Chińskie inwestycje zagraniczne – nowe regulacje

231

Narodowa Komisja Rozwoju i Reform Chińskiej Republiki Ludowej (NDRC) ogłosiła, w piątek 3 listopada, propozycję dalszych zmiany dotyczących regulacji nad zagranicznymi inwestycjami wypływającymi z Państwa Środka. Nowe normy wpisują się w politykę ChRL, która ma na celu ograniczenie: długu publicznego, odpływu kapitału oraz spadku wartości waluty narodowej. Choć paradoksalnie nowe regulacje przyczynią się do większej swobody inwestycyjnej, to pod pewnymi względami chińskie inwestycje zagraniczne będą poddane silniejszej kontroli.

Nowe normy, które w chwili obecnej są tylko propozycją, zniosą wprowadzony w 2014 r. wymóg każdorazowego uzyskania zgody przez chińskiego inwestora od NDRC, która musiała być przyznana przed podpisaniem danej umowy o inwestycje zagraniczną, przekraczającą wartość 300 milionów USD. W propozycji przepis ten jest zliberalizowany, gdyż zobowiąże on chińskich inwestorów tylko do złożenia odpowiednich dokumentów przed realizowaniem transakcji.

Obecnie obowiązująca i wyżej wymieniona norma jednak nie zniknie całkowicie. Pozostanie ona aktualna wobec inwestycji we „wrażliwych” sektorach lub państwach, a w dodatku, co jest zupełną nowością w chińskim prawie, obejmie ona również inwestycje realizowane przez zagraniczne filie chińskich przedsiębiorstw.

Lista „wrażliwych” państw obejmie kraje będące w stanie wojny, te, które nie posiadają ustanowionych stosunków dyplomatycznych z ChRL, oraz państwa, w których na mocy chińskich zobowiązań międzynarodowych możliwość inwestowania jest ograniczona.

Na liście „wrażliwych” sektorów znalazły się: przemysł zbrojeniowy, przemysł medialny, inwestycje związane z eksploatacją wielonarodowych zasobów wodnych oraz te sektory, które już wcześniej zostały objęte przez ChRL ograniczeniami inwestycyjnymi. Według oświadczenia NDCR pełna lista „wrażliwych” inwestycji zostanie opublikowana w przyszłości.

Chińskie inwestycje zagraniczne – zmiany regulacji z 2017 r.

Najnowsza propozycja zmian regulacji odnoszących się do wypływających z Państwa Środka inwestycji zagranicznych nie jest jedyną w tym roku. W sierpniu zostały już wprowadzone ważne zmiany dotyczące tej kwestii.

Pekin podzielił inwestycje zagraniczne na trzy kategorie: zabronione, ograniczone oraz oczekiwane. W pierwszej kategorii znalazły się inwestycje powiązane z rdzeniem przemysłu zbrojeniowego, hazardem oraz przemysłem erotycznym. Na drugą grupę składają się inwestycje z sektorów: nieruchomości, hotelarskiego, filmowego, rozrywkowego, sportowego oraz sektory wspierające przestarzałe technologie lub naruszające standardy środowiskowe. Trzecim filarem są projekty związane z: inicjatywą Jednego Pasa i Szlaku, rolnictwem, rybołówstwem, górnictwem i sektorem paliwowym, inwestycjami wymagającej zaawansowanej technologii lub takimi, które przyczyniłyby się do podwyższenia standardów technologicznych w ChRL.

W tym kontekście warto przypomnieć o zeszłorocznych rekordowych inwestycjach na rynku nieruchomości chińskich przedsiębiorców w Australii, o czym informowaliśmy tutaj. Nowe regulacji powinny ograniczyć zaobserwowany wtedy trend.

Dotychczasowe obserwacje za 2017 r. wskazują, że nowa polityka dotycząca wypływających z Chin inwestycji jest skuteczna. Według danych przywołanych przez agencję Bloomberg, tego rodzaje transakcje kapitałowe były mniejsze niż w roku ubiegłym o około 44,3% r/r.

Uwarunkowania polityczne

Zmiany w polityce chińskiej wobec inwestycji zagranicznych mają podłoże polityczno-ekonomiczne.

Pierwszymi analizowanymi są kwestie polityczne. Można w ramach tych czynników mówić o wsparciu forsowanego przez przewodniczącego Xi Jinpinga projektu Pasa i Szlaku. Wsparcie to zostanie osiągnięte, poprzez narzucenie preferencji dla chińskich spółek skarbu państwa.

