Korytarz gospodarczy Bangladesz-Chiny-Indie-Mjanma, czyli gra supermocarstw

Nitka inicjatywy Pasa i Szlaku ma w planach objąć swoim zasięgiem 1,65 miliona kilometrów kwadratowych terenu, w obrębie którego żyje 440 milionów mieszkańców czterech państw. Korytarz gospodarczy Bangladesz-Chiny-Indie-Mjanma (BCIM) ma zwiększyć i ułatwić handel oraz umożliwić dostęp do niszowych rynków. Przyjrzyjmy się zatem inicjatywie, w której udział wezmą dwa światowe mocarstwa. Jest to zarazem ostatni artykuł z serii korytarzy gospodarczych Pasa i Szlaku.

Wprowadzenie

Początki szlaków handlowych na tych terenach sięgają XII wieku naszej ery. Transport, głównie herbaty, wykonywany był wtedy przez tragarzy nicią Jedwabnego Szlaku nazywaną „Drogą Końskiej Głowy”. Obecny projekt to wynik ewolucji „Inicjatywy Kunmingu” przerodzonej w Forum Regionalnego Rozwoju Gospodarczego BCIM. Plany budowy szlaku sięgają maja roku 2013. Pierwsze oficjalne rozmowy na temat inicjatywy odbyły się wtedy między premierami Chin i Indii: Li Keqiangiem oraz Manmohanem Singhem.

Sercem projektu jest mierząca 2800 km droga z Kumingu do Kalkuty. Szlak początkowo biegnie z Chin przez Mjanmę (Birmę).

https://www.ceicdata.com/en/blog/bangladesh

Współpraca Chin i Mjanmy

W funkcjonowaniu tego przedsięwzięcia można zauważyć wyjątkowo dużo narosłych spekulacji oraz planów, za to niewiele, w porównaniu do innych korytarzy gospodarczych, zorganizowanych działań. Tradycyjnie najaktywniejszą stroną są Chińczycy. Pekin zabiega między innymi o renowację mierzącej 1800 km drogi z indyjskiego Ledo do Kunmingu w chińskiej prowincji Yunnan. Państwo Środka zrekonstruowało już własny odcinek drogi kończący się na granicy z Mjanmą. Ponadto Chiny pomogły temu państwu w wybudowaniu trasy biegnącej od granicy między państwami do miasta Myitkyina.

Nie jest to jedyny projekt obu państw. W kwietniu otwarto warty 1,5 miliarda dolarów rurociąg biegnący z portu na zachodnim brzegu Mjanmy do Kunmingu w Chinach. Państwo Środka może od tej pory handlować ropą przez Zatokę Bengalską. Szacuje się, że mierzącym 771 km rurociągiem może popłynąć 22 miliony tony ropy naftowej rocznie. Powstanie rurociągu wpisuje się w strategię stworzenia alternatywy w handlu morskim do kontrolowanej przez Stany Zjednoczone Cieśniny Malakka. Dzięki temu projektowi Chiny uniezależniają się od wpływów amerykańskich.

Korytarz gospodarczy Bangladesz-Chiny-Indie-Mjanma – rola Indii oraz Bangladeszu.

Indie wydają się dystansować od rozwoju inicjatywy szlaku. Komentatorzy oceniają, że mogą być to obawy przed zalaniem państwa chińskimi tanimi produktami. Trzeba też zwrócić uwagę na wykluczenie Państwa Środka z szeregu inicjatyw gdzie prym wiodą Indie. Będą to: „Wielosektorowa Inicjatywa Współpracy Technicznej i Ekonomicznej w obrębie Zatoki Bengalskiej” (Bengal Initiative for Multi-Sectoral Technical and Economic Cooperation ), „Inicjatywa Bangladesz-Bhutan-Indie-Nepal” oraz „Mechanizm Współpracy Mekong- Ganga” czy „Sieć współpracy Kolkata-Rangun-Bangkok”. Indie jako mocarstwo starają się zbudować własną, silną pozycję gospodarczą niezależnie, a zarazem w opozycji do Chin. Wspomniane wyżej inicjatywy przypominają chińskie plany tras Pasa i Szlaku. Władze Indii na pewno mają na uwadze chińskie strategie i możliwe, że się nimi inspirują.

Powstanie zakładanej w planach drogi może być niekorzystne dla Indii z jeszcze jednego powodu. Nowa infrastruktura zwiększy chińskie wpływy na obszarze znajdującym się w niedalekiej odległości od terytorium spornego z Indiami, jakim jest administrowany przez to drugie państwo stan Arunaćal Pradeś. Indie najprawdopodobniej boją się dopuścić do tego rozwiązania.

Następne spotkanie forum BCIM planowane jest w Mjanmie w 2018 r. Indie podpisały zobowiązania, zatem będą starały się rozegrać inicjatywę Pasa i Szlaku, a nie się od niej separować.

Dla biednego Bangladeszu korytarz gospodarczy Bangladesz-Chiny-Indie-Mjanma to duża szansa na rozwój. Szlak biegłby przez stolicę państwa Dhakę. Współpraca między Chinami i Bangladeszem wydaje się układać. Państwo Środka zgodnie z planem przeznacza fundusze na rozbudowę infrastruktury mającej w przyszłości być częścią szlaku. Jedną z inicjatyw tego typu jest rozbudowa oraz usprawnienie sieci kolejowej  w Bangladeszu. Szybka kolej pobiegnie z Narajangandź przez Komillę, Lakszam oraz Feni skracając obecną trasę o 120 km. Droga z Ćittagong do Dhaki, czyli między dwoma znaczącymi w Bangladeszu miastami, zajmie jedynie półtorej godziny. Częścią nowej infrastruktury będą mosty: m.in. dwa nad rzekami Śitalakkhja oraz Meghna. Całość infrastruktury ma zostać oddana do użytku w 2022 roku.

Nawet w przypadku braku chęci współpracy ze strony indyjskiej, Chiny będą kontynuowały plany rozwoju gospodarczego w regionie. Na pierwszy plan w najbliższej perspektywie wysuwa się współpraca z Birmą w ramach gazociągu. Ciekawa wydaje się sytuacja Bangladeszu – kraj znowu staje w roli beneficjenta projektu gospodarczego. Więcej o tym państwie wspomnę w następnym artykule o inicjatywie gospodarczej, w której, tym razem, nie biorą udziału Chiny.

PODZIEL SIĘ
mm
Tematyka moich artykułów w Pulsie to m.in Jedwabny Szlak, korytarze gospodarcze oraz inicjatywy ekonomiczne. Wcześniej publikowałem również w Gazecie Krakowskiej oraz na blogu. Piszę też dla siebie i jako copywriter. Literatura stosowana oraz stosowanie literatury w życiu codziennym - tak można by określić mój stosunek do twórczości i świata.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here