Hideko Yamashita, Dan-Sha-Ri. Jak posprzątać, by oczyścić swoje serce i umysł

860

Hideko Yamashita, Dan-Sha-Ri. Jak posprzątać, by oczyścić swoje serce i umysł, Wydawnictwo Literackie, Wydanie: I, przekład: Paweł Łapiński, oryginalny tytuł: Dan Sha Ri, format: 130×205 mm, oprawa: twarda, liczba stron: 184, ISBN: 978-83-08-06383-5, data premiery książki: 31-08-2017

Japończycy są często postrzegani jako naród uporządkowany, który ceni piękno codziennego życia i minimalizm. Ten stereotypowy obraz swojego kraju wykorzystała Hideko Yamashita – autorka metody Dan-Sha-Ri, która łączy rozwój osobisty z uporządkowaniem swojego otoczenia.

W ostatnim czasie na polskim rynku pojawiają się bestsellery japońskich autorów z zakresu rozwoju osobistego. Najnowszym przykładem jest książka Dan-Sha-Ri autostwa Hideko Yamashity – ekspertki od nieładu (ang. clutter consultant). Jest to ciekawa publikacja łącząca ze sobą elementy treningu życiowego wraz z odwołaniami do japońskiej kultury, zwyczajów i wydarzeń z życia codziennego. Na potrzeby Pulsu Azji w recenzji nacisk został położony na elementy kultury Japonii. Czytelników chcących zgłębić metodę Dan-Sha-Ri zapraszam do zapoznania się z książką, która 31 sierpnia miała premierę w naszym kraju (można ją nabyć między innymi na stronie Wydawnictwa Literackiego – szczegóły tu).

Mottem metody Dan-Sha-Ri jest twierdzenie, że „im lepiej znamy świat widzialny, tym łatwiej nam go zmieniać”. Dlatego celem Hideko Yamashity jest przekonanie nas, że uporządkowanie świata widzialnego wywiera wpływ na świat niewidzialny.

Czym jest ta tajemnicza fraza Dan-Sha-Ri? Jest to złożenie trzech japońskich znaków: 断 (dan) oznacza odcięcie, odłączenie. 捨 (sha) oznacza wyrzucić. 離 (ri) natomiast to oddzielenie, często interpretowane również jako wyzwolenie. Yamashita twierdzi, że połączenie dwóch pierwszych znaków to działanie konieczne, aby osiągnąć Ri, czyli wyzwolenie.

Autorka książki zainspirowała się życiem buddyjskich mnichów-ascetów z góry Koya. Są oni znani ze swojego absolutnego minimalizmu. Każdy, kto chciałby poznać ich filozofię życiową, może przenocować w schronisku, które prowadzą. Dwadzieścia lat temu, gdy Yamashita rozpoczęła pracę nad swoją metodą, Japonię opanowała moda na sztukę porządkowania. W związku z tym buddyjska sekta Shingon stała się wzorem idealnego sposobu na życie.

W książce Yamashity odnajdziemy wiele nawiązań do japońskiej kultury i tradycji. Po pierwsze do podziału na strefę wewnętrzną uchi i zewnętrzną soto. Zgodnie z japońską tradycją, autorka udziela rad w porządkowaniu strefy uchi, czyli wewnętrznej. Skupia się więc na porządkach w domu i w pracy, gdyż ta druga, zgodnie z japońską kulturą, również należy do strefy wewnętrznej.

„Dan-Sha-Ri” porusza również problem japońskich matek, które po odchowaniu dzieci, nie mogą znaleźć własnego miejsca w domu. Yamashita przedstawia nam postać Tomoko, której dzieci „opuściły rodzinne gniazdo, jej rola matki była zakończona, a ona miała ochotę zmienić swoją trudną sytuację”. Jest to ciekawe rozwinięcie problemu, który dotyka Japonki wypełniające stereotypowe role społeczne.