Co więcej, należy tutaj także wskazać na zwiększenie wpływu władz centralnych na działalność dużych przedsiębiorstw. Przedsiębiorstwa te bez wprowadzanych regulacji mogą omijać narzucone przez Pekin ograniczenia inwestycyjne poprzez działalności swoich filii  poza granicami ChRL. Proponowana zmiana jest zatem swego rodzaju konsolidacją władzy w ramach grupy skupionej wokół przewodniczącego Xi.

Następnym czynnikiem jest walka z korupcją, która jest obecna w chińskie polityce. Ze względu na szeroką działalność zagranicznych filii nie wszystkie transakcje są transparentne i mogę budzić wątpliwości rządu centralnego. Nowe regulacje powinny dać Pekinowi nowe narzędzia do walki z tą patologią polityczną.

Ostatecznie bywają przypadki, że poprzez działalność swoich filii chińskie przedsiębiorstwa angażują się w projekty, podczas których narusza się regulacje dotyczące bezpieczeństwa, środowiska i polityki energetycznej państw odbiorców. Taka aktywność doprowadza do sporów międzynarodowych. Prowadzi to zaś w oczywisty sposób do osłabienia wizerunku Państwa Środka, co nie leży w interesie Pekinu. Dzięki proponowanym regulacjom Chiny będą mogły starał się ograniczyć występowanie takich zjawisk.

Uwarunkowania gospodarcze

Z drugiej strony nowe regulacje, dotyczące wypływających z Chin inwestycji zagranicznych, mają bardzo dużo wspólnego ze stanem gospodarki chińskiej oraz światowej.

Nowe regulacje wpisują się w przyjętą w ostatnim czasie gospodarczą politykę Chin. Robin Xing – główny ekonomista zajmujący się Chinami z oddziału Morgan Stanley w Hong Kongu, stwierdził w odniesieniu do ostatnich zmian: „są one częścią pakietu zabezpieczającego przed powrotem do odpływu kapitału”.

Jakiś czas temu informowaliśmy o wprowadzeniu mechanizmu antycyklicznego przez Ludowy Bank Chin (PBC). Jego celem podobnie jak w przypadku nowych regulacji dotyczących inwestycji jest: dowartościowanie juana, zatrzymanie odpływu kapitału oraz ograniczenie rosnącego długu publicznego.

Innym przykładem tej polityki jest zaostrzenie przez PBC w listopadzie 2016 r. wymogów dotyczących warunków opuszczania kapitału z Państwa Środka i podniesienie krótkookresowych stóp procentowych. Chiny w ostatnim czasie mają jasny przekaz dotyczący ich strategii gospodarczej i jest nim ograniczenie ryzyka.

Narodowa Komisja Rozwoju i Reform Chińskiej Republiki Ludowej w oświadczeniu oznajmiającym o propozycjach odnośnie inwestycji stwierdziła: „Niektóre działania z zakresu inwestycji zagranicznych znalazły się poza granicami obecnego nadzoru. Są one na pewno ukrytym ryzykiem”.

W oświadczeniu padło również stwierdzenie: „Potężne zmiany zachodzą w środowisku międzynarodowym i wewnątrz państwa oraz chińskie przedsiębiorstwa stoją przed nie tylko relatywnie dobrymi możliwościami, ale także przed różnego rodzaju ryzykiem i wyzwaniami w ramach zagranicznych inwestycji”. NDRC wspomniała, iż dochodziło do pewnych problemów z inwestycjami zagranicznymi i że niektóre firmy poniosły duże straty.

Chińskie inwestycje zagraniczne muszą być lepsze

Oceniając ostatnie zmiany w chińskiej polityce inwestycyjnej, należy zauważyć klika rzeczy. Wynikają one z wcześniejszych patologii oraz z tendencji do konsolidacji władzy w ChRL. Są one także wynikiem zachodzących w Chinach i na świecie zmian gospodarczych.

Chiny wprowadzają nowe regulacje, gdyż są świadome, że aby zwiększyć swoją potęgę, muszą dobrze inwestować, a nie tylko inwestować. Trafnym podsumowaniem zachodzących zmian jest wypowiedź współzałożyciela firmy Trivium China, Andrew Polka: „To jest państwo, które mówi, że chce, aby chińskie zasoby były lepiej wykorzystane za granicą”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here