W trakcie wizyty delegacji z Korei Północnej w Seulu wybuchł protest

509

W ciągu ostatniego tygodnia doszło do porozumienia między Koreą Południową i Północną dotyczącego udziału północnokoreańskich sportowców w Igrzyskach Olimpijskich w Pyeongchangu oraz przejścia pod wspólną flagą reprezentacji państw koreańskich podczas otwarcia Igrzysk.

Część Koreańczyków z południa nie jest do końca zadowolona z tego w jaki sposób nawiązywana jest współpraca między państwami oraz tego na ile ustępstw zgadza się rząd Korei Południowej.

Do najzagorzalszych przeciwników polityki prowadzonej obecnie wobec Korei Północnej należą przedstawiciele skrajnie prawicowej partii Korean Patriots.

Zaprezentowali swoje niezadowolenie w poniedziałek podczas wizyty delegacji z Północy, mającej zwiedzić miejsca, w których będą przebywać oraz występować ich rodacy w czasie Igrzysk. Gdy delegacja, z piosenkarką Hyon Song Wol na czele, przybyła do Seulu, została powitana przez tłum w którym znajdowała się grupa osób chcących wyrazić swoje niezadowolenie.

Aktywiści należący do skrajnie prawicowego stronnictwa okazali swoje niezadowolenie poprzez publiczne podpalenie portretu Kim Jong Una oraz flagi Korei Północnej w czasie pobytu delegacji w Seulu.

Koreańscy policjanci ugasili ogień zanim wizerunek i flaga zdążyły spłonąć. Protestujący głosili też, że Igrzyska Olimpijskie w Pyeongchangu zamieniają się w „Igrzyska Kim Jong Una w Pyongyangu”.
Wydarzenie to wzbudziło duże zaniepokojenie wśród przedstawicieli rządu koreańskiego pracujących nad polepszeniem stosunków między państwami koreańskimi.

Rzecznik prasowy prezydenta Moon Jae Ina, Park Soo Hyun, powiedział: „Wszyscy ludzie muszą współpracować. Pozwólcie nam przywitać gości w godny sposób.”

Na poniedziałkowe protesty zareagowali także przedstawiciele rządu Korei Północnej. Próba spalenia portretu północnokoreańskiego przywódcy została nazwana „niewybaczalnym okrucieństwem” a wobec protestujących zostały użyte takie określenia jak „hołota” i „szaleńcy”. W oficjalnym oświadczeniu Północ powiedziała:

„Kroki ku narodowemu zjednoczeniu i pogodzeniu się oraz zjednoczona Korea będą spowolnione jeśli nie zostaną zlikwidowani zdrajcy i szaleńcy, którzy nigdy nie zostaną przyjęci nawet jeśli narodzą się ponownie ponad sto razy”.

Po tym jak w ostatnich dniach rządom koreańskim udało się dojść do tak wielu porozumień, pojawienie się tak agresywnej odpowiedzi ze strony części społeczeństwa Korei Południowej może bardzo negatywnie wpłynąć na dalszy rozwój współpracy między państwami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here