Chińsko-rosyjsko-mongolski korytarz ekonomiczny ruszy już za rok

Ważnym elementem koncepcji chińskiego Jedwabnego Szlaku jest wzmożona współpraca, nad siecią projektów tworzących chińsko-rosyjsko-mongolski korytarz ekonomiczny. Otworzenie w 2018 roku tego korytarza ekonomicznego stworzy w perspektywie najkrótszą dotychczasowo drogę handlową ze wschodniej Azji do Europy.

Rozbudowa obecnych i budowa innych linii kolejowych

Współpraca w ramach Szlaku uzgodniona została 4 stycznia 2015 roku podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych Chin i Mongolii. Program projektu zakłada trójstronne porozumienie państw, mające na celu, poprawę funkcjonowania punktów granicznych, budowę parków technologicznych oraz rozwój turystyki. Najważniejszą częścią projektu jest jednak budowa linii kolejowych oraz rozbudowa istniejącej infrastruktury w regionie. Naturalnie, każde z państw chce za jej pomocą transportować produkty w najkrótszym czasie.

Aktualnie istnieją dwie linie korytarza handlowego: jedna prowadząca z mongolskiej stolicy Ułan Bator do portu w Tianjinie, druga z drugiej największej mongolskiej metropolii – Choibalsanu do chińskiego portu w Dalian.

 

Powstanie szereg nowych linii kolejowych. Trzy z nich poprowadzone są z rosyjskiego miasta Chita. Pierwszą z nich jest trasa z do Władywostoku. Połączy się ona z linią kolei transsyberyjskiej. Druga połączy Chita z rosyjskim Zarubino. Wymagająca rozbudowy linia z Chity przez Pekin do Tianjinu mierzy 1,963 km. Ważnym traktem handlowym będzie planowana przez wschodnią Mongolię trasa prowadząca z Choibalsanu do Jinzhou w Chinach.

Główną linią handlu będzie jednak najkrótsza, bo mierząca 620 km, trasa między dwoma mongolskimi miastami: Ereentsavem do Bichigtem. Ilość inwestycji jest zatem imponująca.

Chińsko-rosyjsko-mongolski korytarz ekonomiczny a Chiny

Do tej pory handel Chin w północno-wschodniej Azji stanowił jedynie 2% wszystkich obrotów handlowych Państwa Środka w regionie. Dla porównania związki gospodarcze Chin z Japonią i Południową Koreą są relatywnie bardzo mocne. W dokumencie „Korytarz ekonomiczny Jedwabnego Szlaku i Jedwabny Szlak Morski XXI wieku” opublikowanym w 2015 roku w Chinach, podejmuje się ono ze swojej strony budowy dróg na północ od Tianjinu oraz w prowincjach Hebei i Wewnętrznej Mongolii. Mają one prowadzić dalej do granic z Mongolią i Rosją.  Chiny są najmocniejszym z trójki partnerów, przypuszczać zatem można, że Państwo Środka odegra największą rolę w wykształceniu handlu w północno-wschodniej Azji.

Szlak jest szansą na rozwój zaniedbanej Syberii

Rosja szuka alternatywnych dróg rozwoju ekonomicznego w celu ustabilizowania zaburzonej przez europejskie sankcje sytuacji gospodarczej. Rozwój szlaku przyczyniłby się do polepszenia sytuacji ekonomicznej środkowej Rosji a co za tym idzie do wzrostu dobrobytu w całym państwie. Dla Chin Syberia może być istotna ze względu na potencjalne wydobycie surowców naturalnych takich jak węgiel. Współpraca dopełniłaby założenia podjętego w 2007 roku przez Rosję „Federalnego programu docelowego rozwoju ekonomicznego i społecznego Zabajkala”. Rządowy projekt następnie przedłużono do 2025 roku oraz poszerzono o obszary Buriacji i Obwodu Irkuckiego. Region mógłby zyskać ekonomicznie na nowej infrastrukturze oraz dzięki szlakom transportowym. Terytorium to jest najmniej rozwinięte ze wszystkich rejonów Rosji.

Stepy mongolskie jako centrum inwestycji

Początkiem mongolskiej inicjatyw w regionie jest powstały w 2013 roku plan „Drogi Lądowej”, zakładającej powstanie 997 km autostrady pomiędzy Chinami i Rosją oraz wybudowanie 1,100 km trakcji kolejowej. Kosztujący 50 miliardów USD plan, wpisał się w inicjatywę później opisaną jako Chińsko-rosyjsko-mongolski korytarz ekonomiczny. Droga przez Mongolię jest najkrótszą trasą łączącą Chiny z Rosją. Mongolia, aby doprowadzić projekt do końca, zgodziła się na udział sektora prywatnego w budowie kolei państwowych. Jedynie 51% udziałów w szlaku kolejowym musi być w posiadaniu rządu. Możliwość oddania całości projektu w prywatne ręce mogłaby zwiększyć koszty użytkowania trasy oraz utrudniłaby komunikację między odcinkami, będącymi w posiadaniu różnych inwestorów. Problematyczny w rozbudowie infrastruktury na terenie Mongolii jest ostry klimat: gorący w lecie, z temperaturami spadającymi do -40 stopni w zimie.

Szansa na rozwój niesie za sobą wyznania

Chińsko-rosyjsko-mongolski korytarz ekonomiczny zrzesza państwa będące na różnych szczeblach ekonomicznego rozwoju i kieruje się innymi czynnikami w polityce zagranicznej. Będą musiały one pogodzić pod szyldem projektu m.in. mongolski import artykułów codziennego użytku oraz rosyjski eksport drewna. Mongolia i Rosja są ponadto konkurentami w eksporcie surowców kopalnianych do Chin.

Państwa biorące udział w inicjatywie będą miały za zadanie skoordynowanie obecnie istniejącej infrastruktury z nowo powstałymi centrami komunikacyjnymi. Dodatkowym problemem jest rozstaw szyn – różny w poszczególnych państwach. Należy również ustalić taryfy przejazdowe oraz wprowadzić szereg regulacji. Minister transportu Rosji, Maxim Sokolov, powiedział jednak 30 sierpnia, że Szlak powstanie już w 2018 roku.  Pierwsze transporty towarów w ramach szlaku odbędą się istniejącą Azjatycką Autostradą nr 3 z rosyjskiego Ułan De do Szanghaju. Chińsko-mongolsko-rosyjski korytarz ekonomiczny jest zatem już w zaawansowanej fazie powstawania i najprawdopodobniej będzie dużym bodźcem do rozwoju centralnej Azji.

PODZIEL SIĘ
mm
Tematyka moich artykułów w Pulsie to m.in Jedwabny Szlak, korytarze gospodarcze oraz inicjatywy ekonomiczne. Wcześniej publikowałem również w Gazecie Krakowskiej oraz na blogu. Piszę też dla siebie i jako copywriter. Literatura stosowana oraz stosowanie literatury w życiu codziennym - tak można by określić mój stosunek do twórczości i świata.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here