Upadek ISIS a zagrożenie terrorystyczne w Europie – relacja z Warsaw Security Forum

451

Upadek Państwa Islamskiego jako bytu terytorialnego w Syrii i Iraku otworzył pytania o wpływ tych wydarzeń na Bliskim Wschodzie na zagrożenie terroryzmem islamskim w Europie. W trakcie zakończonego niedawno Warsaw Security Forum odbyła się ciekawa debata ekspercka, którą poniżej relacjonujemy.

Na wstępie Gilles de Kerchove wyraził przekonanie, że wojna z terroryzmem prowadzona od czasu administracji Busha przechodzi do kolejnego etapu, jako że fizyczna kontrola Daesz nad zajmowanym do niedawna obszarem zaczyna zanikać. Nie znaczy to jednak pełnego sukcesu. Ciągle obecne są treści w sieci Internet, ciągle aktywna jest Al-Kaida. Organizacje te dość efektywnie uczą się na własnych błędach, ich model działania coraz częściej opiera się na rozwiązaniach podobnych do franczyzy, zanika podział pomiędzy Daesh a Dżabhat an-Nusra.

Rozmówcy zgadzali się, że wzrasta niestety poziom radykalizacji w regionie przy stopniowo pogarszającej się sytuacji gospodarczej. USA mogą też w nim liczyć na coraz mniejszą liczbę sojuszników. Chagai Tzuriel zwrócił uwagę, że oprócz kurczącego się terytorium oraz zmniejszającej dostępności do środków finansowych omawiane organizacje nadal dysponują bardzo silną ideologią, motywującą swych zwolenników do destrukcyjnego działania.

Z powyższym zgodził się Gilles de Kerchove ze zwróceniem uwagi, że zagrożenie atakami w Europie wiąże się raczej z rdzennymi Europejczykami działającymi na własną rękę pod silnym wpływem ideologii, której obecność w mediach informacyjnych nie podlega penalizacji. Zagrożenia aktami terroru w Europie mają więc raczej wewnętrzny charakter.

Ideologia dżihadyzmu ma wiele wariantów

Z dotychczasowymi wnioskami zgadzał się Adam Baczko nadmieniając, że mimo sprawnej organizacji Państwo Islamskie pozostawało w bardzo ograniczonym kontakcie z bliźniaczymi podmiotami w innych regionach np. w Pakistanie czy Afganistanie. Ideologia może ulegać materializacji w dość różnorodnych postaciach zależnie od lokalnych uwarunkowań społecznych czy kulturowych. Silna marka tworzy też konkurencyjne odłamy dopasowując się do preferencji odbiorców.

Patrycja Sasnal zwracała uwagę, że brak terytorium nigdy nie był dla dżihadystów problemem, co więcej pozwalało im to lepiej się wtapiać i asymilować w różnych krajach. Co istotne, ukrywanie się jest ich częstą i skuteczną strategią. Członków Państwa Islamskiego podzieliła na dwa rodzaje: pierwszy – rdzeń ideologiczny a zarazem operacyjny – ci doświadczając bardzo znaczących strat zostali w większości zgładzeni, albo uciekli do innych krajów, (np. Libanu, Filipin, Egiptu); drugi – zwykli ludzie, członkowie lokalnych społeczności, którzy zgodnie ze swoją wolą lub nie zasilali szeregi tej organizacji. Oni teraz zostają próbując dopasować się do zmieniających się warunków społeczno-politycznych.

Dyskutując o możliwych zagrożeniach terrorystycznych w Europie Chagai Tzuriel bazując na swym wieloletnim doświadczeniu w walce z terroryzmem w Izraelu sugerował poszukiwanie odpowiedzi na pytania nie tylko „czy?”, ale przede wszystkim „kiedy?” oraz „jak?”, uderzą terroryści. Jest to szczególnie istotne w nowych obszarach działania jak np. cyberbezpieczeństwo. Zwracał uwagę na zagadnienia jak ściślejsza współpraca instytucji państwowych odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, rozbudowa prawnych środków zwalczających terroryzm, z możliwym i precyzyjnym poszanowaniem praw człowieka, odcinanie podejrzanych organizacji od dopływu środków finansowych oraz wsparcia patronów, przygotowywanie się na niekonwencjonalne formy ataków (chemiczne, biologiczne), współpraca z państwami, które mogą mieć rzeczywisty wpływ na walkę z terroryzmem.

