Kryzys Rohingya: natężenie wojskowych sił na granicy Birmy i Bangladeszu

432

Bangladesz domaga się, aby Birma wycofała swoje wojska z granicy oddzielającej oba państwa – miejsca, w którym obozują tysiące uchodźców Rohingya.

W ciągu ostatniego roku około 700 tysięcy przedstawicieli mniejszości etnicznej Rohingya zostało zmuszonych do opuszczenia swoich rodzinnych wiosek. Rząd Birmy określa swoje działania jako wojskową interwencje wśród grup bojowników, jednak liczne raporty donoszą o łamaniu praw człowieka, zabójstwach oraz podpaleniach cywilnych wiosek.

Organizacja Narodów Zjednoczonych nazwała tę sytuację „czystkami etnicznymi”, dodając przy tym, iż nie wykluczają uznania wydarzeń mających miejsce w Birmie za akt ludobójstwa.

Aktualnie ponad pięć tysięcy uchodźców Rohingya przebywa na obszarach umiejscowionych tuż za birmańskim ogrodzeniem granicznym. Tereny te formalnie znajdują się wewnątrz terytorium Birmy, aczkolwiek powszechnie mówi się o nich jako o „ziemiach niczyich”.

W zeszły czwartek grupa licząca od 100 do 200 birmańskich żołnierzy pojawiła się na granicy, w pobliżu prowizorycznego obozu Rohingya. Zgodnie z raportami strażników granicznych, birmańskie siły posiadają karabiny maszynowe oraz moździerze.

Jeden z przywódców społeczności, Di Mohammed, w swojej wypowiedzi dla agencji Reuters poinformował, że przedstawiciele po stronie birmańskiej nakazują – przy użyciu megafonów – przebywającym w obozach Rohingya opuścić tamten obszar.

Pełniący obowiązki ministra spraw zagranicznych Bangladeszu wezwał birmańskiego ambasadora w celu wyjaśnienia tej sytuacji. Poinstruował go także, by ten przekazał władzom Birmy, że powinni oni wycofać swoje wojska z granicy.

Jak twierdzą birmańscy przedstawiciele, bojownicy Rohingya oskarżani o sierpniowe ataki na policje – wydarzenie, które rozpoczęło ten kryzys – ukrywają się w przygranicznym obozie.

Jednocześnie, rząd Bangladeszu jest w trakcie negocjacji umowy dotyczącej procesu repatriacji prześladowanej mniejszości. Organizacja Narodów Zjednoczonych i agencje zajmujące się prawami człowieka wyrażają swoje zaniepokojenie w kwestii bezpieczeństwa i ochrony tych Rohingya, którzy zdecydują się na powrót do Birmy.

W zeszłym tygodniu Human Rights Watch udostępniła zdjęcia satelitarne, na których widać, jak wioski należące do Rohingya zostają całkowicie wyburzane. Zgodnie z opinią organizacji, taki zabieg ma na celu ukrycie śladów nadużyć.

Organizacja Narodów Zjednoczonych nie uzyskała zgody na dostęp i prowadzenie dochodzenia na tym obszarze.

Źródło: http://www.bbc.com/news/world-asia-43248015

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here