedziała się na ten temat w czasie międzynarodowego forum w Taipei na Tajwanie. Twierdzi, że Japonia nie będzie tworzyć broni nuklearnej z dwóch powodów. Pierwszy z nich jest psychologiczny – Japonia jest jedynym państwem na świecie, które ucierpiało w wyniku nuklearnego bombardowania. Według Tatsumi obawy przed użyciem tego typu broni są przekazywane w japońskim społeczeństwie z pokolenia na pokolenie. O całkowity zakaz broni jądrowej walczą m.in. hibakusha – osoby, które przetrwały bombardowania Hiroshimy i Nagasaki.

Niechęć społeczeństwa do energii jądrowej z pewnością spotęgowała awaria elektrowni Fukushima w 2011 r. Kolejny powód wydaje się być bardziej praktyczny. Nawet jeśli Japończycy rozpoczęliby prace nad utworzeniem broni, bardzo trudno byłoby im w krótkim czasie dogonić nowoczesną technologię zastosowaną po północnokoreańskiej stronie. Jak mówi Tatsumi, lepszą decyzją będzie zainwestowanie w obecnie posiadane przez Japonię pociski. Konieczna jest również bliska współpraca z sojusznikami – Stanami Zjednoczonymi oraz, jeśli będzie to możliwe, Koreą Południową.

Tatsumi została poproszona o skomentowanie wypowiedzi byłego dowódcy Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych na Pacyfiku, Johna Birda. Twierdzi on, że Japonia powinna stworzyć własną broń, aby wpłynąć na Chiny, będące sąsiadem i tradycyjnym sojusznikiem Korei Północnej. W opinii Tatsumi, Japonia nie będzie podejmować żadnych działań w tym zakresie, dopóki nie zostanie sprowokowana przez Chiny. Nie będzie również ulegać presji Państwa Środka w sporze o suwerenność Wysp Senkaku, do których Chiny roszczą sobie prawa.

(mm)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here