Wymiana informacji kluczem

Bazując z kolei na swym doświadczeniu w zakresie koordynacji państw UE w obszarze zwalczania terroryzmu Gilles de Kerchove sugerował większą uwagę na możliwe przenoszenie aktywów organizacji do krajów unijnych o mniejszej wadze jak np. Bułgaria. Zwrócił uwagę na potrzebę rzeczywistej debaty nad funkcjonowaniem strefy Schengen, wzmożoną koordynację instytucji poszczególnych państw w zakresie działań prewencyjnych oraz pogłębianie współpracy w walce z terroryzmem z państwami jak Turcja czy Maroko. Zaznaczył że koordynacja walki z terroryzmem powinna uwzględniać wymianę informacji z coraz różniejszych obszarów jak informacje policyjne (Europol), ale także ze sektora państwowego czy prywatnego, na przykład z zakresu finansów (banki, urzędy skarbowe). Jednocześnie podkreślił, że duży zakres informacji jest już dostępny, ale ciągle istnieje problem z wyciąganiem adekwatnych wniosków (informacje o podejrzanych w kilku przypadkach ataków w Europie były już znane odpowiednim organom).

Niepokojące zjawisko uciekających za granicę bojowników ISIS skomentował Adam Baczko. Bojownicy udają się do Azji Centralnej, Afganistanu, wybranych krajów Bliskiego Wschodu czy Afryki. Zatrzymanie ich na miejscu jest trudne, gdyż lokalnym władzom bynajmniej na tym nie zależy, wręcz przeciwnie dokładają wszelkich starań by opuścili obszar działań wojennych. Fizyczna eliminacja bojowników nie przekłada się bezpośrednio na wzrost bezpieczeństwa w Europie. Ataki przeprowadzane są przez osoby które uległy wcześniejszej radykalizacji, np. w więzieniach. Pozytywne jest jednak to, że coraz mniej Europejczyków wyjeżdża na obszary wojenne Syrii, a dotychczasowe kontakty ulegają degradacji.

Prelegenci zajmujący się zawodowo zjawiskiem terroryzmu nieco prowokacyjnie zastanawiali się nad jego miejscem i znaczeniem w mediach. Obecnie liczba ofiar terroru sięga 200-300 osób rocznie w Europie (znacznie mniej niż w latach 70-tych), gdzie w samej Polsce liczba ofiar w wyniku wypadków samochodowych sięga ponad 3 tys. rocznie. Wielkość strat jest więc nieproporcjonalna do efektu medialnego. Choć warto pamiętać, że akty terroru to nie tylko liczby ofiar, ale olbrzymi efekt medialny w postaci nagłej katastrofy.

Zjawisko terroryzmu w bardzo wysokim stopniu podlega politycznej manipulacji przez polityków, którzy nie są zainteresowani wyjaśnianiem go społeczeństwu. Dużą rolę odgrywa efekt zewnętrznego wroga, który choćby krótkofalowo sprzyja konsolidacji społeczeństwa wobec wspólnego zagrożenia. Wtedy populistyczne hasła trafiają na niezwykle podatny grunt, co często stanowi podstawię pod zarzewie prawdziwego i krwawego konfliktu, których przykładów w historii znajdziemy bardzo wiele.

 

Uczestnikami sesji byli: Adam Baczko (Research Fellow, Paris-Sorbonne, France), Gilles de Kerchove ( Counter-Terrorism Coordinator, European Council), Chagai Tzuriel (Director General, Intelligence Ministry, Israel), Patrycja Sasnal (Head of the Middle East and North Africa Programme, Polish Institute of International Affairs (PISM), Poland). Sesję moderował Piotr Łukasiewicz (Senior Fellow, Casimir Pulaski Foundation, Poland).

PODZIEL SIĘ
mm
Doktor nauk politycznych UJ, dyrektor ds. usług doradczych w East Analytics, analityk rynków rozwijających się, konsultant łączący praktykę doradztwa biznesowego z doświadczeniem akademickim. W Pulsie Azji odpowiada za rozwój, interesują go współzależności pomiędzy państwami Azji i Bliskiego Wschodu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here