Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2018 – ujęcie azjatyckie, cz. I

967

14 czerwca 2018 r. rozpoczynają się Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej. Z tego powodu 1 grudnia na Kremlu odbyło się losowanie grup. W gronie reprezentacji biorących udział w turnieju znalazło się wiele z kręgów zainteresowania Pulsu Azji. W niniejszej analizie przybliżę ich sylwetki.

Grupa H

Zacznę od grupy, która z punktu widzenia polskiego kibica jest najbardziej interesująca. W jej skład wchodzą: PolskaSenegalKolumbiaJaponia.

Reprezentacja Kraju Kwitnącej Wiśni na Mistrzostwa Świata kwalifikuje się nieprzerwanie od 1998 roku. Jej największym sukcesem było dwukrotne przejście fazy grupowej, co miało miejsce w latach: 2002, gdy była współgospodarzem turnieju, i 2010 w Republice Południowej Afryki. W rankingu FIFA Japonia znajduje się na 55 pozycji, natomiast w rankingu Elo na 28. Ranking FIFA jest najbardziej popularnym zestawieniem hierarchii reprezentacji pod względem ich wyników, jednak bardzo wiele osób, niebezzasadnie, go krytykuje. Z tego powodu uwzględniam również bardziej miarodajną ocenę z rankingu Elo.

Aby wziąć udział w Mistrzostwach, Japonia musiała przejść przez eliminacje. Ostatnia ich faza, w której drużyna przydzielona została do azjatyckiej grupy B, przeprowadzona była w formie dwumeczu (mecz-rewanż). Rozgrywki zespół ukończył na pierwszej pozycji z dorobkiem 20 punktów, wyprzedzając drugą Arabię Saudyjską o 1 punkt. Warto jednak nadmienić, że Japonia pewna awansu była już na kolejkę przed końcem, więc wynik ostatniego spotkania, przegranego z Arabią Saudyjską, nie miał dla niej znaczenia. Na dorobek 20 punktów złożyło się: 6 zwycięstw (z Tajlandią dwukrotnie, Irakiem, Australią, Arabią Saudyjską i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi), 2 remisy (z Irakiem i Australią) oraz 2 porażki (z Arabią Saudyjską i ZEA).

Od marca 2015 roku selekcjonerem reprezentacji jest Bośniak Vahid Halilhodzic. Rdzeń drużyny stanowią zawodnicy występujący w ligach europejskich, choć nie brak również piłkarzy z ligi japońskiej, jak i rodzynka z meksykańskiej. Do gwiazd na pewno zaliczyć można środkowego obrońcę angielskiego Southampton – Mayę Yoshidę. We wspomnianych eliminacjach defensor rozegrał każde z 10 spotkań w pełnym wymiarze czasowym. Kolejnym z kluczowych zawodników jest ofensywny pomocnik (przeważnie grający jako skrzydłowy) Genki Haraguchi. Mimo że dla Japonii podczas eliminacji do Mundialu (inna nazwa Mistrzostw Świata) strzelił najwięcej bramek i w każdym ze spotkań pojawiał się na murawie, w swoim klubie, niemieckiej Hertha BSC grywa bardzo mało, co może mieć negatywny wpływ na jego formę podczas rosyjskiego turnieju.

Innymi zawodnikami, na których na pewno należy zwrócić uwagę, są: prawy obrońca francuskiego Olympique Marseille – Hiroki Sakai, lewy obrońca włoskiego Interu Mediolan –Yuto Nagatomo, czy też wspomniany wcześniej rodzynek – zawodnik broniący barw meksykańskiego klubu CF Pachuca – Keisuke Honda. Mimo tego, że Honda obecnie występuje w tak egzotycznej lidze, jest ważnym punktem reprezentacji oraz bardzo doświadczonym zawodnikiem, który w przeszłości stanowił o sile takich klubów jak włoski AC Milan, czy też rosyjskie CSKA Moskwa.

