Wizyta Macrona w Indiach – pogłębienie współpracy Paryża z Delhi

9 marca prezydent Francji Emmanuel Macron przybył z 4-dniową wizytą do stolicy Indii. Podczas pobytu głowy państwa w Delhi podpisano porozumienie o wzajemnym dostępie do infrastruktury wojskowej na Oceanie Indyjskim. Nie jest to jedyne spotkanie tego typu w ostatnim czasie. Wizyta Macrona w Indiach wzmacnia głęboko sięgającą już współpracę mocarstw. Dla konkurujących z Chinami Indii sojusz z Francją to duży atut w geopolitycznej grze.

Co nowego przyniosła wizyta Macrona w Indiach?

Na lotnisku w Delhi europejskiego przywódcę wraz z pierwszą damą uściskami powitał premier Narendra Modi. Tematy poruszane z Modim i prezydentem Kovindem to wspólna ochrona środowiska, omawiana na spotkaniu Międzynarodowego Sojuszu Słonecznego, walka z terroryzmem oraz z przemytnictwem. Jednak głównym celem wizyty było zacieśnienie współpracy ekonomicznej i geopolitycznej obu państw. Podpisanych zostało 14 porozumień  mających wzmocnić wzajemne wsparcie logistyczne armii. Dzięki współpracy Francja odegra większą rolę w kluczowym regionie dla światowej polityki. Oba państwa zyskują wzajemny dostęp do swoich placówek wojskowych, co m.in. umożliwi statkom dokonywanie napraw czy uzupełnianie paliwa. Projekcję sił francuskich, a teraz również indyjskich, umożliwiają bazy wojskowe w Dżibuti na Półwyspie Somalijskim oraz w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Do europejskiego mocarstwa należą strategicznie położone w zachodniej części Oceanu Indyjskiego wyspy Mayotte oraz La Reunion. Zabezpieczenie szlaków handlowych i obecność u wybrzeży Afryki będą istotnymi atutami w budowaniu indyjskiej inicjatywy Korytarza Wzrostu Azja-Afryka. Indie dzięki porozumieniu będą mogły łatwiej konkurować z wzrastającą hegemonią Chin w obszarze Oceanu Indyjskiego.

Dotychczasowa współpraca wojskowa Indii i Francji

Wizyta Macrona w Indiach nie była jedynym ważnym krokiem na drodze wzmocnienia sojuszu mocarstw w ostatnim czasie. Znamienna dla stosunków partnerskich państw była także wizyta Ministra Sił Zbrojnych Francji, która odbyła się w październiku zeszłego roku na Półwyspie Indyjskim. Florence Parly rozpoczęła wówczas podróż po Indiach od złożenia hołdu przy pomniku nieznanego żołnierza w Delhi. Ceremonia ta poprzedziła spotkanie Parly z jej odpowiednikiem w rządzie Indii, Nirmalem Sitharamanem. Głównym tematem rozmów podczas wizyty strony francuskiej było bezpieczeństwo wojskowe w obrębie Oceanu Indyjskiego. Zwieńczeniem pobytu był przyjazd Minister Sił Zbrojnych Francji do Mumbaju. Parly odwiedziła tam posterunek marynarki wojennej i spotkała się z wiceadmirałem Giriszem Luthrą [Girish Luthra]. Przedstawicielka rządu francuskiego złożyła wizytę na jednej z sześciu łodzi podwodnych wykorzystujących technikę stealth, stworzonych przy współpracy z francuską firmą Naval Group. Dla indyjskiej floty dostęp do zaawansowanej technologii łodzi klasy Scorpene był wielkim krokiem uczynionym w stronę poprawy bezpieczeństwa. Wizyta Macrona w Indiach była konsekwencją przeprowadzonych wtedy ustaleń.

https://commons.wikimedia.org/wiki/File:French_Minister_for_Armed_Forces_Florence_Parly_visit_to_Western_Naval_Command_(4).jpg
Florence Parly na spotkaniu z wiceadmirałem Giriszem Luthrą w Mumbaju // źródło

Strona indyjska odwdzięczyła się wizytą miesiąc później, w listopadzie. Admirał Sunil Lanba spotkał się m.in z Florence Parly, generałem Francoisem Lecointre oraz admirałem Christophem Prazuckiem. Przedstawiciel marynarki wojennej Indii został oprowadzony po francuskich centrach dowodzenia oraz odwiedził bazy lotnicze.

Można zaobserwować wiele podobnych gestów wzajemnego zaufania, takich jak m.in. wspólne projekty ćwiczeń wojskowych Shakti 2018 przeprowadzone w lutym br.. Co również ciekawe, nie tylko indyjskie łodzie podwodne pochodzą ze współpracy z Francuzami. Delhi przeznaczyło w 2016 roku prawie 8 milionów euro na kupno 36 francuskich samolotów. Współpraca państw oparta na rozbudowie wojskowości wydaje się być na dobrej drodze do dalszego rozwoju. Indie z nowoczesną armią dążyć będą do konkurencyjności względem Chin.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here