Lokalne władze przeprowadziły próbną ewakuację w Tokio

225

Z uwagi na zagrożenie atakiem rakietowym, po raz pierwszy od dziesięcioleci Japonia przeprowadziła w Tokio próbną ewakuację. Ma to związek z próbami rakietowymi Korei Północnej. Do tej pory przeprowadzano głównie ćwiczenia związane z katastrofami naturalnymi.

Ćwiczenia przeprowadzono 22 stycznia 2018 na stacjach metra i w parkach w centrum Tokio. Przez megafony ogłaszano mieszkańcom gdzie powinni się udać i jak się zachować. Wykorzystano także ogólnokrajową sieć powiadomień na telefony ostrzegającą przed zagrożeniami. Same ćwiczenia nie były długie, gdyż czas lotu pocisku balistycznego z Korei Północnej do Tokio byłby krótki. Od poprzedniego roku przeprowadzano podobne ćwiczenia związane z działaniami Korei północnej. Próbną ewakuację symulującą atak rakietowy przeprowadzono w Tokio po raz pierwszy.

Japonia przeprowadza tego typu ćwiczenia, gdyż Korea Północna posiada silny arsenał rakietowy. Ministerstwo Obrony Narodowej Japonii poświęca koreańskim pociskom balistycznym sporą część swojej białej księgi. Zgodnie z podanymi w księdze zasięgami pocisków balistycznych, terytorium Japonii może dosięgnąć dziewięć na dziesięć analizowanych typów rakiet. W to wliczają się wersje rozwojowe także pocisków Radzieckich. Pocisków balistycznych z tej samej rodziny, nazywanej na Zachodzie „Scud” używał Saddam Hussein. W 1991 Irak ostrzelał przy ich pomocy Izrael i Arabię Saudyjską, część pocisków przechwycono. Należy pamiętać, że Japonia również posiada możliwości w tym zakresie. Tokio może dosięgnąć między sześć a osiem typów. Niewielka odległość sprawia, że dosięgnięcie Stanów Zjednoczonych, poza fragmentem Alaski, wymaga  użycia pocisków międzykontynentalnych o zasięgu ponad 5,5 tysiąca kilometrów. Do trafienia w terytorium Japonii wystarczy jednak pocisk średniego (1000–3000 km) zasięgu. Należy jednak zauważyć, że podczas większości testów pociski balistyczne Korei Północnej osiągnęły mniejsze odległości. Część z nich w ogóle zawiodła.

Również systemy ostrzegające o zagrożeniu atakiem rakietowym czasem zawodzą. Ostatnim czasem na Hawajach, w wyniku nieporozumienia podczas ćwiczeń, został wysłany fałszywy komunikat o ataku rakietowym. Mieszkańcy tego stanu otrzymali informację na swoje telefony, dodatkowo, komunikat informował, że to nie są ćwiczenia. Gdy zauważono błąd, wysłano komunikat odwołujący alarm. Warto jeszcze wspomnieć, że w kontekście problemu koreańskiego pojawiają się także informacje o zbrojeniach krajów regionu. Japonia i Korea Południowa wyrażają chęci do modernizacji posiadanych okrętów czy zakupu samolotów pionowego startu i lądowania.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here