Warto również przyjrzeć się Yasuyuki Konno. Nie jest może niezbędnym zawodnikiem w reprezentacji, niewykluczone, iż w ogóle nie dostanie powołania na turniej (kadra liczyć może maksymalnie 23 zawodników, z czego 3 miejsca zarezerwowane są dla bramkarzy), jednak jest to piłkarz, który w japońskiej koszulce występował 90 razy. Mimo iż daleko mu do rekordzisty pod tym względem – Yasuhito Endo (152 występy w narodowych barwach), niewątpliwie jego doświadczenie bardzo by się zespołowi przydało.

Reprezentacja Japonii losowana była z czwartego koszyka, co oznacza, że z drużyn występujących w grupie H jest najniżej notowana w rankingu FIFA (Polska – 7, Kolumbia – 13, Senegal – 23, Japonia – 55), jednak wcale nie musi okazać się najsłabsza. W opinii autora niniejszej analizy grupa H prezentuje się najbardziej wyrównanie i każda z drużyn może wywalczyć awans do 1/8 finału. Bukmacherzy najmniej zapłacą za obstawienie awansu Polski i Kolumbii, jednak szokującym nie okazałby się awans Senegalu i Japonii.

Grupa F

W skład grupy F wchodzą: NiemcyMeksykSzwecjaKorea Południowa.

Reprezentacja Korei Południowej na Mistrzostwa Świata kwalifikuje się nieprzerwanie od 1986 roku. Podczas Mundialu, którego była współgospodarzem (wraz z Japonią) w 2002 r., osiągnęła swój największy sukces, zajmując IV miejsce (aczkolwiek tak dobremu wynikowy towarzyszyły pewne kontrowersje, dotyczące jakości sędziowania). Zespół był wówczas prowadzony przez znanego trenera Guus’a Hiddinka, którego fundacja cały czas aktywnie wspiera rozwój futbolu w tym rejonie. Reprezentacja Korei Południowej zajmuje w rankingu FIFA 59 pozycję, a w rankingu Elo – 37.

„Czerwoni”, jak nazywa się Koreańczyków, bynajmniej nie z powodów ideologicznych, a z uwagi na to, że ich podstawowy zestaw strojów jest właśnie w takich barwach, zmagania w swojej azjatyckiej grupie A zakończyli na drugim miejscu, za plecami Iranu. Pozycja ta dała im bezpośredni awans na Mistrzostwa Świata. Reprezentacja Korei Południowej zgromadziła 15 punktów. Cztery zwycięstwa (przeciwko: Chinom, Katarowi, Uzbekistanowi oraz Syrii) zapewniły drużynie 12 „oczek”. 3 remisy (z Syrią, Iranem, Uzbekistanem) pozwoliły dodać kolejne 3. Reprezentacja „Czerwonych” nie zdołała pokonać Iranu, Chin oraz Kataru.

15 lipca 2017 roku koreańska federacja piłkarska zwolniła niemieckiego trenera Ulie Stielike’a. Taki ruch spowodowany był słabymi wynikami osiąganymi przez szkoleniowca. Następcą został Koreańczyk Tae-Yong Shin. Nowy selekcjoner poprowadził zespół w dwóch meczach o punkty, z których oba zremisował. Mimo to reprezentacja Korei Południowej zdołała zakwalifikować się na Mundial.

Większość piłkarzy koreańskich gra w ligach azjatyckich – rodzimej, japońskiej bądź chińskiej. Niekwestionowanym liderem oraz najbardziej wartościowym zawodnikiem drużyny jest Son Heung-min występujący na co dzień w angielskim Tottenhamie Hotspur. Z 53.55 mln euro, na jakie zespół wycenia portal transfermarkt.de, 30 mln euro przypada na samego Sona.

Podobnie jak Japonia, Korea Południowa losowana była z IV koszyka. Jednak, w opinii autora, o ile Japonia może pokusić się o awans z grupy, tak Korea większych szans na zajęcie wyższej pozycji niż ostatnia, nie ma. W rankingu FIFA Niemcy klasyfikowane są na 1 pozycji, Meksyk na 16, a Szwecja na 18. Z kolei w zestawieniu Elo Niemcy zajmują 2 pozycję, Meksyk 17, a Szwecja 20. Zakładanie, iż to ranking determinuje wynik, jest oczywiście bardzo niewłaściwe, jednak drużyna „Czerwonych” oprócz bycia sklasyfikowaną najniżej spośród składu grupy F, uzależnienia od dyspozycji swojej największej gwiazdy, będzie również musiała szybko przystosować się do rozwiązań taktycznych nowego szkoleniowca, co bez wątpienia nie ułatwi im zadania.

