Nagła śmierć noworodków w seulskim szpitalu

394

16 grudnia w szpitalu uniwersyteckim Żeńskiej Uczelni Ewha została odnotowana, między godziną 21 a 23, śmierć czterech przedwcześnie narodzonych dzieci.

Przyczyny zgonu są wciąż nieznane. Zgodnie z zeznaniami zespołu medycznego, który się nimi opiekował, przed śmiercią zauważalne były niepokojące symptomy u noworodków takie jak nieproporcjonalne spuchnięte okolice podbrzusza oraz poważne problemy z oddychaniem.
Pomimo zastosowania przez personel prób uratowania dzieci, poprzez przeprowadzenie resuscytacji krążeniowo-oddechowej, nie udało się utrzymać przy życiu żadnego z dzieci.
W czasie przesłuchania dyrekcja szpitala poinformowała policję, że śmierć noworodków najprawdopodobniej nie nastąpiła z przyczyn zakaźnych. W niedzielę śledczy, ze stołecznego oddziału seulskiej policji oraz zespół z narodowej służby śledczej (National Forensic Service, 국립과학수사연구원) przeszukali szpital. Autopsja zmarłych została przeprowadzona w poniedziałek.

Seulski szpital już od dłuższego czasu miał budzić zastrzeżenia w związku z niewystarczającą ostrożnością personelu opiekującego się nowo narodzonymi dziećmi.

Jeszcze we wrześniu został odnotowany przypadek gdzie w kroplówce z lekiem podawanym pięciomiesięcznemu dziecku znaleziono owada. Również i tym razem chorym niemowlętom nie poświęcono wystarczająco dużo uwagi. Kiedy członkowie rodziny odwiedzali szpital w sobotę, 16 grudnia, zauważyli u dzieci niepokojące objawy w postaci nadmiernie opuchniętych podbrzuszy. Informacja ta zgłoszona została natychmiast do personelu. Osoby opiekujące się dziećmi odpowiedziały, że nie jest to nic istotnego i nie należy się przejmować. Pare godzin później dzieci zmarły.

Przedstawiciele szpitala, na konferencji przeprowadzonej w niedzielę popołudniu, oświadczyli, że „śmierć czwórki noworodków, niemal w tym samym momencie, z powodu zatrzymania akcji serca jest niezwykle rzadka”.

Wyniki autopsji przeprowadzonej w poniedziałek mają być udostępnione w ciągu tygodnia. Specjaliści podejrzewają, że powodem śmierci dzieci mogła być infekcja bakteryjna, jednak wciąż brakuje jakichkolwiek pewnych informacji. Policja wciąż prowadzi przesłuchania w tej sprawie.

Obecnie personel medyczny oraz dyrekcja szpitala uniwersyteckiego Szkoły Wyższej Ewha są poddawani bardzo ostrej krytyce w związku z poważnymi zaniedbaniami w opiece nad noworodkami. Ze względu na niezwykłość oraz ogromną dramatyczność zaistniałej sytuacji, koreańska opinia publiczna jest bardzo poruszona tym zdarzeniem.

PODZIEL SIĘ
mm
Związana z Uniwersytetem Jagiellońskim oraz Instytutem Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Interesuje się przede wszystkim historią, kulturą oraz przemianami społecznymi w Korei.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here