Bank Japonii – historia, zasady działania, rola prezesa

566

Premier Shinzō Abe wybrał 74-letniego Haruhiko Hurodę na kolejne 5 lat urzędowania na stanowisku prezesa Banku Japonii. Rozważania nad tym, jak poprowadzi kolejną kadencję, są okazją do przedstawienia roli tej instytucji.

Historia Banku Japonii

Centralny Bank Japonii (nippon ginkou –日本銀行 – Bank of Japan – w skrócie BOJ) został założony w 1882 roku w okresie Meiji, jednak jego historia sięga jeszcze czasów feudalnych. Do 1867 roku w Japonii powstało ponad 150 banków emitujących banknoty. Podczas gwałtownych przemian społecznych i politycznych wprowadzono w 1871 roku jena japońskiego, który miał zastąpić waluty poszczególnych jednostek terytorialnych (hanów), które zostały wycofane z obiegu do 1899 roku. Bank Japonii został założony jako prywatna instytucja przez księcia Matsukatę, ówczesnego ministra finansów, jako element modernizacji systemu finansowego. Wzorowano się na Narodowym Banku Belgii. W momencie powstania dysponował kapitałem 10 mln jenów i licencją na 30 lat działania. Do 1942 roku kapitał został rozszerzony do 100 mln jenów. W tym samym czasie przeprowadzono jego reformy znane jako Akt Banku Japonii. Od 1896 roku jego siedziba znajduje się w Tokio.

Po II wojnie światowej rynek japoński zaczął się stopniowo globalizować i liberalizować. W 1996 roku wdrożono w życie plany deregulacji systemu finansowego, co miało zwiększyć swobodę przepływu dewiz, możliwości łączenia różnych form działalności bankowej a także roli rynku kapitałowego.

W 1997 roku Japonia znowelizowała prawo dotyczące banku centralnego tak, aby zwiększyć przejrzystość jego działania. Od tego czasu publikowane są sprawozdania z posiedzeń Rady, oświadczenia w sprawie poszczególnych decyzji i raporty z wykonywanych zadań. Nowelizacja wpłynęła także na kompetencje banku. Od 1998 roku regularnie upublicznia się cele operacyjne Banku.

To, co wyróżnia Bank Japonii na tle innych banków centralnych, to to, że jest zależny od rządu japońskiego: „W uznaniu faktu, że kontrola walutowa i monetarna są składnikami ogólnej polityki gospodarczej, Bank Japonii powinien zawsze pozostawać w ścisłym kontakcie z Rządem i wymieniać z nim opinie, tak aby jego kontrola walutowa i monetarna harmonizowała z podstawowymi założeniami polityki gospodarczej rządu.” Ten przepis sprawia, że Bank jest do dziś krytykowany za brak niezależności.

Rola Banku Japonii

Bank Japonii działa od momentu założenia z wyłączeniem krótkiego okresu okupacyjnego po II wojnie światowej. Zajmuje się obsługą banków komercyjnych i centralnych, należących do innych państw, zarządza polityką monetarną i zapewnia stabilność cen. Odpowiada za emisję banknotów i monet oraz jest pożyczkodawcą ostatniej instancji dla zagrożonych banków. Ponadto dostarcza analiz i statystyk, które są dostępne na jego stronie internetowej.

Prawo dotyczące Banku Japonii określa jego obowiązki w następujący sposób: „emisja banknotów, kontrola monetarna” oraz „zapewnianie sprawnego przepływu funduszy między bankami a innymi instytucjami finansowymi, przyczyniając się do stabilności systemu finansowego”. Kontrola walutowa ma być przeprowadzana w taki sposób, by „zapewnić stabilność cen, a w konsekwencji wpływać na rozwój krajowej gospodarki”.

Struktura i zarząd Banku Japonii

BOJ składa się z 15 departamentów, 32 oddziałów i 14 lokalnych urzędów w Japonii. Ponadto ma 7 urzędów za granicą, m.in. w Londynie, Pekinie, Frankfurcie, Paryżu i Waszyngtonie.