Grupa C

W skład grupy C wchodzą: FrancjaAustraliaPeruDania.

Reprezentacja Australii na Mundial kwalifikuje się bez przerwy od 2006 roku, w którym to roku osiągnęła swój największy sukces, docierając do 1/8 finału. „Socceroos” (połączenie słów „soccer” oraz „kangaroo”) do turnieju awansowali poprzez baraże, gdyż w swojej grupie (azjatycka grupa B, razem z Japonią) zajęli 3 miejsce. W zmaganiach decydujących o ich udziale w Mistrzostwach pokonali w dwumeczu Honduras 3:1. Jeżeli chodzi o ich miejsca w rankingach, to w FIFA Australia znajduje się na 39 miejscu, natomiast w Elo – na 33.

Australia w swojej grupie zgromadziła 19 punktów, tyle samo co druga Arabia Saudyjska, jednak z powodu gorszego bilansu bramkowego sklasyfikowana została poza miejscem, które gwarantowało bezpośredni awans. Na dorobek „Socceroos” złożyło się: 5 zwycięstw (z ZEA dwukrotnie, z Irakiem, Arabią Saudyjską i Tajlandią), 4 remisy (z Arabią, Japonią, Tajlandią, Irakiem) oraz 1 porażka (z Japonią).

Olbrzymim ciosem dla reprezentacji Australii było odejście jej szkoleniowca. 22 listopada 2017 roku, po uprzednim zapewnieniu swojemu zespołowi awansu na Mundial, do dymisji podał się selekcjoner Ange Postecoglou. Australijski trener greckiego pochodzenia pracował z kadrą od października 2013 roku. Po niewywalczeniu bezpośredniego awansu na selekcjonera spadła krytyka mediów, jednak nie potwierdził on, jakoby ten czynnik okazał się kluczowym dla podjęcia przez niego decyzji. Krajowy związek piłkarski nie zdecydował jeszcze, kto zastąpi zasłużonego selekcjonera.

Australia o awans na Mistrzostwa Świata walczyła w grupie azjatyckiej i dlatego znalazła się w tej analizie. Ciekawym może wydać się fakt, iż nie zawsze rywalizowali w ramach tej federacji. Do 2006 r. „Socceroos” pojedynki swe toczyli w obrębie OFC – Konfederacji Piłkarskiej Oceanii. Decyzja o przeniesieniu została podjęta prawdopodobnie z powodu braku odpowiedniego poziomu rywalizacji. Do 2006 r. najlepszą drużyną Oceanii zostawała Australia (4 razy) oraz Nowa Zelandia (3 razy). Wydawać by się mogło, iż po rezygnacji Socceroos z uczestnictwa w turnieju tej federacji, reprezentacja Nowej Zelandii nie mając godnego rywala, będzie wygrywać każdą edycję turnieju. Jednakże nieoczekiwanie, w 2012 r. najlepszą drużyną Oceanii okazała się reprezentacja Tahiti.

Ciężko w kadrze australijskiej wyróżnić niekwestionowaną gwiazdę. Bez wątpienia istotnym elementem zespołu jest bramkarz Matthew Ryan, który w rozgrywkach ligowych strzeże bramki beniaminka angielskiej Premier League (najwyższa klasa rozgrywek w Anglii) – Brighton & Hove Albion. Innym wartym wspomnienia zawodnikiem jest Aaron Mooy, kluczowy zawodnik innego z angielskich beniaminków – Huddersfield.  Najlepszym strzelcem reprezentacji Australii podczas eliminacji został Tomi Juric, który pochwalić się może zdobyciem 6 bramek. Zawodnik szwajcarskiego FC Luzern również w rozgrywkach krajowych prezentuje dobrą formę strzelecką.

