Rekordowa liczba odnotowanych przypadków przemocy w japońskich szkołach

180

Wyniki rządowych badań dotyczących przemocy wśród japońskich uczniów w roku 2016 osiągnęły rekordowe liczby. W ciągu całego roku odnotowano aż 320 000 takich przypadków.

Jak podaje The Japan Times, pod uwagę brano zarówno szkoły podstawowe, jak i gimnazja oraz licea. Dokładny wynik 323 808 przypadków oznacza wzrost aż o 43% w stosunku do roku poprzedniego. Jednak, jak podają rządowe badania, aż 90% odnotowanych przypadków zostało zgłoszonych i rozwiązanych.

Musimy brać na poważnie tak nagły wzrost przemocy-skomentował rządowy przedstawiciel- Wierzymy jednak, że poprzez wczesne wykrywanie i zapobieganie takim przypadkom możemy pomóc wielu dzieciom, które dotyka ten problem.

Spośród wszystkich zgłoszeń aż 400 zakwalifikowano jako „bardzo poważne”, natomiast na liczbę 244 popełnionych w ubiegłym roku samobójstw nieletnich, dziesięć uznano za konsekwencję znęcania psychicznego, jakie miało miejsce w szkole.

Z kolei około 30% ze wszystkich biorących udział w badaniu szkół stwierdziło, iż nie odnotowało żadnych przypadków przemocy wśród swoich uczniów.

Przemoc w japońskich szkołach, określana mianem „ijime” charakteryzuje się przede wszystkim torturami psychicznymi. W prześladowaniu bierze natomiast udział cała grupa, rzadko zdarza się, by oprawcą była tylko jedna osoba. Ijime swoje najbardziej okrutne żniwo zebrało w latach 80., powodując samobójstwa wielu nastolatków, nie potrafiących poradzić sobie z odrzuceniem przez grupę oraz okrucieństwem kolegów. Na początku XXI wieku zjawisko nieco osłabło, jednak po 2010 roku znów przybrało na sile.

Spośród tzw. typów ijime określonych w rządowym badaniu najczęściej zdarzały się kpiny oraz oszczerstwa (ponad 62% wszystkich przypadków). Jeśli chodzi o szerzące się od niedawna prześladowanie poprzez internet i media społecznościowe (tzw. netto ijime) miało ono miejsce jedynie w nieco ponad 3% badanych sytuacji. Jednak, co warto zaznaczyć, biorąc pod uwagę jedynie licea, netto ijime stanowiło niemal 18%.

Kazuo Takeuchi, profesor z Uniwersytetu w Hyogo wskazuje możliwe przyczyny tak gwałtownego wzrostu liczby przypadków ijime. Według niego, w dużej mierze odpowiada za to szerszy dostęp do internetu.

Sposoby znęcania zmieniły się od czasu, kiedy to obecni nauczyciele byli dziećmi. Trzeba więc starać się dowiedzieć, co dzieje się z dziećmi w dzisiejszych czasach– apeluje profesor.

 

PODZIEL SIĘ
mm
Specjalistka w sprawach współczesnego społeczeństwa japońskiego oraz stosunków międzynarodowych na Dalekim Wschodzie, studentka w Instytucie Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Fascynatka geografii, japońskiej kultury oraz kotów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here