Kim Dzongun zwiększył wpływy swojej siostry

187

Lider Korei Północnej, Kim Dzongun zwiększył wpływy swojej siostry Kim Yodzong. Najmłodsza córka Kim Dzongila zastąpi swoją ciotkę jako członka Biura Politycznego Partii Pracy.

Kim Yodzong trzy lata temu otrzymała stanowisko starszego urzędnika partyjnego. Ostatnio Kim Dzongun zwiększył wpływy swojej siostry awansując ją na członka narodowego organu decyzyjnego.
Kim Yodzong wielokrotnie pojawiała się na wystąpieniach publicznych u boku jej brata. Uważa się, że jest jedną z osób odpowiedzialnych za wizerunek publiczny Kim Dzonguna. Od dawna jest wypływową osobą w koreańskiej polityce, sprawując stanowisko wice-dyrektora departamentu do spraw propagandy.
Kim Yodzong znajduje się na czarnej liście USA w związku z podejrzeniami o powiązanie z naruszeniami praw człowieka w Korei Północnej.
Jej awans został ogłoszony przez lidera Korea Północnej na spotkaniu partyjnym, które odbyło się w poprzedni weekend . Awans Kim Yodzong był jednym z elementów przetasowań partyjnych obejmujących wiele wpływowych stanowisk.
Rok temu siostra Kim Dzongun została jednym z kluczowych członków biorących udział w rzadkich kongresach partyjnych. Już wtedy zaczęto oczekiwać, że wkrótce zacznie pełnić istotną rolę we władzach Korei Północnej.
Promocja na wyższe stanowisko Kim Yodzong nie był jedyną zmianą ogłoszoną przez Kim Dzonguna. Podjął on także decyję o awansowaniu Ministra Spraw Zagranicznych Ri Yongho.
Stał się on ostatnio postacią kontrowersyjną po tym, jak opisał Donalda Trumpa jako „Prezydenta Zła” na spotkaniu ONZ. Ri również oskarżył prezydenta Stanów Zjednoczonych o wypowiedzenie wojny Korei Północnej. Podkreślił także, że kontynuowanie obecnej polityki Stanów Zjednoczonych wobec Korei doprowadzi do nieuchronnej wojny i sprawi, że USA staną się głównym celem ataków KRLD.
Przetasowania wśród najwyższych urzędników KRLD mogą być odebrano jako wyzwanie rzucone Stanom Zjednoczonym. Kim Dzongun ponownie podkreślił, że Korea Północna będzie kontynuować swój program nuklearny, bez względu na nakładane na kraj sankcje i groźby.
Słowa Kima padły kilka godzin przed tym jak Donald Trump ogłosił na twitterze, że pozostało tylko „jedno wyjście” w konflikcie z Pjongjangiem, po tym, jak zawiodły wszystkie stosowane dotąd przez Stany Zjednoczone rozwiązania.

 

(ks)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here