Dylematy giełdowego debiutu saudyjskiego koncernu naftowego

491

Saudi Aramco, saudyjski koncern petrochemiczny zapowiada wejście na giełdę w II połowie 2018 r. Jest to najbardziej wyczekiwana pierwsza oferta publiczna na światowych giełdach. Wzbudza ona zainteresowanie nie tylko prywatnych inwestorów, ale także władz chińskich rozważających zakup akcji koncernu.

Firma Saudi Aramco (a właściwie: Saudi Arabian Oil Company) jest największym na świecie koncernem paliwowo-chemicznym pod względem dziennej produkcji. Spółka w całości należy do saudyjskich władz, a jej wejście na giełdę może być największym IPO (Initial Public Offering) w historii. Informacje o planach saudyjskiego koncernu pojawiły się w I połowie 2017 roku. Natomiast 18 stycznia 2018 roku o jej gotowości do wejścia na giełdę poinformował Dyrektor Generalny spółki Amin Nasser.

Co ciekawe, o wyborze giełdy nie zadecyduje sama spółka, a władze Królestwa. Na rynek zostanie wypuszczone ok. 5% udziałów firmy, której wartość szacuje się na 2 bln USD. Analitycy przewidują, że udziały Saudi Aramco mogą zostać ulokowane na jednej z trzech giełd: nowojorskiej, londyńskiej lub saudyjskiej giełdzie Tadawul. Aczkolwiek o wprowadzenie spółki do obrotu giełdowego walczą także giełdy w: Hongkongu, Singapurze, Tokio i Toronto. Znaczenie przy wyborze giełdy będą miały  niewątpliwie wymogi proceduralne, jakie organy nadzoru finansowego w poszczególnych krajach mają wobec spółek przygotowujących swoje prospekty emisyjne. Nie jest tajemnicą, że ład korporacyjny Saudi Aramco będzie musiał przejść znaczącą przebudowę, żeby dopasować się do wymogów transparencji stawianych spółkom giełdowym.

Arabia Saudyjska próbuje dywersyfikować gospodarkę

Debiut firmy na giełdzie ma przyczynić się do planowanego uniezależnienia gospodarki od przemysłu petrochemicznego. Książę Mohammed bin Salman Al Saud, autor strategii, przewiduje, że dzięki jego programowi do 2020 r. Arabia Saudyjska będzie w stanie funkcjonować bez ropy naftowej. Sam koncern, w ramach planu, zamierza zainwestować 5 mld USD w zakup paneli słonecznych. Ze względu na uwarunkowania klimatyczne Arabii Saudyjskiej, mają one stanowić najbardziej efektywne źródło energii odnawialnej.

Inwestycją w akcje spółki zainteresowane są Chiny, które w ten sposób chcą zabezpieczyć dostawy ropy do kraju. Według Reutersa, chińskie spółki liczą na zostanie jednym z głównych udziałowców saudyjskiego koncernu. Inwestycją zainteresowane są takie podmioty jak: China Investement Corporation, Sinopec, PetroChina, Industrial and Commercial Bank of China oraz China International Capital Corporation. Ostatecznie o ich udziale w konsorcjum zadecydują władze Chin. Wyrażona przez chińskie firmy chęć inwestycji w udziały saudyjskiego koncernu może być jedną z przyczyn ewentualnego wprowadzenia firmy na giełdę w Hongkongu.

PODZIEL SIĘ
Uczestniczka studiów II stopnia na kierunku stosunki międzynarodowe i studia azjatyckie (moduł bliskowschodni) oraz Junior Researcher w firmie East Analytics. Specjalizuje się przede wszystkim w konfliktach zbrojnych na świecie oraz szeroko pojętej tematyce gospodarczej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here