Jednakże, wspominając o kadrze australijskiej nie można zapomnieć o 37-letnim Timie Cahillu. Zawodnik zaczynał karierę w rodzimej lidze, następnie trafił do Anglii, Stanów Zjednoczonych, Chin, żeby ostatecznie powrócić do krajowego futbolu. Szczyt jego kariery przypadał na występy w angielskim Evertonie, w którego barwach rozegrał przeszło 270 spotkań. Cahill jest najlepszym strzelcem reprezentacji Australii – w 103 meczach zdobył 50 bramek. W rankingu najczęstszych występów w kadrze zajmuje drugie miejsce – więcej spotkań w koszulce „Socceroos” od niego rozegrał jedynie Mark Schwarzer – 110, który karierę piłkarską już jednak zakończył. Choć, czysto teoretycznie zakładając, Cahill może w trakcie nadchodzących Mistrzostw dogonić Schwarzera, nikt nie spodziewa się, aby do tego doszło. Biorąc pod uwagę wiek i coraz rzadsze występy w klubie, ten turniej będzie dla Cahilla najpewniej ostatnim dużym wydarzeniem sportowym, w którym weźmie udział.

Reprezentacja Australii również losowana była z IV koszyka. Nowy selekcjoner, gdy już zostanie ogłoszony, nie będzie miał wiele czasu, aby przygotować zespół do turnieju. Najprawdopodobniej będzie zmuszony oprzeć się na rozwiązaniach wypracowanych za czasów Postecoglou. Australii bardzo ciężko będzie wywalczyć awans. Podczas Mistrzostw Świata w 2006 r., kiedy to udało im się przejść fazę grupową, dysproporcja w umiejętnościach między nimi a rywalami była znacznie mniejsza.

Grupa A

Mimo iż polski MSZ nie uznaje Rosji za kraj azjatycki oraz rosyjska reprezentacja nie jest zrzeszona w azjatyckiej federacji, postanowiłem wyróżnić ten kraj. Po pierwsze – nie można nie zauważyć, iż gros terytorium tego państwa obejmuje kontynent azjatycki. Po drugie – Rosja jest gospodarzem Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w 2018 roku.

W skład grupy A wchodzą: RosjaArabia SaudyjskaEgiptUrugwaj.

Ponieważ reprezentacja rosyjska jest gospodarzem turnieju, to nie musiała brać udziału w eliminacjach. Zamiast tego rozgrywała mecze towarzyskie, które dostarczają znacznie mniej punktów do rankingu, gdyż waga tych spotkań jest niewielka. Między innymi z tego powodu Rosja zajmuje dopiero 65 pozycję w rankingu FIFA oraz 45 w rankingu Elo. „Sborna” losowana była z I koszyka razem z najlepszymi reprezentacjami – jest to przywilej gospodarza Mistrzostw.

Z jednej strony brak spotkań o stawkę może rosyjskiej reprezentacji pomóc, gdyż kadra miała możliwość w spokoju przygotować się do udziału w Mundialu. Z drugiej jednak znacznie ciężej jest wykrzesać z siebie pełnię sił na spotkania, których prestiż jest relatywnie niewielki.

Selekcjonerem reprezentacji Rosji jest bardzo dobrze znany w Polsce Stanisław Czerczesow, który w sezonie 2015/16 zdobył z Legią Warszawa mistrzostwo i puchar kraju. Z warszawskim klubem rozstał się za porozumieniem stron, a w stolicy nadal jest bardzo szanowany.

Rok przed Mistrzostwami Świata odbył się Puchar Konfederacji – turniej, w którym udział biorą najlepsze drużyny z każdej konfederacji (czyli organizacji zrzeszających reprezentacje z danego regionu): europejskiej, azjatyckiej, afrykańskiej, Ameryki Północnej, Ameryki Południowej, Oceanii. Ponadto miejsce zagwarantowane ma gospodarz najbliższego Mundialu oraz Mistrz Świata. Reprezentacja Rosji zmagania zakończyła już na fazie grupowej, będąc w stanie pokonać jedynie Nową Zelandię. Wynik ten pozostawił duży niedosyt wśród kibiców, którzy liczą, iż zespół nawiąże do sukcesów, które odnosił jeszcze za czasów Związku Radzieckiego (czwarte miejsce podczas Mistrzostw Świata w 1966 r.).

