Syria: USA wciąż zbroi Kurdów

188

Pomimo zapowiedzi prezydenta Donalda Trumpa, że jego kraj nie będzie już dłużej zbroił syryjskich Kurdów Amerykanie prawdopodobnie dostarczyli dla Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF) ponad 100 pojazdów Humvee.

Prezydent Trump miał zapewnić prezydenta Erdogana o wstrzymaniu dostaw uzbrojenia dla kurdyjskich jednostek YPG w Syrii. Jednak w ten poniedziałek w internecie pojawiło się nagranie dostawy ponad 100 samochodów Humvee dla sił kurdyjskich. Ponadto amerykańskie oddziały lądowe nadal przebywają na terenach pod kontrolą zdominowanych przez Kurdów Syryjskich Sił Demokratycznych i nic nie wskazuje na to, aby miały one opuścić północną Syrię w najbliższym czasie. Turcja uznaje kurdyjskie YPG za organizację terrorystyczną i wielokrotnie wyrażała sprzeciw wobec dozbrajania Kurdów przez Pentagon.

Jak podaje Associated Press cytujące tureckiego ministra Cavosoglu:

Pan Trump wyraźnie oświadczył, że dał jasne instrukcje i że YPG nie otrzyma broni a ten nonsens powinien się już dawno zakończyć.

 

Pomimo zapewnień, jakie prezydent Trump miał udzielić Turcji Pentagon zapowiedział dalsze dozbrajanie sił kurdyjskich aż do całkowitego wyeliminowania Państwa Islamskiego (ISIS).

W odpowiedzi turecki premier Yildirim podkreślił, że decyzja Waszyngtonu o zwalczaniu ISIS przy pomocy kurdyjskiego YPG jest nie do zaakceptowania dla Turcji. Ponadto dodał, że stanowisko amerykańskich instytucji przeczące słowom prezydenta Trumpa o zerwaniu więzów z YPG nie jest dla Turcji wiążące.

We wtorek turecka Rada Bezpieczeństwa Narodowego podjęła decyzję o rozmieszczeniu wojsk na granicy kurdyjskiego kantonu Afrin i potępiła rzekome czystki etniczne jakich mają dopuszczać się kurdyjskie ugrupowania w Syrii. Trwa także ostrzał kurdyjskich pozycji w syryjskim kantonie Afrin przez turecką artylerię. Zdaniem niektórych może to być wstęp do tureckiej inwazji na region. W środę nad pozycjami kurdyjskimi latał także samolot rozpoznawczy.

Całą sprawą jest także zaniepokojony rząd w Damaszku, gdyż dostarczone uzbrojenie może posłużyć separatystom kurdyjskim nie tylko do walki z islamistami, czy Turcją ale także do możliwych starć z wojskami syryjskimi, choćby w obronie zagarniętych przez SDF roponośnych terenów w Deir ez-Zour.

Siły kurdyjskie w Syrii są głównym sojusznikiem USA w walce z Państwem Islamskim. Niepokoi to jednak Turcję, która uważa kurdyjskie YPG za organizację terrorystyczną i zagrożenie dla własnego bezpieczeństwa. Kurdyjski separatyzm w Syrii i ewentualna autonomia nie pozostałaby bez wpływy na Kurdów tureckich, którzy od lat walczą z Ankarą o własną tożsamość. Kwestia kurdyjska spowodowała znaczne ochłodzenie stosunków amerykańsko-tureckich.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here