Kara śmierci dla japońskiej morderczyni

387

“Czarna wdowa” została skazana na powieszenie za nakłonienie dwóch starszych osób oraz swojego męża do wypicia cyjanku. Jej celem były pieniądze płynące z ubezpieczenia i spadku.

Sąd w Kyoto skazał 70letnią Chisako Kakehi za morderstwo trzech osób, w tym jej małżonka. Słysząc wyrok, powiedziała sędziom, że jest gotowa na śmierć: „Nawet jeśli egzekucja miałaby być jutro, umrę z uśmiechem”.

Kobieta nakłoniła swoich dwóch kochanków i męża do wypicia cyjanku. Dlatego prasa w Japonii nadała jej przydomek „Czarna wdowa”, który odwołuje się do pajęczyc zabijających swoich partnerów po kopulacji.

Według oskarżeń mężczyźni zginęli po tym, jak założyli dla niej zyskowne polisy ubezpieczenia na życie.

Sędzina Ayako Nakagawa przekazała NHK, że „oskarżona zmusiła ofiary do wypicia cyjanku, każdorazowo mając na celu ich śmierć”. Odrzucono wnioski obrońców, że Kekehi była niepoczytalna z powodu demencji.

Jak podaje „The Guardian”, Kokehi miała wielu kochanków, głównie osoby chore i w podeszłym wieku. Korzystała z usług agencji randkowych, umawiając się z osobami, które były bogate i nie miały dzieci.

Cyjanek przechowywała w doniczce, którą później wyrzuciła. Została znaleziona przez policję i wykorzystana jako dowód w sprawie.

Początkowo Kakehi odmawiała zeznań, ale później przyznała się do morderstwa swojego czwartego męża 3 lata temu.

„Zabiłam go, bo dawał innym kobietom miliony jenów, a mnie nawet sena” – powiedziała podczas rozprawy sądowej.

Wydarzenie wstrząsnęło Japonią, której 1/3 populacji ma więcej niż 60 lat. Jak podaje „The Japan Times„, wiele żyjących samotnie starszych osób będzie teraz podwójnie ostrożnych przy szukaniu nowych znajomości.

 

PODZIEL SIĘ
mm
Specjalistka w sprawach Japonii i Korei związana z Uniwersytetem Jagiellońskim i Instytutem Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Pasjonatka japońskiej historii, polityki i kinematografii.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here