Książka ukazuje nam przykłady Japonek, które swoje życie poświęciły rodzinie i obowiązkom domowych, a po wysłaniu dzieci na studia, nie mogą poradzić sobie z codziennością.

Poznajemy więc Minako, która jest mężatką od trzydziestu lat, a „do małżeństwa nakłonił ją chłopak, mówiąc, że umrze, jeśli Minako za niego nie wyjdzie”. Również kolejna bohaterka – Mayumi, to dziecko surowych rodziców, którzy zmusili ją do ślubu. W książce często pojawia się temat związków rodzinnych we współczesnej Japonii. Autorka przedstawia nam japońskie domy, w których żyjące rodziny wielopokoleniowe składowały rodzinne pamiątki. Ciekawą kwestią jest problem toalet, które zgodnie z zasadami Feng Shui, są najczystszymi pomieszczeniami w domu.

Jeżeli kojarzycie nadmierne gromadzenie zapasów z czymś charakterystycznym dla Polaków, to tu znowu Yamashita przyjdzie nam z japońskim akcentem, wspominając kryzys naftowy,  który nauczył Japończyków nadmiernie zbierać rzeczy codziennego użytku (tu przykład przechowywania dużej ilości papieru toaletowego).

Jako jeden z głównych problemów, autorka przedstawia japoński system segregacji śmieci. Polega on na dostosowaniu się do wymogów danej dzielnicy w sprawie selektywnej zbiórki odpadów. Ze względu na jego szczegółowość i częstotliwość, wielu Japończyków kumuluje w domu stare sprzęty czy opakowania, powodując bałagan.

Autorka często nawiązuje również do japońskich tradycji, takich jak m.in. składanie tysięcy papierowych żurawi. Przedstawiając czytelnikowi ten aspekt, zwraca uwagę na konsekwencje, jakie się z tą tradycją wiążą – a mianowicie bałagan i niepotrzebne kumulowanie.

Przedstawia powszechne (nie tylko w Japonii) stwierdzenie, że jest tak wiele rzeczy, które „szkoda byłoby wyrzucić”. Ta kwestia w kontekście Japonii, została dobrze przedstawiona polskiemu odbiorcy poprzez wystawę „Szkoda wyrzucić”, która gościła w krakowskim Muzeum Manggha i w warszawskim Muzeum Azji i Pacyfiku.

Z pewnością atrakcyjności książce dodaje wiele informacji, nieznanych często nawet studentom japonistyki. Można wymienić przykłady takie, jak miasto Komatsu, słynące z zabytkowych domków machiya, rekord miasta Kamikatsu w prefekturze Tokushima, który polega na trzydziestu czterech kategoriach segregacji śmieci, czy przedstawienie pojęcia ki, czyli wewnętrznej siły i energii w kontekście nie tylko sztuk walki, ale również porządków…

Reasumując, książka z pewnością mieści się  w kategorii lektur służących samorozwojowi. Jednak duża liczba ciekawostek z Kraju Kwitnącej Wiśni, z pewnością odróżnia ją od podobnych publikacji. Dlatego „Dan-Sha-Ri” polecam osobom, chcącym zgłębić japońską kulturę pod względem podejścia do porządkowania. A jeśli przy tym zrobimy porządek w naszym otoczeniu, to tylko dodatkowa korzyść z tej lektury.

 

PODZIEL SIĘ
mm
doktor nauk społecznych, japonista i politolog. Absolwentka UW, SWPS, UKSW oraz ASP w Łodzi. Stypendystka rządu japońskiego na Uniwersytecie w Tsukubie (kierunek: stosunki międzynarodowe). Adiunkt w Instytucie Bliskiego i Dalekiego Wschodu UJ. W latach 2010-2013 przewodniczyła Klubowi Byłych Studentów Uczelni Japońskich w Polsce, powołanemu przez Ambasadę Japonii w Polsce.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here