Bankiem zarządza prezes, dwóch wiceprezesów, trzech audytorów wykonawczych, sześciu dyrektorów wykonawczych oraz radcy. Zarówno prezes, jak i wiceprezesi są powoływani na 5-letnie kadencje przez rząd a ich kandydatury zatwierdzane przez parlament. Rząd powołuje także audytorów. Inni członkowie zarządu są wskazywani przez Ministra Finansów na wniosek Rady Politycznej, która odpowiada polskiej Radzie Polityki Pieniężnej w Narodowym Banku Polskim.

Rada Polityczna to zespół, w którego skład wchodzi prezes, wiceprezesi oraz sześciu innych członków zarządu. Spośród nich wybierany jest przewodniczący. Rada odpowiada za decyzje na najwyższym szczeblu, w tym te dotyczące kontroli monetarnej oraz kontroli działań urzędników.

Kadencja Haruhiko Kurody

Zdaniem byłego członka Rady Politycznej BOJ ponowne objęcie stanowiska prezesa przez Haruhiko Kurodę będzie oznaczało stopniowe odchodzenie od systemu stymulujących bodźców, chociaż w styczniu b.r. ogłoszono brak zmian w polityce Banku.

Kuroda i jego współpracownicy są odpowiedzialni za jedną z trzech strzał Abenomiki – deflację, z którą japońska gospodarka walczy od lat 90-tych. Dzięki słabszemu jenowi i zwiększonej płynności indeks Nikkei 225 na Tokijskiej Giełdzie Papierów Wartościowych wzrósł do średniej 94%. W listopadzie ub.r. po raz pierwszy od 11 miesięcy wzrosły zarobki Japończyków. Zdaniem ekspertów Kuroda powinien skupić się bardziej na nich, niż walce z deflacją.

Kuroda objął urząd w 2013 roku i od tamtego czasu nie udało mu się doprowadzić do osiągnięcia 2% inflacji. Zdaniem ekspertów jego ponowna kadencja jest znakiem, że rząd nie wymaga szybkiego doprowadzenia do tego celu.

„W zasadzie normalizacja polityki monetarnej już ma miejsce i będzie nadal kontynuowana pod tym samym zarządem” – stwierdził Kiuchi, który do czerwca pełnił funkcję jednego z członków Rady Politycznej BOJ.

Wśród wyzwań, przed którymi stoi współczesna gospodarka Japonii, wymienia się kwestię napiętego rynku pracy, potrzebę większego zatrudniania kobiet, problemy starzejącego się społeczeństwa, niskiego wskaźnika urodzeń oraz małą liczbę imigrantów. Nie bez znaczenia jest też destabilizująca rola długu publicznego, który wymusza utrzymywanie niskiej stopy procentowej, a co za tym idzie – wpływa na działanie BOJ.

Kto ma władzę w BOJ?

Bloomberg” zwraca uwagę na niebagatelną rolę Masayoshiego Amamiyi zwanego „pan BOJ”, który już od lat pracuje w strukturach Banku. Zarządzał zespołami związanymi zarówno z rynkami, jak i z polityką monetarną. 63-latek był też brany pod uwagę jako potencjalny kandydat na prezesa BOJ. Jak podaje „The Japan Times”, ma „większą niż inni urzędnicy” siatkę kontaktów sięgających poza Bank Centralny, w tym prawników, biurokratów i ekonomistów o różnych poglądach politycznych. Uważa się, że już od dekad wpływa na działanie Banku zza kulis.

„Wśród urzędników w BOJ, on najbardziej nadaje się, by być prezesem lub wiceprezesem. Tu trzeba sprytu i on go ma” – przekazał prasie Hideo Kayakawa, były ekonomista Banku, który zna Amamiyę jeszcze z czasów studenckich.

Amamiya pracował z prezesami, którzy mieli bardzo różne podejścia do ekonomii. Uważa się, że ponad monetaryzm przedkłada pragmatyzm i elastyczność.

PODZIEL SIĘ
mm
Specjalistka w sprawach Japonii i Korei związana z Uniwersytetem Jagiellońskim i Instytutem Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Pasjonatka japońskiej historii, polityki i kinematografii.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here