Japońska młodzież widzi wojnę jako zamierzchłą przeszłość

191

15 sierpnia w budzącej kontrowersje świątyni Yasukuni odbyły się obchody 72. rocznicy kapitulacji Japonii podczas drugiej wojny światowej. Na uroczystościach zebrało się ponad  6 100 osób. Pragnęli oni upamiętnić poległych podczas wojny. Młodzież stanowiła bardzo małą część odwiedzających.

Dlaczego młodzież nie interesuje się wojną? Według ankiety przeprowadzonej przez stację telewizyjną NHK na grupie 1200 respondentów w wieku 18–19 lat, aż 14% młodych ludzi nie wiedziało, że 15 sierpnia jest datą kapitulacji Japonii. Podczas analizy wyników profesor z Uniwersytetu Meiji, Tsuyoshi Fujii, powiedział NHK, że wyniki mogą być odzwierciedleniem poziomu nauczania. Zajęcia z historii w wielu szkołach średnich nie obejmują II wojny światowej. Wyniki pokazały rosnącą trudność w przekazywaniu wspomnień z wojny ludziom młodszych pokoleń.

Świątynia Yasukuni, w której odbywały się obchody, upamiętnia ludzi poległych podczas konfliktu. Problem stanowi to, że jest to między innymi dwunastu skazanych zbrodniarzy wojennych. Zdaniem Chin i Korei miejsce to jest symbolem przemocy i agresji wojennej. Z tego powodu każde odwiedziny świątyni przez osoby zaangażowane w politykę wzbudza napięcia na arenie międzynarodowej.

Młodzież o wojnie

The Japan Times w rozmowie z japońskimi studentami pytał o znaczenie obchodów zakończenia wojny w ich życiach. Zdania były różne, jednak często skupiały się na tym, że wojna uważana jest za zamierzchłą przeszłość i bardzo rzadko się o niej dyskutuje.

Keigo Furukawa, dziewiętnastoletni student uczący się w Tokio przyznał, że uczył się o wojnie w szkole. Zajęcia były jednak bardzo oszczędne w szczegóły przebiegu światowego konfliktu. Powiedział też, że rola Japonii w wojnie oraz konsekwencje wydarzeń sprzed ponad siedemdziesięciu lat, to tematy, które niesamowicie rzadko przewijały się podczas rozmów z rówieśnikami. Ponieważ rodzice urodzili się już po wojnie, z nimi także nie rozmawia na ten temat.

Masaki Nemoto, dwudziestoletni student stwierdził, że w szkole średniej odwiedził Hiroshimę i usłyszał o bombardowaniach. Była to część programu edukacyjnego przeprowadzonego przez jego miasto. Przyznał jednak, że kontrowersje dotyczące świątyni Yasukuni oraz kapitulacji Japonii nie są tematami, na jakie rozmawia z ludźmi w swoim wieku. Nie wydaje mu się, aby młodzież była zainteresowana tym tematem.

Riki Miyasato, dwudziestojednoletni student z Nago na Okinawie powiedział, że o bitwie o wyspę Okinawa dowiedział się odwiedzając Park Pokoju w Itoman. Słuchał też opowieści starszych o krwawych bitwach poprzedzających kapitulację, które wybuchły na wyspach Ryukyu w 1945 roku. Nie zdawał sobie jednak sprawy z tego, że chram Yasukuni budzi kontrowersje wśród sąsiadów Japonii.

Starsi ludzie, którzy pojawili się na uroczystościach przyznali, że ich dzieci nie były zainteresowane tym, dlaczego udają się do świątyni. Masaaki Inoue, którego zmarły już ojciec przetrwał wojnę, powiedział, że dla młodzieży te wydarzenia są jak film – nie potrafią uwierzyć, że tak wyglądała rzeczywistość, ani zrozumieć dramatu wojny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here