Polarny Jedwabny Szlak – kolejny etap rozwoju Pasa i Szlaku

817

Chiny opublikowały dokument dotyczący polityki państwa w Arktyce. Ogłoszono w nim, że Pekin ma nadzieję na współpracę ze wszystkimi stronami, które byłyby zainteresowane rozwijaniem szlaków transportowych w tym regionie świata. „Polarny Jedwabny Szlak”, jak nazwano przedsięwzięcie, ma przyczynić się nie tylko do zwiększenia ilości połączeń handlowych, ale także zrównoważonego wzrostu gospodarczego i rozwoju społecznego w Arktyce. Przedstawiona propozycja jest konsekwencją rozszerzenia inicjatywy Pasa i Szlaku, a skorzystać na niej może, między innymi, Polska.

Od momentu ogłoszenia w 2013 roku inicjatywy Pasa i Szlaku jest ona regularnie rozszerzana. Dzieje się to za sprawą włączenia nowych państw oraz poszerzenia zakresu współpracy, która wybiega obecnie poza kwestie czysto gospodarcze. W czerwcu 2017 roku Narodowa Komisja Rozwoju i Reform Chin zaprezentowała dokument, który wytyczył dwa nowe szlaki morskie w ramach inicjatywy. Pierwszy z nich wiedzie w kierunku południowego Pacyfiku i został niejako zapowiedziany wizytą Li Keqianga w Australii i Nowej Zelandii. Drugi ciągnie się z Azji Wschodniej do Europy przez Arktykę. „Polarny Jedwabny Szlak” to tylko nazwa własna, którą nadano ogłoszonemu wcześniej przedsięwzięciu.

Nihil novi sub sole

Sama idea wykorzystania wód okalających biegun północny do transportu towarów nie jest nowa. Odpowiedniego przejścia szukano już od co najmniej XVI wieku. Rosja, a wcześniej Związek Radziecki, od dziesięcioleci wykorzystywała Północną Drogę Morską, która wiedzie wzdłuż jej terytorium. Stanowi ona część Przejścia Północno-Wschodniego, które łączy Atlantyk z Pacyfikiem. Poza tym istnieje Przejście Północno-Zachodnie, okalające Amerykę oraz tzw. Transpolarna Droga Morska, która wiedzie przez środek Oceanu Arktycznego. Drugi szlak jest bardzo atrakcyjny, ponieważ znacznie skraca trasę oraz omija wody terytorialne państw arktycznych. Obecnie jednak przepłynięcie przez niego wymaga użycia potężnych lodołamaczy.

Chiny od dłuższego czasu zwracają uwagę na Arktykę. Już w latach 80. ubiegłego wieku zaczęły wysyłać naukowców do prowadzenia badań w regionie. Jednak dopiero w ostatnich latach zainteresowanie władz w Pekinie zauważalnie wzrosło. W 2012 nagłośniły one przepłynięcie przez lodołamacz Xue Long z Chin do Europy poprzez Ocean Arktyczny – był to pierwszy chiński statek, który tego dokonał. Od 2013 roku Chiny pełnią rolę stałego obserwatora w Radzie Arktycznej. Dodatkowo od kilku lat pozycjonowały się jako państwo „bliskie Arktyki” (ang. near-arctic state, chiń. 近北极国家). Tytuł ten oficjalnie ogłosiły w opublikowanym w styczniu dokumencie.

Polarny Jedwabny Szlak – szanse i zagrożenia

Nowy kierunek ekspansji inicjatywy Pasa i Szlaku to szansa dla Polski. Mało znanym faktem jest to, że już w 1956 roku Warszawa i Pekin próbowały zagospodarować trasę. Wyruszył wtedy z Gdańska konwój siedmiu statków, których operatorem było polsko-chińskie joint-venture Chipolbrok, a ich celem było dopłynięcie do Chin przy użyciu Przejścia Północno-Wschodniego. Ostatecznie misja się nie powiodła, flota musiała zawrócić około 500 mil morskich na zachód od Cieśniny Beringa, w okolicach wyspy Ajon. Skoro w latach 50. ubiegłego wieku próbowano sił w tym kierunku, to nie istnieją przeszkody technologiczne, które uniemożliwiałby takie przedsięwzięcie współcześnie. Sprawie sprzyja również dobre relacje polityczne między Warszawą a Pekinem. Przy efektywnej polityce rozwoju portów i lądowych tras transportowych, pomogłoby to w przekształceniu Polski w centrum logistyczne dla handlu między Europą Środkową a Chinami.

Dodatkowo rząd w Warszawie także od wielu lat wyraża zainteresowanie tym regionem świata, nawet jeżeli opinia publiczna nie jest tego świadoma. Nie bez powodu jednak Polska również jest stałym obserwatorem Rady Arktycznej – już od 1988 roku.

Z drugiej strony należy zauważyć, że intensywnie wykorzystywany Polarny Jedwabny Szlak przyczyniłby się do zmniejszenia znaczenia połączeń kolejowych między Europą a Chinami. Obecnie są one promowane jako szybsze niż transport morski. W przypadku skrócenia czasu przepłynięcia statków (a jest to głównym celem wykorzystania Arktyki) ich opłacalność drastycznie spadnie. Samorządy najbardziej zainteresowane współpracą na tym polu z Chinami, przede wszystkim władze Łodzi i województwa łódzkiego, powinny monitorować postępy Pekinu w Arktyce.

Polarny Jedwabny Szlak może również stanowić zagrożenie dla delikatnego ekosystemu Arktyki. Chiny powinny przywiązywać szczególną uwagę do tego aspektu. Jest to zgodne z polityką administracji Xi Jinpinga, która kładzie duży nacisk na sprawy ochrony środowiska. Przejawia się to zarówno dążeniem do stworzenia „ekologicznej cywilizacji”, jak i intencją zostania liderem przeciwdziałania zmianom klimatu. Degradacja Arktyki zaprzepaści jakiekolwiek zyski wizerunkowe, jakie Chiny mogłyby uzyskać walcząc m.in. z zanieczyszczeniem powietrza na swoim terytorium.

Nowy wymiar polsko-chińskiego strategicznego partnerstwa?

Ile dni zaoszczędzą statki płynące z Azji Wschodniej do Europy Zachodniej wybierając trasę przez Arktykę zamiast przez Kanał Sueski? Trudno jest to ocenić – dużo zależy od rozbudowy infrastruktury i floty lodołamaczy czy wahań w zasięgu pokrywy lodowej. Rzeczywiste efekty, które przyniesie ze sobą Polarny Jedwabny Szlak, będą widoczne najwcześniej za kilka lat. Jednak już dzisiaj wszystkie zainteresowane strony powinny śledzić poczynania Chin w tym zakresie. Żadną tajemnicą nie jest to, że ich ambicje są duże, a dodatkowo w okresie rządów Xi Jinpinga coraz głośniej artykułowane. Zaangażowanie się w odpowiednim momencie w najnowsze przedsięwzięcie Pekinu pozwoli na maksymalizację korzyści oraz wzmocnienie relacji z tym państwem. Dałoby też kolejny wymiar polsko-chińskiemu wszechstronnemu strategicznemu partnerstwu.

PODZIEL SIĘ
mm
Doktorant na Wydziale Studiów Międzynarodowych i Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Dwukrotnie nagrodzony stypendium MNiSW dla studentów za wybitne osiągnięcia. W 2015 roku otrzymał prestiżowy „Diamentowy Grant” na badanie procesu rekrutacji i socjalizacji chińskich elit politycznych. Trzyma rękę na pulsie polityki chińskiej i relacji polsko-chińskich.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here