Reprezentacja Rosji posiada bardzo wielu niezwykle doświadczonych zawodników. Bramkarz Igor Akinfeev w narodowej koszulce występował 103 razy. Wychowanek CSKA Moskwa w barwach klubu wystąpił już w ponad 500 spotkaniach, a biorąc pod uwagę, iż ma dopiero 31 lat, liczba ta powinna jeszcze zasadniczo wzrosnąć. Innym piłkarzem wnoszącym solidny bagaż doświadczeń do kadry Czerczesowa, jest były zawodnik londyńskiej Chelsea, aktualnego mistrza Anglii, obecnie broniący barw rosyjskiego Zenita St. Petersburg – Yuri Zhirkov. Razem z Alexandrem Samedovem będą chcieli stworzyć groźny duet starszych panów na skrzydłach. Bramki dla reprezentacji „Sbornej” zdobywać ma Fedor Smolov, napastnik Kubania Krasnodar, który w dotychczasowych występach w kadrze, w 28 meczach strzelił ich 11.

Chociaż postawa Rosji jest dużą niewiadomą, to jedno jest pewne – jeśli reprezentacja nie osiągnie zadowalających dla kibiców i działaczy rezultatów, to pojawią się pytania o wybory personalne selekcjonera. Najwięcej zapewne dotyczyć będzie braku występów Alana Dzagoeva, którego wizja taktyki Czerczesowa, wydaje się nie uwzględniać.

Była to pierwsza część analizy reprezentacji krajów występujących na Mistrzostwach Świata w Piłce Nożnej 2018, które znajdują się w kręgu zainteresowań Pulsu Azji. Żeby nie umieszczać zbyt wiele tekstu w jednym artykule (chociaż już jest go zbyt wiele), zdecydowałem się podzielić swoje przemyślenia. Druga część uwzględniać będzie Arabię Saudyjską, Egipt, Maroko, Iran oraz Tunezję.

Poniżej zamieszczony został pełen podział na grupy. Obok nazw reprezentacji, w nawiasach podane są zajmowane pozycje, odpowiednio w rankingu FIFA i Elo.

Grupa A: Rosja (65, 45), Arabia Saudyjska (63, 61), Egipt (31, 48), Urugwaj (21, 13)

Grupa B: Portugalia (3, 4), Hiszpania (6, 3), Maroko (40, 44), Iran (32, 21)

Grupa C: Francja (9, 5), Australia (39, 33), Peru (11, 12), Dania (12, 19)

Grupa D: Argentyna (4, 6) , Islandia (22, 21), Chorwacja (17, 16), Nigeria (50, 41)

Grupa E: Brazylia (2, 1), Szwajcaria (8, 14), Kostaryka (26, 30) , Serbia (37, 23)

Grupa F: Niemcy (1, 2), Meksyk (16, 17), Szwecja (18, 20), Korea Południowa (59, 37)

Grupa G: Belgia (5, 9), Panama (56, 47), Tunezja (27, 52), Anglia (15, 7)

Grupa H: Polska (7, 18), Senegal (23, 24), Kolumbia (13, 8), Japonia (55, 28)

Z każdej grupy do 1/8 finału awansują dwie najlepsze drużyny. Sposób doboru rywali w 1/8 jest odgórnie ustalony (1 z grupy A zagra z 2 z grupy B, 1B-2A, 1C-2D, 1D-2C itd). Kolejnym etapem dla zwycięskich reprezentacji będą ćwierćfinały, gdzie ich podział jest również jasno określony (wygrany w parze 1A-2B zagra ze swoim odpowiednikiem z 1C-2D, 1B-2A z 1D-2C itd). Następnie Mistrzostwa Świata zaprezentują nam pojedynki półfinałowe, z których przegrani zagrają o brązowy medal. Wielki finał odbędzie się 15 lipca na moskiewskim stadionie – Łużnikach.

 

(so)

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here